Bezpłatna pomoc prawna

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

pomagamy od 2010 roku

Reklama

“Norma” natężenia hałasu wobec sąsiadów w bloku

komentarze 4

Pytanie: Sąsiad kilka razy w tygodniu zaczyna maraton słuchania dość głośno muzyki, choć sama głośność to połowa problemu a druga połowa to jego super bass. Mam wrażenie, że całe moje mieszkanie się wtedy rusza, choć Ci spod niego mają chyba jeszcze gorzej. Nie przestrzega ciszy nocnej, potrafi włączyć muzykę o 18 i wyłączyć o 8 następnego dnia. Żadne pukania do drzwi nie działają, bo gość nawet nie otwiera drzwi. Sąsiedzi już wzywali policję ale to nie działa – ponoć nie przekracza decybeli. Co robić?

Odpowiedź: Wciąż masz prawo z tym walczyć zarówno informując o policję lub straż miejska o wykroczeniu, jak i w razie potrzeby poważniej – o immisjach z powództwem cywilnym przeciwko sąsiadowi i/lub z wykorzystaniem wspólnoty/spółdzielni.

Reklama

Hałas (muzyka, bas, wibracje) to klasyczna immisja w rozumieniu art. 144 k.c. – zakłóca korzystanie z lokalu ponad przeciętną miarę”. Nie muszą być przekroczone normy decybeli, żeby doszło do naruszenia. Nie istnieje sztywno określony próg decybeli w kodeksie wykroczeń – istotna jest ocena dokonana przez funkcjonariusza, czy doszło do zakłócenia spokoju/porządku, a nie do przekroczenia norm środowiskowych. Jeśli policja twierdzi, że “nie przekracza decybeli”, to należy upierać się podczas zgłoszonej interwencji, że hałas jest długotrwały, natarczywy i że wibracje przenoszą się na cały lokal, domagać się wpisania interwencji do notatnika służbowego/KSIP a jeżeli nie ukarzą go mandatu albo nie reagują, wnieść skargę na czynności funkcjonariuszy do komendanta lub RPO, z opisem powtarzalności i skutków. Zakłócanie spoczynku nocnego i ogólnie porządku publicznego jest wykroczeniem z art. 51 k.w.; grozi za to mandat, grzywna do 5000 zł, a w razie uporczywości sprawa może trafić do sądu. Pojęcie ciszy nocnej jako takiej nie jest wprost zdefiniowane w ustawie, ale praktycznie przyjmuje się godziny mniej więcej 22–6. Poza tym jednak, wykroczenie z art. 51 k.w. stosuje się także do godzin dziennych, jeżeli hałas rażąco zakłóca spokój.
Reklama

Nagrywaj dźwięk (szczególnie z wyraźnie słyszalnym basem) – nie jako podsłuch, ale jako dowód na poziom hałasu w Twoim mieszkaniu. Można też zlecić akredytowanej firmie pomiar hałasu w mieszkaniu (szczególnie niskich częstotliwości/basu). To jest koszt, ale stanowi mocny dowód w ewentualnych postępowaniach w takiej sprawie. Im więcej lokali potwierdza problem, tym łatwiej wykazać kodeksowe przekroczenie przeciętnej miary i rażące zakłócanie porządku, a nie subiektywną nadwrażliwość. Wspólne, podpisane pismo do zarządcy/wspólnoty/spółdzielni wymusza na nich reakcję (wezwanie do zaniechania, noty, w skrajnych przypadkach kroki w kierunku eksmisji z lokalu używanego w sposób rażąco uciążliwy).

Z kolei w ewentualnym powództwie sądowym można w takiej sprawie żądać zaniechania naruszeń (nakaz zaprzestania hałasowania w określony sposób/godzinach) a przy szczególnie uciążliwym i długotrwałym hałasie – także ochrony dóbr osobistych (spokojne korzystanie z mieszkania, zdrowie) na podstawie art. 24 k.c., w tym przeprosin lub zadośćuczynienia.

