Obowiązek denuncjacji na podstawie art. 240 k.k.
Obowiązek denuncjacji z art. 240 k.k. to karny obowiązek zawiadomienia organów ścigania o katalogowo wskazanych najcięższych przestępstwach, pod groźbą kary do 3 lat pozbawienia wolności za zaniechanie. Art. 240 § 1 k.k. penalizuje niezawiadomienie organu powołanego do ścigania (policja, prokurator) przez osobę, która powzięła wiarygodną informację o karalnym przygotowaniu, usiłowaniu lub dokonaniu określonych w przepisie czynów zabronionych. Obowiązek ma charakter powszechny (dotyczy każdego), a jego treścią jest obowiązek niezwłocznego zawiadomienia – opóźnianie czy całkowite milczenie, przy spełnieniu przesłanek, wypełnia znamiona przestępstwa.
Katalog czynów, których dotyczy obowiązek, jest zamknięty (numerus clausus) – wymieniono m.in.: ludobójstwo, najcięższe przestępstwa przeciwko pokojowi i bezpieczeństwu, pewne formy zabójstwa, wzięcie zakładnika, poważne przestępstwa terrorystyczne. Po nowelizacjach w szczególności rozszerzono katalog o wybrane przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, np. kwalifikowane typy zgwałcenia z art. 197 § 3–5 k.k., art. 198 k.k., wykorzystanie seksualne małoletniego z art. 200 k.k., co jest istotne zwłaszcza w kontekście ochrony dzieci.
Sprawca ww. przestępstwa – czyli ten który nie zgłosił, a ma obowiązek z art. 240 k.k. – musi dysponować wiarygodną informacją, która przy obiektywnej i subiektywnej ocenie wydaje się zgodna z rzeczywistością; nie jest wymagana absolutna pewność, ale nie wystarczy czysta plotka bez podstaw. Obowiązek powstaje z chwilą uzyskania takiej wiarygodnej informacji o przygotowaniu, usiłowaniu lub dokonaniu jednego z przestępstw wskazanych w art. 240 § 1 k.k.; niewykonanie go jest zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności.
Art. 240 § 2 k.k. przewiduje, że nie popełnia przestępstwa ten, kto zaniechał zawiadomienia, jeśli miał dostateczną podstawę do przypuszczenia, że organ ścigania już wie o przygotowywanym, usiłowanym lub dokonanym czynie. Odpowiedzialności nie ponosi także osoba, która zapobiegła popełnieniu przygotowywanego lub usiłowanego czynu zabronionego wymienionego w art. 240 § 1 k.k., co niejako zastępuje obowiązek denuncjacji skutecznym działaniem zapobiegawczym. Obowiązek z art. 240 k.k. jest obowiązkiem karnoprawnym, różnym od procesowego zawiadomienia z art. 304 k.p.k.; tamten ma w dużej mierze charakter społeczny, tu – jego niewykonanie samo w sobie jest przestępstwem. Przykład: osoba dorosła uzyskuje wiarygodną wiadomość, że doszło do wykorzystania seksualnego dziecka (np. art. 200 k.k.) – ma więc prawny (a nie tylko obywatelski) obowiązek niezwłocznie zawiadomić policję, prokuratora lub wskazaną komisję; brak reakcji może skutkować odpowiedzialnością z art. 240 k.k.
Obowiązek denuncjacji z art. 240 § 1 kk koliduje z tajemnicą zawodową (np. lekarska, adwokacka, radcowska, spowiedzi), chronioną m.in. art. 266 § 1 kk (kara za ujawnienie). Doktryna i orzecznictwo często uznają prymat tajemnicy zawodowej, szczególnie dla zawodów zaufania publicznego, chyba że ustawa expressis verbis nakazuje ujawnienie (np. dziennikarz w prawie prasowym). W praktyce medycznej czy prawniczej brak obowiązku denuncjacji, by uniknąć odpowiedzialności za naruszenie tajemnicy.