Odpowiedzialność hotelu za uraz po poślizgnięciu się w strefie SPA
Pytanie: Zapytanie dotyczące upadku w hotelowej strefie spa w wyniku którego doszło do złamania palca prawej ręki. Byłem na SOR w okolicy hotelu, w dwa tygodnie po wypadku musiałem przejść operację. Było to na koniec maja, niestety nie mam zdjęcia miejsca ani zabezpieczonego monitoringu, zgłaszałem sprawę na recepcji w chwili wypadku oraz na następny dzień dyrektorowi technicznemu hotelu, który nie chciał spisać żadnego protokołu. Uważam, że wypadek był z winy hotelu, mokra podłoga, brak odpowiedniego stopnia drewnianego w saunie suchej, które z tego co widziałem zawsze występują. Czy mam szanse na odszkodowanie lub zadośćuczynienie?
Odpowiedź: Teoretycznie istnieje szansa na skuteczne dochodzenie roszczeń, ale powodzenie będzie zależało od wykazania, że do upadku doszło przez zaniedbanie hotelu (np. niebezpiecznie mokrą, nieoznaczoną powierzchnię lub wadliwie zorganizowane wejście do sauny) oraz że uraz i koszty są następstwem tego zdarzenia. Brak własnych zdjęć czy nagrania utrudnia sprawę, lecz jej nie przekreśla. W przypadku uszkodzeniu ciała można żądać: 1. odszkodowania za wszystkie celowe koszty leczenia i następstwa urazu: SOR, operacja, leki, rehabilitacja, dojazdy, prywatne konsultacje, ewentualna opieka osób trzecich, utracony dochód; 2. zadośćuczynienia za ból, operację, ograniczenia w życiu codziennym, stres i trwałe albo długotrwałe skutki złamania; 3. w razie dalszych konsekwencji, także kosztów przyszłego leczenia, a w przypadku zmniejszenia się zdolności zarobkowania nawet renty. Art. 444 k.c. obejmuje koszty wynikłe z uszkodzenia ciała, zaś art. 445 k.c. pozwala przyznać odpowiednią kwotę za krzywdę.
Podstawą może być odpowiedzialność hotelu za zawinione stworzenie niebezpiecznych warunków albo nienależyte wykonanie usługi. Przy umowie z hotelem istotny jest art. 471 k.c.: podmiot świadczący usługę odpowiada za szkodę wynikłą z jej nienależytego wykonania, chyba że wykaże brak swojej odpowiedzialności. Należałoby tu wykazać cztery elementy: 1. Stan zagrożenia, czyli np. mokra podłoga bez właściwych zabezpieczeń lub ostrzeżeń, brak stopnia/elementu umożliwiającego bezpieczne korzystanie z sauny. 2. Zdarzenie – gdzie, kiedy i jak Pan upadł. 3. Uraz i jego rozmiar – dokumentacja SOR, opis złamania, operacja, zwolnienie, rehabilitacja. 4. Związek przyczynowy – że złamanie i operacja były skutkiem właśnie tego upadku.
Sam fakt, że podłoga w SPA była mokra, nie przesądza o odpowiedzialności, bowiem strefa saun z natury może być wilgotna. Kluczowe będzie pytanie, czy hotel zastosował wymagane w danych warunkach środki bezpieczeństwa, np. właściwą nawierzchnię, odpływ, stopnie, maty, oznaczenia “śliska/mokra podłoga”, regularne sprzątanie i nadzór. Hotel może też podnosić przyczynienie się gościa, np. nieodpowiednie obuwie lub ignorowanie ostrzeżeń; może to obniżyć świadczenie, ale nie musi wykluczyć odpowiedzialności. Jeżeli wracał Pan do hotelu, warto wykonać obecne zdjęcia strefy i regulaminu, z zastrzeżeniem, że nie pokażą one stanu z dnia wypadku. Ustne zgłoszenie na recepcji i następnego dnia dyrektorowi technicznemu jest ważne. Odmowa sporządzenia protokołu nie pozbawia Panu roszczenia, jednak może powodować spór dowodowy, więc warto odtworzyć te zgłoszenia w korespondencji pisemnej. Jak chodzi o monitoring, to po czasie od końca maja nagranie może już nie istnieć. UODO wskazuje, że okres przechowywania nagrań powinien być ograniczony do niezbędnego czasu; przykładowe regulacje przewidują maksymalnie trzy miesiące, a nagranie mogące być dowodem powinno być przechowywane do zakończenia postępowania. Mimo to proszę zapytać, czy nagranie lub jego kopia zostały zabezpieczone po Pana zgłoszeniu.
Proszę możliwie szybko wysłać do hotelu e-mail i list polecony, w którym opisze Pan zdarzenie precyzyjnie, wskaże, komu i kiedy je Pan zgłosił, wezwie hotel do podania danych jego ubezpieczyciela OC i numeru polisy/szkody, zażąda pisemnego potwierdzenia, czy zdarzenie wpisano do dokumentacji hotelowej, zażąda zabezpieczenia dowodów: monitoringu, grafiku personelu, raportów sprzątania, książki zdarzeń, kontroli technicznych oraz regulaminu SPA z tamtego okresu, wskaże, że po skompletowaniu dokumentów sprecyzuje Pan kwotę roszczenia albo od razu zgłosi roszczenie do ubezpieczyciela. Roszczenie deliktowe przedawnia się po 3 latach od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie oraz o osobie zobowiązanej do jej naprawienia; maksymalnie jest to 10 lat od zdarzenia.