Reklama

23 stycznia, 2026

Komentarze do '“Norma” natężenia hałasu wobec sąsiadów w bloku'

Subscribe to comments with RSS

  1. Potrzebuję udowodnić to, że sąsiad bardzo hałasuje. Stukanie, tupanie, rzucanie o podłogę itp. po nocy. Jak to nagrać? Czy telefonem, przy użyciu jakiejś aplikacji, czy lepiej specjalistycznym sprzętem? Chcę żeby zostało to dołączone do sądu, zatem musi mieć odpowiedni atest.
    Pozdrawiam serdecznie

    Anonim

    10 cze 26 o 17:30

  2. Możesz nagrywać hałas zwykłym telefonem, nie jest wymagany żaden atestowany sprzęt, żeby nagrania mogły być wykorzystane jako dowód w sądzie.
    Najważniejsze jest, aby robić krótkie nagrania przy każdym incydencie, z datą i godziną, prowadzić dziennik zdarzeń (co, kiedy, jak długo, jak bardzo przeszkadza), zabezpieczyć oryginalne pliki, w miarę możliwości mieć świadków i wzywać policję lub straż miejską celem sporządzenia notatek służbowych. Profesjonalny, atestowany pomiar hałasu z akustykiem ma sens głównie wtedy, gdy chcesz udowodnić przekroczenie konkretnych norm decybeli albo planujesz poważny proces cywilny, a jak chodzi o typowe tupanie po nocach. to zwykle wystarczą nagrania, dziennik i dokumenty z interwencji.

    admin

    10 cze 26 o 17:45

  3. Sąsiedzi zgłosili nas o złośliwe niepokojenie. Jedyne co robimy to zwracany im uwagę raz na jakiś czas aby ich dziecko nie skakało od 4-5 rano. Nie mają wygłoszonej podłogi jest masakra. Codzienne tupanie stada słoni. Mamy chora córkę. Która nie może spać. Caly rok szkoły zagłuszajac nam lekcje itp cały sufit się trzęsie a oni maja totalnie gdzieś. Zablokowali nasz nr a na klatce unikają. Co robić , naprawdę nam coś grozi ? Raz jedyny byliśmy na strychu zobaczyć jak podłoga między poziomami może usłyszeli jak bardzo głośno ich słyszymy i polecieli odrazu na policję ?
    Ostatnio mówili też że dzieci mają inne prawa i sobie mogą chodzić.
    Wspólnota napisała im już też oficjalne pismo od nas że nam przeszkadzaja. Takich upomnień w ciągu 3 lat było max 10.
    Maile SMS i kilka razy osobiście. Bo nie idzie zniesc dziecka rzucającego się na podłogę Codziennie od 5 rano. To dziecko naprawę codziennie wyje rzuca się skacze. Wyrywa nas ze snu

    Anonim

    25 cze 26 o 13:48

  4. Wasze zachowanie nie wygląda na złośliwe niepokojenie, tylko na normalne korzystanie z prawa do spokojnego korzystania z mieszkania. To raczej zachowanie sąsiadów może być uznane za naruszenie Waszego spokoju i tzw. immisję ponad przeciętną miarę. Ryzyko konsekwencji dla Was jest bardzo niewielkie, o ile nie nękacie sąsiadów – brak gróźb, wyzwisk, natrętnych telefonów itp. Policja może co najwyżej Was przesłuchać, ale macie argumenty i dowody, że działaliście spokojnie i w obronie dziecka. Dokumentujcie hałas (dziennik, nagrania, świadkowie), piszcie do wspólnoty wnioski o podejmowanie dalszych działań – o upomnienia, ewentualne pomiary hałasów, w razie potrzeby zgłaszajcie na policję jako uporczywe zakłócanie spoczynku nocnego, ostatecznie wnieście pozew o zaniechanie naruszeń.

    admin

    25 cze 26 o 17:00

Skomentuj