Bezpłatna pomoc prawna

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Nieukończony remont przez najemcę – jak wyliczyć kwotę roszczenia?

Pytanie: Umowilem sie z najemca, ze w zamian za czynsz zrobi remont mieszkania. mial go wykonac w ciagu roku i w tym okresie nie placil. Remont po tym czasie moze zrobil do polowy i sie wyprowadzil. Teraz moje pytanie, jak wyliczyc kwote o ktora moge walczyc w sadzie? Mam dwa przemyslenia:
1. Wynajac fachowca lub rzeczoznawce budowlanego, ktory wyceni jego wykonana robote i wtedy od kwoty rocznego czynszu ktorego nie zaplacil ja odjac? Powiedzmy od 36000zl bo tyle wyniosl czynsz za caly rok, odjac kwote, ktora wyliczy rzeczoznawca i o ta roznice wyslac nakaz zaplaty? Czy:
2 opcja.. Wynajac ekipe remontowa, ktora dokonczy remont i na podstawie faktury wnioskowac o nakaz zaplaty. Mysle, ze pozostale prace beda kosztowac wiecej niz zwrot z pierwszej opcji, ale nie wiem czy tak sie da.

Odpowiedź: Możesz żądać zapłaty za czynsz za cały rok pomniejszony o realną wartość wykonanych robót i tę wartość najlepiej ustalić opinią fachowca lub kosztorysem porównawczym. Generalnie, masz / możesz mieć roszczenie o zapłatę równowartości czynszu za okres, w którym nie płacił (tu 36.000 zł), jako że świadczenie w naturze – remont nie zostało wykonane w całości. Poza tym, ewentualnie też o odszkodowanie, jeśli przez niedokończony remont ponosisz dodatkowe koszty (np. musisz doprowadzić lokal do stanu używalności ponad to, co i tak planowałeś). Istotne przy tym jest to, co dokładnie zapisano w umowie (wysokość czynszu, opis remontu, terminy, rozliczenie w razie niewykonania); sąd będzie się opierał na tej treści.

Reklama

Jak chodzi o wycenę częściowo wykonanego przez najemcę remontu, to zlecasz rzeczoznawcy opis stanu mieszkania po owym częściowym remoncie, czyli co wykonano, jakość wykonania) oraz kosztorys wartości tych wykonanych prac według cen rynkowych. Od rocznego czynszu (36.000 zł) odejmujesz wartość tych robót z opinii. Następnie wnosisz powództwo o zapłatę tej różnicy. Zaletą tej opcji jest m.in. to, ze nie musisz kończyć remontu, aby wnieść powództwo o zapłatę.

Opcja 2 którą przedstawiłeś też wchodzi w grę, natomiast byłby to inny rodzaj roszczenia. Od początku – zlecasz ekipie dokończenie/remont naprawczy, najlepiej na podstawie pisemnej umowy i szczegółowego kosztorysu, wykonujesz zdjęcia przed i po zakończeniu remontu, gromadzisz faktury. W pozwie możesz wówczas domagać się albo zaległego czynszu (jak wcześniej) pomniejszonego o wartość robót, albo naprawienia szkody: koszt doprowadzenia do stanu, jaki miał być osiągnięty po prawidłowym remoncie. Ta opcja ma sens głównie wtedy, gdy remont ze strony najemcy został wykonany wadliwie, trzeba poprawiać po nim albo jego prace powodują realne dodatkowe koszty, które chcesz wykazać fakturami.

Reklama

Najczęściej zamawia się opinię biegłego/kosztorysanta co do wartości zrobionych prac (czy też ich bezwartościowości) i na tej podstawie żąda się zapłaty różnicy między rocznym czynszem a wartością robót. Faktury stanowią dodatkowe dowody na to, jaki był planowany zakres i standard. Sugeruję też wcześniej wysłać najemcy wezwanie do zapłaty/wykonania umowy z terminem, ponieważ to może wzmocnić Twoją sytuację przed sądem.

Jeśli na te planowane wydatki aktualnie nie posiadasz wolnych środków, to korzystne kredyty gotówkowe polecam tutaj.

Reklama

15 kwietnia, 2026

Skomentuj