Negatywna opinia w Google bez komentarza
Pytanie: Proszę o opinię, mianowicie : wystawiłem opinię na jedną gwiazdkę google zarządcy wspólnoty mieszkaniowej. Bez żadnej treści, samą jedną gwiazdkę. Po czym dostałem wiadomość, że od zarządcy, że mam trzy dni na usunięcie opinii, bo szkaluje ich dobre imię, inaczej sprawę skieruje na drogę sądową. Faktycznie ma takie prawo? Nic złego nie napisałem, po prostu nie jesteśmy zadowoleni z obsługi tego zarządcy.
Odpowiedź: Dobra osobiste (renoma, dobre imię) osób prawnych i firm podlegają ochronie z art. 23–24 k.c., odpowiednio stosowanych do osób prawnych. Jeżeli uzna, że opinia (również sama gwiazdka) w sposób bezprawny narusza jego renomę, może żądać zaniechania (np. usunięcia oceny), a nawet wystąpić do sądu o ochronę dóbr osobistych. Dotyczy to jednak przede wszystkim sytuacji, gdy opinie są nieprawdziwe, złośliwe, dodane w złej wierze albo oderwane od rzeczywistego doświadczenia klienta. Krytyka (również bardzo surowa) jest co do zasady dozwolona, o ile opiera się na rzeczywistych doświadczeniach i nie ma charakteru czysto zniesławiającego. Sama “jedna gwiazdka” też może w szczególnych przypadkach zostać uznana za naruszające dobra osobiste (np. gdy są elementem zorganizowanej akcji szkodzenia reputacji bez związku z usługą), ale nie oznacza to, że każda jedynka jest automatycznie bezprawna. Jeżeli faktycznie korzystał Pan z usług tego zarządcy i jest niezadowolony, to korzysta Pan z prawa do oceny konsumenckiej, które jest przejawem wolności wypowiedzi.
Zarządca ma prawo wezwać Pana do usunięcia opinii; jest to tzw. przedsądowe wezwanie do zaniechania naruszeń dóbr osobistych, ale takim wezwaniem nie nakłada na Pana obowiązku usunięcia oceny. Jeśli uzna, że doszło do naruszenia, może wnieść pozew, ale wtedy to sąd oceni, czy jedna gwiazdka bez treści w tych okolicznościach rzeczywiście narusza dobra osobiste i czy działanie było bezprawne. W sporach o opinie internetowe sądy wnikliwie badają kontekst, tj. czy autor faktycznie był klientem, czy działał w złej wierze, czy była to akcja hejtu itd. Jeżeli ocena odzwierciedla Pana doświadczenia, może Pan rozważyć pozostawienie gwiazdki i ewentualnie dopisanie krótkiej, rzeczowej treści (konkrety bez inwektyw), co wzmacnia Pana pozycję jako rzetelnego wystawcy opinii, który skorzystał z prawa do jej wyrażenia. zauważmy przy tym, że skoro podmiot ten zdecydował się na założenie wizytówki Google i tym samym udostępnił możliwość wystawiania opinii, to powinien liczyć się z tym, że może otrzymać również negatywne opinie.
Powództwa w sprawach opinii w internecie zdarzają się, ale zwykle dotyczą sytuacji, gdy ktoś zamieszcza z gruntu nieprawdziwe, ostre zarzuty (np. “oszust”, “złodziej”) albo prowadzi zorganizowany hejt, a nie pojedynczej, milczącej gwiazdki od realnego klienta. To, że zarządca straszy sądem i wyznacza termin na usunięcie opinii, nie przesądza o tym, że sąd uzna Pana ocenę za bezprawną, ponieważ to będzie zależeć od konkretnych okoliczności, w szczególności od Pana relacji z zarządcą, sposobu korzystania z usług, ewentualnego ciągu innych działań.