Kwestionowane opłat za auto zastępcze
Pytanie: Otrzymalem auto zastępcze z OC sprawcy. Czy to jest normalna praktyka, ze musze opłacić kaucje oraz opłatę 50zl za dobę za zniesienie ryzyka wkładu własnego?
Odpowiedź: Z kaucją bywa różnie, ale opłata 50 zł/dobę za tzw. zniesienie ryzyka wkładu własnego przy aucie z OC sprawcy, to sygnał ostrzegawczy i zwykle nie powinna obciążać poszkodowanego.
Koszty najmu pojazdu zastępczego ponosi ubezpieczyciel sprawcy, o ile stawka i warunki są rynkowe oraz ekonomicznie uzasadnione. W wielu modelach współpracy ubezpieczyciela z wypożyczalnią poszkodowany nie musi wpłacać kaucji ani wykupować dodatkowych polis / opłat, właśnie dlatego, że wszystko obciąża polisę OC sprawcy kolizji / wypadku. Jeżeli sam wybierasz zewnętrzną wypożyczalnię i bierzesz auto na fakturę do późniejszego zwrotu kosztów, to warunki rynkowe (kaucja, udział własny) są dopuszczalne, ale całość kosztów musi być potem do odzyskania z OC – o ile nie są rażąco wygórowane.
Kaucja sama w sobie jest normalnym instrumentem zabezpieczającym wypożyczalnię (na ewentualne uszkodzenia, mandaty itd.). Natomiast w modelu – auto z OC sprawcy – często organizowanym przez samego ubezpieczyciela, praktyką rynkową jest brak kaucji i brak dodatkowych opłat po stronie poszkodowanego. Jeśli wypożyczalnia wymaga kaucji, a umowa z ubezpieczycielem nie przewiduje jej zwrotu z OC, to w praktyce przerzuca na Ciebie ryzyko, które co do zasady powinno być elementem kosztu najmu pokrywanego z OC sprawcy. Z kolei opłata np. 50 zł/dobę za zniesienie udziału własnego jest typowa przy zwykłym wynajmie na klienta indywidualnego – wtedy zmniejszasz swój udział w ewentualnej szkodzie w aucie. Przy aucie z OC sprawcy, koszt najmu (w tym standardowe ubezpieczenie pojazdu) powinien mieścić się w odszkodowaniu, a dodatkowe, wysokie dopłaty za zniesienie udziału własnego mogą być uznane za niecelowe i niekoniecznie zostaną zwrócone przez ubezpieczyciela. 50 zł za dobę to już istotny koszt – ubezpieczyciel może potem odmówić jego refundacji, argumentując, że standardowy udział własny był wystarczający i nie trzeba było go znosić.
Zażądaj od wypożyczalni wzoru umowy najmu, cennika (stawka dobową, kaucja, opłata 50 zł/dobę), jak również pisemnego potwierdzenia, że wszystkie te koszty są akceptowane i refundowane przez ubezpieczyciela sprawcy. Zadzwoń bezpośrednio do ubezpieczyciela sprawcy i zapytaj, czy współpracują z tą konkretną wypożyczalnią, czy dopłata 50 zł/dobę oraz ewentualna kaucja są w całości refundowane i uznawane za celowe i ekonomicznie uzasadnione. Jeżeli ubezpieczyciel twierdzi, że auto z OC przysługuje bez kaucji i bez takich dopłat w ich sieci partnerskiej, rozważ skorzystanie ze wskazanej przez nich wypożyczalni – to minimalizuje Twoje ryzyko.