Bezpłatna pomoc prawna

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Odpowiedzialność osoby współzamieszkującej z najemcą za czynsz i szkody w lokalu

komentarze 4

Pytanie: Koleżanka wynajmowała mieszkanie. Byłam dopisana w umowie jako osoba, która również będzie przebywała pod tym adresem. Umowa najmu na nią. Jak mieszkałam z nią płaciłysmy wszystko 50/50. Od stycznia jej nie ma, bo się wyprowadziła nie podając adresu. Wszystko opłacałam sama. Mieszkanie miałyśmy zdać z zachowanym okresem wypowiedzenia 3 miesiące. Termin zdania mieszkania jest na koniec bieżącego miesiaca. Dogadałam się z właścicielem, o wynajem innego mieszkania od niego po zdaniu tego obecnego. Problem polega na tym, ze osoba na którą jest obecne mieszkanie (koleżanka) może nie stawić się na termin oddania mieszkania i nie odbiera telefonu mając przy tym drugi komplet kluczy. Wyjdzie na to, że jest niewypłacalna i nie do namierzania. Co w takiej sytuacji? Mam ponieść koszta napraw ewentualnych szkód powstałych przez okres użytkowania 11lat? Jak właściciel może wypowiedzieć jej umowę i jaki okres na piśmie takiego wypowiedzenia ma być zachowany? Nie chce stracić możliwości wynajmu innego mieszkania od tego Pana i być w porządku wobec niego.

Odpowiedź: Skoro umowa najmu jest zawarta na koleżankę, to ona jest stroną stosunku najmu wobec właściciela. Osoba dopisania do umowy jako zamieszkująca zwykle nie staje się z tego tytułu współnajemcą (chyba że umowa wyraźnie tak stanowi), więc nie ponosisz odpowiedzialności jak najemca główny. Zgodnie z praktyką i orzecznictwem, współzamieszkujący odpowiada co najwyżej za czynsz i opłaty za okres, w którym faktycznie mieszkał, a nie za zadłużenie lub szkody po swojej wyprowadzce. W Twojej sytuacji logiczne jest, że odpowiadasz (w relacji między Wami) maksymalnie za okres, w którym faktycznie mieszkałaś i korzystałaś z mieszkania – a od stycznia do dziś i tak wszystko pokrywasz sama.

Reklama

Zasadą jest, że właściciel odbiera lokal i sporządza protokół zdawczo‑odbiorczy z osobą, która faktycznie włada lokalem i dysponuje kluczami, a niekoniecznie z formalnym najemcą z umowy, jeżeli nie można do niego dotrzeć. Ustal z właścicielem na piśmie, że w danym dniu zdajesz mieszkanie, przekazujesz wszystkie posiadane klucze, zgadzasz się na sporządzenie protokołu i rozliczenie mediów na stan liczników w tym dniu. W protokole warto opisać stan mieszkania, stany liczników i wpisać, że drugi komplet kluczy posiada najemca (koleżanka), z którym właściciel ma utrudniony kontakt – to zabezpiecza Ciebie na przyszłość. Przy odbiorze mieszkania pokaż dowody płatności z ostatnich miesięcy (przelewy czynszu, mediów), żeby właściciel widział, że z Twojej strony nie ma żadnych zaległości.

To, że koleżanka ma drugi komplet kluczy, a staje się nieuchwytna, działa bardziej na jej niekorzyść niż na Twoją – to ona jest formalnym najemcą i to jej można będzie zarzucić ewentualne naruszenie obowiązków (brak kontaktu, brak wydania kluczy). Najrozsądniej, aby właściciel pisemnie wezwał koleżankę na znany mu adres (bądź drogą elektroniczną – mail, SMS) do wydania kluczy i rozliczenia się z umowy, wyznaczył termin i poinformował, że po jego bezskutecznym upływie uzna umowę za zakończoną zgodnie z wypowiedzeniem i wymieni zamki.

Reklama

Jak chodzi o szkody powstałe przez lata użytkowania mieszkania, to należy rozróżnić zwykłe zużycie rzeczy (ściany po latach, zużyte panele, sprzęt AGD po długim okresie) – po tak długim czasie najczęściej kwalifikowane jako normalne zużycie, za które najemca nie ponosi odpowiedzialności, jeśli korzystał z lokalu zgodnie z umową. Co innego szkody ponad normalne zużycie (zniszczone drzwi, zalania z winy najemcy, zdewastowane ściany itp.) – za to odpowiada najemca, czyli koleżanka. Z racji tego, że umowa jest na koleżankę, Ty z właścicielem masz dobrą relację i chcesz od niego wynająć kolejne mieszkanie, proponuję rozsądny kompromis praktyczny: zgadzasz się partycypować w kosztach drobnych napraw, które powstały w czasie, kiedy faktycznie mieszkałaś (np. odmalowanie jednej ściany, naprawa czegoś, co sama uszkodziłaś), a jak chodzi o pozostałe szkody (powstałe na przestrzeni kilkunastu lat), to właściciel powinien kierować roszczenie nie do Ciebie, tylko do najemcy z umowy, ewentualnie z kaucji. Jeżeli właściciel miał kaucję, to najpierw z niej powinny być potrącone uzasadnione koszty napraw.
Reklama

