Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Nawiązanie relacji partnerskiej po wyprowadzce od męża

Pytanie: Rok temu zdecydowałam się odejść od meza i wyprowadziłam się do mamy. Od tego momentu byliśmy w słownej separacji. We wrześniu zeszłego roku poznałam swojego obecnego partnera i wprowadziłam się do niego i jednocześnie wniosłam sprawę o rozwód bez orzekania o winie, bo tak uzgodniliśmy dużo wcześniej. Jestem w trakcie rozwodu, bo czekam na termin. Niestety od momentu jak mój były dowiedział się, że mam partnera, to dostał szału i w sądzie chce zeznać, ze to ja jestem winna rozpadowi małżeństwa, bo jestem jeszcze jego żoną na papierku. Czy może mi jakoś zaszkodzić w sadzie i będzie to moja wina? Proszę o informację i poradę.

Odpowiedź: To, że ma Pani nowego partnera po faktycznym rozstaniu z mężem, nie oznacza automatycznie, że sąd uzna wyłącznie Pani winę; istotne jest, kiedy nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia i co było jego przyczyną. Sąd bada, czy Pani obecny związek był przyczyną rozpadu małżeństwa, czy konsekwencją tego, że małżeństwo – pożycie już wcześniej de facto zakończyło się.

Jeżeli pożycie (uczuciowe, fizyczne, gospodarcze) ustało wcześniej – wyprowadziła się Pani, nie prowadziliście wspólnego gospodarstwa, nie było więzi małżeńskich – to późniejszy związek z partnerem nie stanowi podstawy do przypisania Pani winy za rozkład małżeństwa. Sąd Najwyższy wprost wskazał, że związek jednego z małżonków z inną osobą w czasie trwania małżeństwa, ale już po wystąpieniu zupełnego i trwałego rozkładu pożycia, nie daje podstaw do przypisania mu winy za ten rozkład. Pani mąż może w sądzie twierdzić, że do zupełnego rozpadu pożycia doszło dopiero wtedy, gdy zaczęła Pani nowy związek, próbować przedstawiać Pani relację jako zdradę i powód rozpadu małżeństwa. Jednak to tylko, że jest Pani wciąż formalnie jego żoną, nie wystarczy, by obciążyć Panią winą – sąd będzie ustalał chronologię zdarzeń i realny stan relacji między wami przed poznaniem partnera.

Reklama

W Pani sytuacji ważne więc jest ukazanie, że przed poznaniem partnera już Pani się wyprowadziła i doszło do faktycznej separacji (życie w rozłączeniu, brak wspólnego gospodarstwa), nie było więzi uczuciowej, fizycznej, a kontakty były tylko tzw. techniczne lub żadne i że decyzja o rozwodzie (bez orzekania o winie) była ustalona dużo wcześniej. Może to Pani wykazać np. zeznaniami mamy lub innych osób, korespondencją (SMS, e‑mail), datami wyprowadzenia, ewentualnymi wcześniejszymi próbami rozmów o rozstaniu. Sąd patrzy na całość relacji, nie tylko na sam fakt, że obecnie jest Pani już w innym związku. Jeżeli sąd uzna, że rozkład pożycia nastąpił przed poznaniem partnera, to związek z partnerem nie powinien być uznany za przyczynę rozpadu, a co najwyżej za skutek; wtedy realniejsze są albo brak orzekania o winie (jeśli oboje tego chcecie), albo wina obojga, jeśli mąż będzie się upierał przy wzajemnych zarzutach. Jeśli natomiast sąd da wiarę wersji męża, że wcześniej małżeństwo jeszcze trwało i Pani związek był pierwszym poważnym naruszeniem obowiązku wierności, może próbować przypisać Pani współwinę lub nawet większy stopień winy, ale to on musi uprawdopodobnić swoją wersję faktów.

Reklama

14 lutego, 2026

kategoria porady

tag