Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Nauka jazdy bez instruktora na placu parkingowym

Pytanie: U mnie na wsi mamy koło dawnego sklepu duży plac parkingowy praktycznie nie używany. Jest tam rozrysowany łuk oraz podstawione słupki. Ćwiczę tam z moim kuzynem tylko łuk jego samochodem przed lekcjami z instruktorem. Czy są jakieś konsekwencje gdyby złapała nas policja? Jeśli tak to jakie?

Odpowiedź: Ustawa o drogach publicznych stanowi, że parkingi i place przeznaczone do ruchu pojazdów, które nie są drogami publicznymi, ale są ogólnodostępne, traktuje się jako drogi wewnętrzne. Taki ogólnodostępny parking, na który każdy może wjechać z drogi publicznej, jest w praktyce miejscem, gdzie obowiązują przepisy ruchu drogowego. Nauka jazdy bez uprawnień na prywatnym, zamkniętym terenie (ogrodzonym, z zakazem wjazdu dla osób postronnych) jest dopuszczalna, bo nie jest to miejsce ruchu publicznego. Na przykład, gdybyście ćwiczyli na ogrodzonym podwórku z bramą, bez swobodnego dostępu z ulicy, to nie jest to droga publiczna ani strefa ruchu – art. 94 KW nie ma zastosowania.

Reklama

Jeżeli jednak ten plac jest traktowany jak droga wewnętrzna/ogólnodostępny parking (każdy może wjechać, brak ogrodzenia, brak zakazu ruchu), to należy mieć na względzie art. 94 §1 KW: kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadzi pojazd mechaniczny bez uprawnień, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny min. 1500 zł i sąd musi orzec zakaz prowadzenia pojazdów. W praktyce najczęściej kończy się to wnioskiem do sądu i zakazem prowadzenia pojazdów (np. 6 miesięcy – 3 lata) oraz grzywną, co opóźnia możliwość zrobienia prawa jazdy. Z kolei posiadacz samochodu (kuzyn – w tym przypadku), który dopuścił osobę bez uprawnień do kierowania pojazdem na drodze publicznej/strefie ruchu, może otrzymać mandat (np. 300 zł na podstawie art. 96 §1 pkt 2 KW). Dodatkowo, gdyby doszło do kolizji lub szkody (uderzenie w inne auto, budynek itp.), mogą dojść problemy z ubezpieczycielem i odpowiedzialność cywilna, bo kierowca nie miał uprawnień.
Reklama

Najbezpieczniej ćwiczyć na terenie prywatnym faktycznie zamkniętym: ogrodzony, z bramą, bez swobodnego wjazdu z ulicy, ewentualnie z tablicą “teren prywatny – wstęp/wjazd wzbroniony”. Jeśli ten plac to ogólny parking przy sklepie, na który każdy może wjechać, to formalnie jest to miejsce ruchu pojazdów – istnieje ryzyko potraktowania jazdy jak jazdę bez uprawnień. Rozsądnym wyjściem jest dogadanie się ze szkołą jazdy – część szkół ma własne place manewrowe właśnie po to, żeby legalnie uczyć osoby bez uprawnień.

Reklama

21 marca, 2026

kategoria porady

tag ,

Skomentuj