Niezgodność towaru z umową a zwrot zadatku
Pytanie: Zostawiłam zadatek u firmy sprzedającej samochód. W ogłoszeniu był wskazany przebieg 108 tys. km oraz drugi zestaw kół letnich. Przy odbiorze auta okazało się, że faktyczny przebieg to 134 tys. km, a drugiego zestawu kół brak. Odstąpiłem od umowy i zażądałam zwrotu zadatku, jednak sprzedawca twierdzi, że przy oględzinach było mi to znane. Czy w takiej sytuacji przysługuje zwrot zadatku i jakie dalsze kroki są najskuteczniejsze?
Odpowiedź: W opisanej sytuacji masz mocne podstawy, żeby żądać co najmniej zwrotu całego zadatku i to w jego podwójnej wysokości pod warunkiem, że doszło do niewykonania umowy z winy sprzedawcy i zadatek został wprost zastrzeżony w umowie (a nie zaliczka).
Rzeczywisty przebieg jest istotnie wyższy (134 tys. km zamiast 108 tys. km) a brak drugiego kompletu kół to brak elementu wyposażenia ujętego w ogłoszeniu, to typowa niezgodność rzeczy sprzedanej z umową. Jeżeli oferta (ogłoszenie, ustalenia mailowe/SMS) stanowiła podstawę umowy przedwstępnej i wskazywała te parametry, to sprzedawca nie spełnił świadczenia zgodnego z umową, więc nie doszło do wykonania umowy z jego winy. Przy zadatku, jeśli umowa nie dochodzi do skutku z winy strony, która zadatek otrzymała, kupujący może żądać zwrotu zadatku w podwójnej wysokości; jeżeli wina leży po stronie wpłacającego zadatek, to druga strona może go zatrzymać.
Dowodami w tej sprawie będzie to, że w ogłoszeniu i /ustaleniach był wskazany przebieg 108 tys. i drugi komplet kół oraz że przy wpłacie zadatku nie wiedziałaś o rzeczywistym przebiegu 134 tys. ani o braku kół (sprzedawca twierdzi odwrotnie – to spór dowodowy). Powinnaś wykonać zrzuty ekranu ogłoszenia (z datą, danymi auta, przebiegiem, informacją o kołach) i zebrać korespondencję (SMS, e‑mail, komunikator), potwierdzenie przelewu zadatku oraz ewentualny pisemny formularz umowy czy też zamówienia.
Skoro już odstąpiłaś od umowy ustnie, złóż teraz formalne pisemne odstąpienie od umowy z powołaniem na niezgodność rzeczy z umową (błędny przebieg, brak kół) i art. o zadatku, czyli art. 394 k.c., bez konieczności szczegółowego cytowania, wystarczy opis skutku – zwrot zadatku w podwójnej wysokości. W piśmie opisz różnice między ogłoszeniem a faktem i wskaż, że odstąpiłaś od umowy, ponieważ sprzedawca nie zaoferował auta zgodnego z umową. Na koniec zażądaj zwrotu zadatku w podwójnej wysokości w terminie np. 7 dni na wskazane w piśmie konto bankowe. Pismo wyślij listem poleconym za potwierdzeniem odbioru oraz ewentualnie mailem (jeśli w tej formie też komunikowaliście się).
Jeżeli sprzedawca nadal będzie twierdził, że “wiedziałaś przy oględzinach”, to odpisz, że się z tym nie zgadzasz i poproś, aby wskazał konkretne dowody, że zostałaś poinformowana i wyraziłaś zgodę. Jeżeli będzie twierdził, że takie były ustalenia ustne, to niech to spróbuje udowodnić… Podkreśl, że to ogłoszenie i wcześniejsze zapewnienia sprzedawcy ukształtowały treść umowy (przebieg 108 tys., drugi komplet kół).
Jeżeli po wezwaniu nie odda pieniędzy, następnym skutecznym krokiem jest pozew o zapłatę zadatku (ew. w podwójnej wysokości) do sądu rejonowego właściwego według jego siedziby lub Twojego miejsca zamieszkania. W pozwie przedstawiasz treść ogłoszenia, dowody wpłaty zadatku, treść umowy (jeżeli była pisemna), pismo z odstąpieniem i wezwaniem do zapłaty, odpowiedzi sprzedawcy.
Sprawdź jeszcze dokładne brzmienie umowy/potwierdzenia wpłaty; jeśli użyto słowa “zaliczka”, to skutki są inne (co do zasady tylko zwrot wpłaconej kwoty, bez podwójności), ale i tak przysługuje zwrot, skoro do sprzedaży auta na zmienionych warunkach nie doszło. Jeżeli nie było klasycznej umowy przedwstępnej, ale jest wyraźne określenie przedmiotu sprzedaży w ogłoszeniu i korespondencji, to i tak można wykazywać, jaka była treść uzgodnień (przebieg, koła, cena).
Roszczenia z zadatku z umowy przedwstępnej przedawniają się po roku od terminu zawarcia umowy przyrzeczonej, więc lepiej działać możliwie szybko, czyli nie zwlekać z wniesieniem pozwu (którego wniesienie jednakże przerywa bieg przedawnienia.