Obowiązek zapewnienia 14 dniowej ciągłości urlopu
Pytanie: Mam pytanie odnośnie bieżącego urlopu i zastosowania art. 163 KP. Nasza przełożona poinformowała nas, że kadry oczekują od pracowników wzięcia co najmniej 6 dni wolnych na kwartał – ponoć żeby rozłożyć urlopy równomiernie. Sama nie wie, jak w tym ująć urlop dwutygodniowy przysługujący pracownikowi. Teoretycznie pracodawca może się usprawiedliwić art 163 KP właśnie i nawet wysyłać nas na takie urlopy. Firma pracująca na 1 zmianę, poniedziałek – piątek, nie mamy nadgodzin.
Odpowiedź: Urlopy powinny być udzielane zgodnie z planem urlopów, który ustala pracodawca, biorąc pod uwagę wnioski pracowników i konieczność zapewnienia normalnego toku pracy. Planem urlopów nie obejmuje się urlopu na żądanie (4 dni), ale obejmuje normalne urlopy – zarówno dłuższe, jak i jednodniowe. Jeśli pracodawca nie tworzy planu, terminy ustala z pracownikami po konsultacji – nie oznacza to pełnej dowolności po stronie pracownika, ale też nie powinny być jednostronne narzucanie przez pracodawcę bez brania pod uwagę wniosków pracownika.
Przepisy nie przewidują wymogu, jak wspomniane przez Ciebie 6 dni na kwartał; to jest wewnętrzna polityka rozłożenia urlopów, którą pracodawca może przyjąć, o ile nie łamie prawa do urlopu i zasad jego udzielania. Pracodawca ma obowiązek udzielić urlopu w roku, w którym nabywasz do niego prawo, i może skierować pracownika na urlop, aby nie dopuścić do jego kumulowania, przy zachowaniu planu urlopów i konsultacji. Z punktu widzenia Kodeksu pracy dopuszczalne jest, że plan urlopów jest konstruowany niejako ćwiartkami roku (plany kwartalne, półroczne itp.), byle łącznie zabezpieczał wykorzystanie urlopu i uwzględniał wnioski pracowników. Innymi słowy, taka idea, że kadry chcą 6 dni na kwartał, żeby nie było kumulacji, jest dopuszczalna organizacyjnie, ale nie jest wymogiem kodeksowym.
Przede wszystkim, mając na uwadze opisany przez Ciebie problem, należy kierować się głównie art. 162 k.p. (a nie 163) pry podziale urlopu na części. Zasadniczo przyjmuje się, że urlop jest coroczny i nieprzerwany i dopiero na wniosek pracownika może być dzielony na części. Jeżeli dzielisz urlop na części, to co najmniej jedna część powinna trwać nieprzerwanie 14 dni kalendarzowych (czyli np. 10 dni roboczych oraz weekendy pomiędzy). W orzecznictwie i stanowiskach PIP zaznacza się, że pracodawca powinien dążyć do zapewnienia Ci właśnie takiej 14‑dniowej części i może ją wyznaczyć w planie urlopów; pracownik ma obowiązek się do tego zastosować, bo celem urlopu jest odpowiednia regeneracja pracownika.
nasuwa się pytanie, jak to pogodzić z “6 dni na kwartał”. Przykładowo więc, w dwóch kwartałach bierzesz po 6 dni (krótsze odcinki), a w jednym kwartale planujesz dłuższy ciąg urlopu, np. 10 dni roboczych (14 kalendarzowych), co wypełnia wymóg dwutygodniowego – ciągłego wypoczynku. Plan urlopów powinien właśnie uwzględnić także tę dłuższą część, czyli nie jest poprawne traktowanie urlopów tylko jako pakietu krótkich odcinków po 6 dni. Art. 163 k.p. dotyczy planowania urlopów, ale w praktyce, gdy plan urlopów jest ustalony, pracodawca może udzielić urlopu zgodnie z tym planem, nawet jeśli konkretny termin jest dla Ciebie mniej wygodny, o ile uwzględniono Twoje wnioski przy jego tworzeniu i zapewniono 14‑dniową część zgodnie z art. 162. Normalna sytuacja (brak przestojów, brak nadgodzin, normalne funkcjonowanie firmy od pon.–pt. na 1 zmianę) nie wyłącza tego prawa, ale też nie daje pracodawcy dowolności absolutnej – nie powinien ignorować Twoich propozycji terminu, tylko je ważyć z potrzebami zakładu.
Złóż pisemny wniosek urlopowy, w którym wskażesz okres 14 kolejnych dni kalendarzowych (np. od poniedziałku do niedzieli dwa tygodnie później), powołując się na art. 162 k.p. W rozmowie z przełożoną możesz wskazać, że owe “6 dni na kwartał” jest ich wewnętrznym sposobem rozłożenia urlopów, ale w planie urlopów trzeba też przewidzieć co najmniej jedną 14‑dniową część i że jesteś gotów ją zaplanować w konkretnym terminie. Jeżeli pracodawca uporczywie odmawia 14‑dniowej ciągłej części i dzieli urlop wyłącznie na krótkie odcinki, można rozważyć konsultację z PIP, bo chociaż instytucja ta zwykle nie traktuje tego jako wykroczenia zagrożonego grzywną, to jest to naruszenie prawa do właściwego wypoczynku.