Odległość ambony myśliwskiej od prywatnej działki
Pytanie: W odległości około 20 metrów od granicy zakupionej działki znajduje się ambona myśliwska. W niedalekiej przyszłości na działce planowana jest budowa domu. Obecnie działka jest jeszcze rolna, ale w trakcie przekształcenia i została już ogrodzona. Czy są jakieś przepisy regulujące możliwość korzystania przez myśliwych z tej ambony w zaistniałej sytuacji? Czy już teraz można w jakiś sposób zabronić myśliwym korzystania z tego punktu? Planowany dom nie będzie stał przy samym ogrodzeniu, więc odległość od ambony będzie większa niż te 20 metrów, ale powiedzmy, że nie więcej niż 100 m. Mimo iż na działce nie ma jeszcze budynków mieszkalnych, przebywamy tam często z małym dzieckiem i mam obawy, czy któryś z myśliwych znów nie pomyli człowieka z dzikiem. Zresztą nie chcę, żeby dziecko było świadkiem jak osoby z bronią chodzą wokoło i strzelają do zwierząt. Po sąsiedzku z lewej strony działki znajduje się zamieszkany już dom z zabudowaniami gospodarskimi, a z prawej kończą się zabudowania i zaczyna las.
Odpowiedź: Na chwilę obecną myśliwi nie mogą oddawać strzałów w kierunku działki w odległości mniejszej niż 150 m od istniejących zabudowań mieszkalnych, ale sama obecność ogrodzonej, jeszcze niezabudowanej działki i planów budowy domu nie powoduje automatycznego zakazu korzystania z ambony oddalonej o ok. 20 m. Istnieją jednak narzędzia prawne, by ograniczyć lub zakazać polowań na własnym gruncie po spełnieniu określonych warunków oraz możliwości nacisku na koło łowieckie ze względów bezpieczeństwa.
Ustawa – Prawo łowieckie zabrania oddawania strzałów w odległości mniejszej niż 150 m od zabudowań mieszkalnych i w odległości mniejszej niż 500 m od miejsca zgromadzeń publicznych (w czasie ich trwania). Przepisy nie zabraniają samych polowań bliżej zabudowań, tylko oddawania strzałów; stąd teoretycznie myśliwy może siedzieć na ambonie bliżej niż 150 m od domu, ale nie może strzelać do zwierzyny, jeśli tor strzału narusza ten dystans względem zabudowań mieszkalnych i inne zasady bezpieczeństwa (zakaz strzelania w kierunku zabudowań, dróg itp.). Jak wspomniałem wcześniej, ochrona 150 m działa dopiero po istnieniu faktycznych zabudowań mieszkalnych; sama działka rolna, nawet ogrodzona i w trakcie przekształcania, nie jest jeszcze zabudowaniem mieszkalnym w rozumieniu tych przepisów.
Urządzenia łowieckie (w tym ambony) mogą być sytuowane na terenie obwodu łowieckiego, ale na prywatnym gruncie wymaga to zgody właściciela. Jeżeli ambona stoi na cudzym gruncie (np. na gruncie Skarbu Państwa / Lasów Państwowych lub prywatnym sąsiada, który się zgodził), Pani jako właściciel sąsiedniej działki, nie ma prostego uprawnienia, aby zakazać samego istnienia tej ambony, może natomiast domagać się, aby polowania były prowadzone zgodnie z zasadami bezpieczeństwa i przepisami odległościowymi. Jeżeli choć część konstrukcji ambony zahacza w Pani działkę bez zgody, można traktować to jak bezumowne korzystanie z nieruchomości / naruszenie posiadania i wezwać koło łowieckie do usunięcia urządzenia.
Jednakże art. 27b Prawa łowieckiego pozwala właścicielowi nieruchomości złożyć oświadczenie o sprzeciwie wobec wykonywania polowania na jego terenie; składa się je do starosty. Po skutecznym złożeniu sprzeciwu na danym gruncie nie wolno wykonywać polowania, czyli myśliwy nie może wchodzić na tę działkę dla celów łowieckich, lokować tam urządzeń łowieckich bez zgody, oddawać z niej strzałów do zwierzyny. Sprzeciw dotyczy Pani działki, nie całego obwodu; z ambony stojącej na gruncie sąsiada lub Skarbu Państwa myśliwy nadal może polować, o ile przestrzega odległości od zabudowań oraz innych wymogów bezpieczeństwa.
Po wybudowaniu przez Panią domu myśliwy nie będzie mógł oddawać strzałów do zwierzyny, jeśli odległość między miejscem, w którym znajduje się strzelający, a zabudowaniami mieszkalnymi będzie mniejsza niż 150 m albo jeśli strzał będzie oddawany w kierunku domu w sposób zagrażający bezpieczeństwu. Z praktycznego punktu widzenia im bliżej domu znajduje się ambona, tym trudniej prowadzić bezpieczne polowanie spełniające wszystkie wymogi (kierunek strzału, kąt, możliwość rykoszetu); to jest dobry argument w piśmie do koła łowieckiego / nadleśnictwa z żądaniem przeniesienia ambony lub ograniczenia polowań w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowań i miejsca stałego pobytu dziecka.
Na chwilę obecną, w obecnym stanie sugeruję ustalić, na czyim gruncie stoi ambona (wypis i wyrys z ewidencji, geoportal, rozmowa z sołtysem / nadleśnictwem) oraz które koło łowieckie dzierżawi obwód, w którym leży działka (starostwo, urząd marszałkowski). Jeżeli ambona stoi na Pani działce, to niezwłocznie pisemnie wezwać koło do usunięcia urządzenia w określonym terminie (powołując się na brak zgody właściciela i art. 27b w tle), a w razie braku reakcji wnieść powództwo w sprawie naruszenia posiadania do sądu cywilnego, jak również zawiadomienie nadleśnictwa / starosty o bezprawnym urządzeniu łowieckim. A już w tym momencie można złożyć sprzeciw wobec polowań na swojej działce (art. 27b), o ile jeśli jeszcze tego nie uczyniła Pani oraz skierować do koła łowieckiego i nadleśnictwa pismo z opisem sytuacji (częste przebywanie z małym dzieckiem, obawy o bezpieczeństwo, ogrodzenie działki, plany budowy domu, sąsiedni zamieszkany dom) i zażądać niedokonywania polowań w bezpośrednim sąsiedztwie ogrodzenia działki i przeniesienia ambony na bezpieczniejszą odległość od zabudowań. W razie jakiegokolwiek oddania strzału w odległości mniejszej niż 150 m od istniejących budynków mieszkalnych lub w sposób zagrażający życiu/zdrowiu ludzi, każdorazowo sugeruję wzywać policję; może to stanowić wykroczenie lub przestępstwo narażenia na niebezpieczeństwo.