Nękanie przez MOPS – jak się bronić?
Pytanie: Czy można złożyć sprawę do sądu, żeby mops zaprzestał wizyt, wręcz nękania? Zaznaczam, że nie pobieram żadnych zasiłków z tej instytucji.
Odpowiedź: Można się bronić przed nękającymi wizytami MOPS, ale zwykle nie robi się tego w postępowaniu sądowym cywilnym, tylko poprzez skargi administracyjne, zawiadomienia o przekroczeniu uprawnień a w skrajnych przypadkach – zawiadomienie o uporczywym nękaniu (stalking).
Obowiązek wpuszczenia pracowników MOPS do mieszkania dotyczy osób, które ubiegają się o świadczenia lub je pobierają; w takich przypadkach brak zgody może wtedy być podstawą odmowy przyznania/wstrzymania świadczeń. Jeżeli nie korzystasz z pomocy społecznej, to masz prawo odmówić wywiadu środowiskowego i kontaktu, chyba że chodzi o interwencję w sytuacji zagrożenia życia, zdrowia, dobra dziecka, osoby nieporadnej.
Możesz złożyć pisemne żądanie do kierownika MOPS o zaprzestanie nieuzasadnionych wizyt, ograniczenie kontaktu do formy pisemnej, wyznaczenie innego pracownika socjalnego, jeżeli czujesz się zastraszana. Możesz też wnieść formalną skargę na pracownika lub całą jednostkę (art. skarg i wniosków KPA); skargę wnosi się do organu prowadzącego (np. wójt/burmistrz/prezydent miasta).
Jeżeli działania pracownika mają charakter uporczywego nękania poprzez częste, nieuzasadnione wizyty, telefony, groźby bez podstawy prawnej, możesz złożyć zawiadomienie o przestępstwie stalkingu na Policję lub do prokuratury. Jeżeli wskutek zachowań pracownika czujesz poważne naruszenie dóbr osobistych (np. prywatności, dobrego imienia), możesz wnieść pozew cywilny o ochronę dóbr osobistych, ale sąd nie zakazuje MOPS kontroli, tylko może zakazać określonych form kontaktu danej osobie i zasądzić zadośćuczynienie.
Póki co, pisemnie (list polecony/e-mail/ePUAP) oświadcz MOPS, że nie korzystasz z żadnych świadczeń, nie ubiegasz się o nie i żądasz zaprzestania wizyt oraz kontaktu bez wyraźnej podstawy prawnej; poproś o wskazanie podstawy prawnej dalszych wizyt. Każdy kontakt dokumentuj (daty, godziny, nazwiska, co mówiono); w razie eskalacji będzie to materiał dla Policji/prokuratury lub sądu cywilnego.
Jeżeli wizyty są powiązane z donosami (np. o rzekome zaniedbanie dzieci), pracownik ma obowiązek reagować, ale Ty nadal masz prawo do godnego traktowania, bez zastraszania i nadużyć – tu z kolei uzasadnione jest pismo/skarga do kierownika MOPS i organu prowadzącego.
Ktoś jest bardzo złośliwy i donosi na mnie do mopsu. Mops nie wykazał żadnych nieprawidłowości. Czy jest szansa, żeby poznać sprawce i zgłosić do prokuratury?
Anonim
27 cze 26 o 08:21
Nie masz prawnej możliwości ustalenia autora anonimowego donosu do MOPS, a sama wizyta MOPS bez stwierdzenia nieprawidłowości nie wystarcza, by skutecznie zawiadomić prokuraturę o popełnieniu przestępstwa na twoja szkodę przez taką osobę. Zawiadomienie do prokuratury ma sens dopiero wtedy, gdy masz konkretne dowody na to, że ktoś Cię świadomie oczernia, składa fałszywe zgłoszenia lub Cię nęka – wtedy zgłaszasz takie zachowania z dowodami, a kwestia donosów do MOPS może być tylko jednym z elementów sprawy.
admin
27 cze 26 o 11:56