Bezpłatna pomoc prawna

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Kupno auta na niemieckich tablicach w Polsce

komentarze 2

Pytanie: Chce kupić samochód, który jest z Niemiec i aktualnie tam zarejestrowany, ale samochód znajduje się już w Polsce. Ma oczywiście niemieckie tablice. Czy mogę zrobić to bez obaw, czyli podpisać umowę i zarejestrować wszystko w Polsce nie martwiąc się, że nie jest wyrejestrowane w Niemczech? Czy można mieć z tego tytułu jakieś problemy i jeżeli tak, to czy te problemy dotyczą mnie jako kupującego czy osobę która mi samochód sprzedaje i to na niej ciąży odpowiedzialność wyrejestrowania go z Niemczech? Czy w ogóle taki samochód mi w Polsce w urzędzie zarejestrują?

Odpowiedź: Urzędowi w Polsce zasadniczo wystarczy komplet dokumentów: niemiecki dowód rejestracyjny (Zulassungsbescheinigung Teil I i II / stary Fahrzeugschein i Fahrzeugbrief), dowód własności (umowa/faktura), badanie techniczne, potwierdzenie akcyzy i stare tablice. Standardowo wymagane jest też zaświadczenie/ adnotacja o wyrejestrowaniu auta w Niemczech (Abmeldebescheinigung lub pieczątka typu “Außerbetriebsetzung / Abgemeldet / Ungültig” w briefie). W polskim wydziale komunikacji oddajesz niemieckie tablice i niemiecki dowód rejestracyjny, a w zamian otrzymujesz polski tymczasowy dowód i nowe tablice.

Reklama

Jak chodzi o to, czy pojazd musi być wyrejestrowany w Niemczech, to w praktyce spotykane są dwa warianty: 1. Auto już wyrejestrowane w DE: masz Abmeldebescheinigung lub stosowną pieczątkę w briefie – to jest najbardziej odpowiedni wariant i polski urząd zwykle tego oczekuje. 2. Auto nadal zarejestrowane w Niemczech: można je kupić w Polsce i później doprowadzić do wyrejestrowania (np. wysyłając tablice i dokumenty do Niemiec albo korzystając z czyjejś pomocy na miejscu), ale bez potwierdzenia wyrejestrowania urząd w Polsce może odmówić rejestracji do czasu dostarczenia tego potwierdzenia. Z samego faktu, że pojazd znajduje się w Polsce na niemieckich tablicach, nie wynika jeszcze problem, natomiast istotne jest to, co widnieje w briefie i jakie zaświadczenia ma sprzedający.
Reklama

Formalnie obowiązek wyrejestrowania pojazdu w Niemczech dotyczy dotychczasowego właściciela wpisanego w tamtejszym dowodzie rejestracyjnym. To on ponosi ewentualne konsekwencje administracyjne w Niemczech (np. ubezpieczenie, podatek, pisma z Zulassungsstelle), jeśli nie dopełni wyrejestrowania. Z punktu widzenia polskiego nabywcy problem pojawia się wtedy, gdy brak potwierdzenia wyrejestrowania blokuje rejestrację auta w Polsce – wtedy Ty nie otrzymasz polskich tablic, dopóki nie załatwicie wyrejestrowania w Niemczech. Domagaj się kompletu dokumentów: Teil I i Teil II (albo stary mały/duży brief), umowy/faktury, aktualnego TÜV lub polskiego przeglądu, potwierdzenia wyrejestrowania (Abmeldebescheinigung lub pieczątka). Ustal w umowie, że sprzedający zobowiązuje się do wyrejestrowania auta w Niemczech i dostarczenia dokumentu, jeśli jeszcze tego nie zrobił, z określonym terminem i ewentualną karą umowną za niedotrzymanie tegoż umownego terminu. Dopilnuj też zwrotu tablic – podczas rejestracji oddajesz je w polskim urzędzie, ale często ktoś musi wcześniej formalnie wyrejestrować auto po stronie niemieckiej (czasem robi się to wysyłając tablice i brief do Niemiec). Zwróć uwagę na terminy w Polsce: po sprowadzeniu auta masz 30 dni na rejestrację, więc im szybciej sprzedający załatwi stronę niemiecką, tym mniejsze ryzyko problemów.
Reklama

Na dzień dzisiejszy, przy normalnie ogarniętych dokumentach z pieczątką o wyrejestrowaniu lub zaświadczeniem z Niemiec, polski urząd zarejestruje takie auto bez problemu, niezależnie od tego, że fizycznie stoi ono już w Polsce na niemieckich blachach.

Reklama

Komentarze do 'Kupno auta na niemieckich tablicach w Polsce'

Subscribe to comments with RSS

  1. Skradziono jedna tablice rejestracyjna pojazdu. Auto ma dwóch właścicieli. Czy jeden z właścicieli może sam wyrobić wtórnik takiej tablicy w wydziale komunikacji bez żadnego pełnomocnictwa i wiedzy drugiego wlasciciela? Jeśli tak, to czy drugi właściciel może złożyć jakieś oświadczenie, że nie wyrażał na to Zgody?
    Podejrzewamy próbę, bądź już złamanie paragrafu podrobienia podpisu, fałszerstwa dokumentów.
    Z góry dziękuję za jakiekolwiek podpowiedzi

    Anonim

    25 lip 26 o 21:49

  2. Tak, jeden współwłaściciel może czasem załatwić wtórnik tablicy, ale przy współwłasności wydział komunikacji często wymaga pełnomocnictwa albo zgody drugiego właściciela. Jeśli nie było zgody, drugi właściciel może złożyć pisemne oświadczenie do wydziału komunikacji, że nie upoważniał do tej czynności. Jeśli ktoś podpisał dokument za drugiego właściciela, może to być fałszerstwo dokumentu lub podpisu i sprawa może mieć charakter karny. Warto od razu zabezpieczyć kopie dokumentów, złożyć oświadczenie w urzędzie i rozważyć zawiadomienie policji lub prokuratury.

    admin

    25 lip 26 o 22:14

Skomentuj