Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Nabycie a przyjęcie spadku

2 komentarze

Pytanie: Zapoznałam się z poradą udzieloną tutaj: https://pamietnikwindykatora.pl/egzekucja-ze-spadku/ i mam pytanie. Czy nabycie i przyjęcie spadku to to samo? Jak to możliwe, że egzekucja ze spadku z klauzulą wykonalności przeciwko spadkobiercy jest możliwa jeszcze przed przyjęciem przez niego spadku którego nawiasem mówiąc, przyjąć nie musi?

Odpowiedź: Nabycie spadku nie jest tożsame z przyjęciem spadku. Już z chwilą śmierci spadkodawcy spadkobierca nabywa prawa do spadku ale nie musi tegoż spadku przyjąć – ma sześć miesięcy na odrzucenie spadku. Jeżeli nie odrzuci spadku, to z urzędu przyjmie ten spadek z dobrodziejstwem inwentarza.

To jaka jest dla wierzyciela różnica w możliwości egzekucji ze spadku przed jego przyjęciem przez spadkobiercę w porównaniu z egzekucją gdy ten spadek spadkobierca już przyjmie?

Różnica jest taka, że jak napisałem w poradzie do której wstawiła Pani odnośnik w pytaniu powyżej, przed przyjęciem spadku możliwa jest egzekucja z samego spadku a po przyjęciu spadku możliwa jest egzekucja z z innych składników majątku spadkobiercy niż składniki przyjęte w spadku. Na czym polega różnica, to wyjaśniłem we wpisie: Ryzyko przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza.

Bezpłatne porady: poczta@pamietnikwindykatora.pl

8 lutego, 2021

kategoria windykacja

tag

Komentarze do 'Nabycie a przyjęcie spadku'

Subscribe to comments with RSS

  1. Dzien dobry. Sytuacja jest taka że jest spadek po mamie,niestety jeden z odziedziczących jest zadłużony i unika odpowiedzialności za swoje długi.Moje pytanie jest takie ;czy istnieje mozliwosc żeby te długi pokryć jego częścią spadku i jeśli tak to jak sie do tego zabrać?Z gory dziękuję za odpowiedz ,z poważaniem.

    Iga

    18 Kwi 21 o 12:01

  2. Dzień dobry, ale jaki pozostali spadkobiercy mają problem przez to, że jeden ze spadkobierców jest dłużnikiem? Wierzyciele mogą żądać zaspokojenia tylko z części spadku jemu należnej.

    admin

    18 Kwi 21 o 13:18

Skomentuj