Jak z kolei chodzi o wypowiedzenie umowy najmu wobec koleżanki, to dużo zależy od rodzaju umowy. W przypadku najmu na czas nieokreślony, najemca może wypowiedzieć umowę z zachowaniem terminów z umowy, a przy braku zapisu – zwykle z miesięcznym okresem wypowiedzenia na koniec miesiąca. Wynajmujący ma mniej swobody – może wypowiedzieć tylko z przyczyn przewidzianych w ustawie (np. zaległości, rażące naruszenia, niezamieszkiwanie itd.), z odpowiednimi terminami (np. 1, 3, 6 miesięcy – zależnie od przyczyny). Jak chodzi natomiast o najem na czas określony (co wygląda na Wasz przypadek, skoro w umowie widnieje trzymiesięczny okres wypowiedzenia), to wypowiedzenie przed końcem jest możliwe tylko wtedy, gdy wyraźnie przewidziano to w umowie i wymieniono przesłanki wypowiedzenia. Jeżeli wypowiedzenie zostało już złożone (skoro macie ustalony koniec na koniec bieżącego miesiąca), to umowa kończy się w tym terminie niezależnie od tego, czy koleżanka przyjdzie oddać klucze. Właściciel nie ma prawa z dnia na dzień wyrzucić najemcy, musi zachować ustawowe terminy wypowiedzenia, a w razie problemów z opuszczeniem lokalu przez formalnego najemcę – wnieść pozew o opróżnienie lokalu i wnieść do komornika o eksmisję. To jest jednak jego sprawa wobec koleżanki – nie Ciebie.
Reklama

Reklama

21 maja, 2026

kategoria porady

tag

Komentarze do 'Odpowiedzialność osoby współzamieszkującej z najemcą za czynsz i szkody w lokalu'

Subscribe to comments with RSS

  1. Witam mam pytanie wynajmowałam mieszkanie na umowie był też partner czyli obydwoje widnielismy ja chcę wypowiedzieć wynajm ale właściciel chce podpisu byłego partnera nie mam kontaktu z nim od 4 miesięcy kazał mi podpisać za niego gdzie nie zgodne z prawem .W mieszkaniu są wyrządzone szkody przez byłego partnera gdzie zrobił pod wpływem alkoholu nie poczyna żadnych kroków żeby naprawić a ja nie jestem w stanie tego sama zrobić .Proszę o poradę jak to zrobić żeby było wszystko z godne z prawem .

    Viki

    12 cze 26 o 14:38

  2. Masz prawo zrezygnować z najmu zgodnie z umową i przepisami i nie można od Ciebie żądać podpisywania się za byłego partnera – byłoby to fałszerstwo dokumentu. Sprawdź w umowie, na jaki okres jest zawarta i jaki jest okres wypowiedzenia. Wypowiedz umowę tylko we własnym imieniu, wyślij je listem poleconym lub wręcz wynajmującemu za potwierdzeniem odbioru. Szkody w mieszkaniu ponad normalne zużycie obciążają najemców; właściciel może żądać napraw lub potrącić z kaucji, a Ty możesz potem dochodzić zwrotu od byłego partnera, który je spowodował. Udokumentuj szkody zdjęciami, protokołem i pisemnie poinformuj właściciela, że to były partner je wyrządził i że nie masz z nim kontaktu.

    admin

    12 cze 26 o 16:25

  3. Witam. Mam problem jestem najemcą lokalu ze mną mieszka brat, który nie chce dokładać się do opłat. Co mogę w tej sytuacji zrobić.? Wszystkie rachunki są wystawione na mnie. Jeśli nie będzie się dokładał to będę w końcu zalegała z oplatami i komornik zajmie moją calą pensje.

    Anonim

    10 sie 26 o 12:46

  4. Opłacaj rachunki na czas, a od brata żądaj jego udziału. Przygotuj rozliczenie kosztów i wyślij mu wezwanie do zapłaty z terminem 7 dni. Jeśli bowiem zapłacisz za niego, możesz potem pozwać go o zwrot jego części – pełnoletni brat (w ogóle – drugi lokator) stale mieszkający z najemcą może odpowiadać solidarnie za czynsz i opłaty. Komornik nie zajmuje pensji od razu, bo najpierw wierzyciel musi uzyskać nakaz zapłaty albo wyrok. Przy zwykłych długach z pensji można potrącić maksymalnie połowę, z zachowaniem ustawowej kwoty wolnej. Nie wyrzucaj brata samodzielnie – ewentualne usunięcie go z lokalu wymaga formalnej procedury – eksmisji komorniczej.

    admin

    10 sie 26 o 15:02

Skomentuj