Odpowiedzialność za szkodę spowodowaną przez drzewo spoza pasa drogowego
Pytanie: W czasie jazdy na samochód spadło drzewo uszkadzając go. Sprawa została zgłoszona do zarządcy drogi oraz do jego ubezpieczyciela. Czy jeśli okaże się że drzewo które spadło na drogę nie było w pasie drogowym to odpowiada zarządca czy właściciel działki ? Jakie wtedy podjąć kroki, nadmieniam że drzewo było spróchniałe ułamało się u podstawy w momencie zdarzenia nie wiał wiatr i nie było burzy.
Odpowiedź: Jeżeli drzewo rosło w pasie drogowym, w grę wchodzi odpowiedzialność zarządcy drogi, bo ustawa nakłada na niego obowiązek utrzymywania zieleni przydrożnej, w tym sadzenia i usuwania drzew oraz krzewów. Jeżeli natomiast drzewo rosło poza pasem drogowym, to odpowiedzialność przechodzi na właściciela działki, na zasadach ogólnych z art. 415 k.c., czyli za szkodę wyrządzoną z winy. Niewystępowanie w takim momencie wiatru ani burzy, wzmacnia argument przemawiający za tym, że przyczyną nie była siła wyższa, tylko stan drzewa i brak właściwego nadzoru. Najistotniejsze będzie więc ustalenie, gdzie dokładnie rosło drzewo: w pasie drogowym czy poza nim, najlepiej na podstawie mapy, geodezji albo danych zarządcy drogi.
Skoro drzewo było spróchniałe i ułamało się u podstawy w chwili zdarzenia, warto to udokumentować zdjęciami, opinią rzeczoznawcy albo protokołem z oględzin, bo taki stan może świadczyć o zaniedbaniu właściciela terenu. Jeżeli szkoda została już zgłoszona do zarządcy drogi i jego ubezpieczyciela, a okaże się, że drzewo było poza pasem drogowym, roszczenie trzeba będzie przekierować do właściciela działki albo jego OC, jeśli taka polisa istnieje. Ustal przebieg granicy pasa drogowego i działki, na której rosło drzewo. Zabezpiecz dowody: zdjęcia drzewa, pnia, miejsca upadku, uszkodzeń auta, ewentualne świadectwa świadków. Zażądaj od zarządcy drogi wskazania, kto jest właścicielem terenu i czy drzewo było w jego zarządzie. Jeśli właściciel działki jest znany, zgłoś szkodę również do jego ubezpieczyciela OC, a gdy go nie ma — do samego właściciela z wezwaniem do zapłaty. Gdyby ubezpieczyciel odmówił, złóż odwołanie, a później ewentualnie wystąp na drogę sądową z roszczeniem o odszkodowanie.
W opisanym stanie faktycznym najbardziej prawdopodobne jest, że po wyłączeniu pasa drogowego odpowiedzialność będzie po stronie właściciela działki. Zarządca drogi odpowiadałby raczej wtedy, gdy drzewo było w pasie drogowym albo gdy wiedział o zagrożeniu i nie zareagował.