Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Kto ponosi koszty naprawy wodociągu poza przyłączem nieruchomości?

Pytanie: Miałam taką sytuację w minionym tygodniu, że w miejscu naszego przyłącza do wodociągu gminnego wybiła woda. Zgłosiłam awarię do gminy. Pan konserwator stwierdził, że to na naszym odcinku, więc naprawa leży po naszej stronie. Wezwałam pana z koparką i jeszcze raz interweniowałam w gminie, żeby pomogli, ponieważ trzeba zakręcić i odkręcić, po naprawie, wodociąg. Dodam ,że zasuwa należąca do gminy jest od lat niesprawna, a 4 lata wstecz wymienialiśmy nasze łącze, ponieważ robiliśmy remont na podwórku. Po rozkopaniu okazało się że u nas było wszystko w porządku tylko awaria była na przyłączu do sąsiada. Prace trwały dwa dni. Na mojej posesji doszło do strat , płot trzeba było zdemontować, cześć została zniszczona, rozkopane zostało część utwardzonego podwórka , zniszczone zostały krawężniki, wydostała się woda ze studni głębinowej. Czy mogę domagać się od gminy odszkodowania, skoro awaria nie dotyczyła mojego przyłącza?

Odpowiedź: Odpowiedzialność co do kosztów usunięcia awarii zależy od tego, gdzie dokładnie przebiega granica między siecią wodociągową a przyłączem oraz kto jest właścicielem poszczególnych elementów (rury, zasuwy, przyłącza). Za sieć (magistralę, odgałęzienia do przyłączy, zasuwy służące odcinaniu dostaw) odpowiada przedsiębiorstwo wodociągowe, natomiast za przyłącze na terenie nieruchomości – właściciel tej nieruchomości, chyba że umowa/regulamin stanowi inaczej. Zasuwa, której stan opisujesz jako niesprawny od lat, jest – zgodnie z poglądem doktryny i orzecznictwa – urządzeniem służącym przede wszystkim przedsiębiorstwu wodociągowemu (do odcięcia lub wznowienia dostaw), a władztwo nad nią sprawuje wyłącznie to przedsiębiorstwo.

Możesz zatem dochodzić odszkodowania, ale adresatem roszczeń nie będzie sama gmina jako organ, tylko najczęściej przedsiębiorstwo wodociągowo‑kanalizacyjne (spółka gminna, ZWiK) oraz ewentualnie sąsiad, jeśli szkoda pozostaje w związku z awarią jego przyłącza. Skoro awaria faktycznie miała miejsce na przyłączu sąsiada, a “fachowiec” błędnie ustalił, że uszkodzenie jest po Twojej stronie, to mogło dojść do nienależytego wykonania obowiązków po stronie przedsiębiorstwa wodociągowego (błędna diagnoza, zaniechanie naprawy po ich stronie, zleceniem naprawy obciążono Ciebie). Jeżeli niesprawność zasuwy uniemożliwiała prawidłowe i bezpieczne prowadzenie robót, nie można było zakręcić wody inaczej niż rozorując Twoją działkę, to można podnosić, że zaniedbanie w utrzymaniu tego elementu sieci pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z powstałymi u Ciebie szkodami. W orzecznictwie akceptuje się odpowiedzialność podmiotów eksploatujących sieci wodociągowe za szkody wyrządzone w majątku właścicieli nieruchomości w związku z awariami i sposobem ich usuwania, w tym odpowiedzialność za zawilgocenie budynku czy zniszczenia powstałe przy usuwaniu awarii. Istotne jest jednak nie tyle to, czyje było przyłącze, ale kto odpowiada za jego utrzymanie oraz za zasuwę, która, jeżeli była od dawna niesprawna, to powinna być utrzymywana w należytym stanie przez przedsiębiorstwo wodociągowe.

Reklama

W takiej sytuacji masz prawo dochodzić zwrotu koszów przywrócenia posesji do stanu poprzedniego (naprawa/odtworzenie ogrodzenia, naprawa utwardzenia podwórka, krawężników, rekultywacja terenu), zwrotu kosztów robót koparką (o ile okaże się, że w normalnym przebiegu sprawy koszty powinno ponieść przedsiębiorstwo wodociągowe, a Ty zostałaś w nie uwikłana błędną oceną ich pracownika), jak również ewentualnie odszkodowania za inne szkody (np. szkody związane z wydostaniem się wody ze studni głębinowej, jeżeli da się wykazać związek przyczynowy). Jak już zaznaczyłem wcześniej, adresatem wezwania do zapłaty i ewentualnie pozwu będzie w takiej sytuacji przedsiębiorstwo wodociągowo‑kanalizacyjne (spółka gminna), jako podmiot eksploatujący sieć i zasuwy, oraz ewentualnie sąsiad, jeżeli okaże się, że część szkody wynika np. z wadliwego stanu jego przyłącza, za które odpowiada on jako właściciel.

Reklama

24 stycznia, 2026