Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Kto odpowiada za wadliwy towar – sprzedawca, czy producent?

Pytanie: 12 września 2025 roku złożyłam reklamację (ustną) w warsztacie samochodowym na zepsuty kompresor do klimatyzacji zakupiony i montowany w tym warsztacie (faktura). Warsztat wysłał kompresor do sklepu gdzie on go zakupił, a sklep do producenta. Do dzisiaj mechanik nie ma żadnej odpowiedzi i każe czekać. Po jakim czasie reklamację uznaje się za zasadną? Czy, gdzie i w jakiej drodze mogę ubiegać się o zwrot kosztów za kompresor?

Odpowiedź: W opisanej sytuacji warsztat (i sprzedawca kompresora) dawno przekroczyli termin na ustosunkowanie się do Twojej reklamacji, więc Twoje żądanie co do zasady uważa się za uznane, a Ty możesz domagać się zwrotu pieniędzy lub innego spełnienia świadczenia.

Obecnie przedsiębiorca ma 14 dni kalendarzowych na udzielenie odpowiedzi na każdą reklamację konsumencką, także dotyczącą usług i towarów, np. naprawy auta czy części zamiennej. Jeżeli nie udzieli odpowiedzi w tym terminie, przyjmuje się, że uznał reklamację w całości, w takim zakresie i w taki sposób, jak zażądał konsument. Skoro zgłosiłaś reklamację 12.09.2025 r. ustnie w warsztacie, termin 14 dni na odpowiedź minął we wrześniu 2025 r.; brak odpowiedzi nie może być usprawiedliwiany tym, że “producent jeszcze nie odpisał”, bo z punktu widzenia prawa konsumenckiego to warsztat/sprzedawca odpowiada przed Tobą, a nie producent, niezależnie od tego, że on sam dochodzi później roszczeń od hurtowni czy producenta. Jeżeli kompresor kupiłaś i zamontowałaś w tym samym warsztacie, z Twojej perspektywy masz roszczenia zarówno co do towaru (kompresora), jak i ewentualnie do usługi montażu – ale adresatem reklamacji pozostaje warsztat jako przedsiębiorca.

Sporządź krótkie pismo (list polecony / e‑mail z potwierdzeniem odczytu) do warsztatu, w którym wskażesz datę zgłoszenia reklamacji (12.09.2025 r.), opisz wadę kompresora i zaznacz, że warsztat nie udzielił odpowiedzi w terminie 14 dni, co oznacza uznanie reklamacji, zażądaj konkretnego świadczenia, np. zwrotu ceny kompresora (kwota z faktury), ewentualnie zwrotu również kosztów montażu, jeżeli usługa okazała się bezprzedmiotowa przez wadliwość części i wyznacz np. siedmiodniowy termin zapłaty i podasz swój nr konta bankowego.

Jeżeli warsztat nadal będzie dalej “kazał czekać”, to zgłoś sprawę do miejskiego lub powiatowego rzecznika konsumentów (pomoc jest bezpłatna, mogą napisać w Twoim imieniu wezwanie lub przedsądowe pismo). Jeżeli i ten nacisk okaże się nieskuteczny, to możesz wnieść pozew o zapłatę przeciwko warsztatowi (roszczenie o zwrot ceny kompresora oraz ewentualnie inne koszty poniesione w związku z wadą). Jako dowody dołączysz: fakturę za kompresor i montaż, potwierdzenie ustnego zgłoszenia (np. zeznania Twoje/ewentualnych świadków, notatki, korespondencję), pismo reklamacyjne i brak odpowiedzi.

Dla bezpieczeństwa dobrze jest teraz potwierdzić na piśmie wcześniejszą ustną reklamację – opisz, że reklamacja została zgłoszona ustnie w dniu 12.09.2025 r., a kompresor został zabrany przez warsztat do reklamacji u sprzedawcy / producenta.

Konkludując, nie musisz zgadzać się na nieograniczone “czekanie na producenta”; Twoja relacja prawna jest z warsztatem jako przedsiębiorcą, który odpowiada przed Tobą bez względu na to, czy dostawca uwzględni ich reklamację.

11 stycznia, 2026