Bezpłatna pomoc prawna

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Kto odpowiada za skradzione buty z szatni szkolnej?

skomentuj

Pytanie: Czy można ubiegać się o odszkodowanie ze szkoły za skradzione buty z szatni , szkoła podeszła opieszale do sprawy a policja ja umorzyła , to już druga rzecz co ginie nam w tej szkole i nie chciała bym tego tak zostawiać , tylko pytanie czy jest szansa na odszkodowanie , zapłacenie za te buty , buty były praktycznie nowe.

Odpowiedź: Szkoła ma obowiązek zapewnić bezpieczeństwo uczniom i ich rzeczom na terenie szkoły, w tym w szatni. Bez względu na ewentualne zapisy w statucie czy regulaminie w rodzaju “szkoła nie odpowiada za rzeczy w szatni”, dyrektor (a w sensie prawnym organ prowadzący – gmina/powiat) odpowiada za rzeczy pozostawione w szatni. Odpowiedzialność cywilna wynika z winy w nadzorze / zaniedbania (np. brak zamykanej szatni, brak dyżurów, otwarte drzwi, każdy może wejść). A zatem, jeśli buty były w szatni, a szkoła nie zapewniła rozsądnego zabezpieczenia (np. szatnia otwarta, brak nadzoru, to już druga kradzież i nic nie poprawiono), to można powoływać się na zaniedbanie szkoły.

Reklama

Zbierz więc dowody: 1. Paragon/faktura lub inny dowód ceny i nowości butów (wydruk ze sklepu internetowego, potwierdzenie z konta bankowego). 2. Opis warunków w szatni: czy była zamknięta, kto miał klucz, czy ktoś tam dyżurował, czy każdy mógł wejść. 3. Informacja, że to już kolejna kradzież w tej szkole (jeśli znasz inne osoby poszkodowane, dobrze mieć ich dane jako świadków). Następnie złóż zgłoszenie pisemne do dyrektora zawierające opis zdarzenia, data, miejsce (konkretna szatnia), wartość butów, załącz kopię dowodu zakupu. Zażądaj zapłaty konkretnej kwoty tytułem odszkodowania za skradzione buty, powołując się na to, że szkoła nie zapewniła należytego zabezpieczenia mienia uczniów. Poproś o przekazanie sprawy do ubezpieczyciela, jeśli szkoła ma ubezpieczenie OC (często odszkodowanie wypłaca towarzystwo ubezpieczeniowe).
Reklama

Jeśli dyrektor odmówi lub będzie zwlekał, złóż roszczenie do organu prowadzącego szkołę (najczęściej wydział oświaty w urzędzie gminy/miasta), opisując zdarzenie i zaniedbania oraz powołując się na odpowiedzialność organu prowadzącego za działalność szkoły i szkody majątkowe uczniów. Jeżeli także i gmina/organ prowadzący odmówi zapłaty, pozostaje pozew cywilny o zapłatę wartości butów (z odsetkami). W takim pozwie niezbędne jest wykazanie szkody (wartość butów), winy szkoły (zaniedbania w zabezpieczeniu szatni, powtarzające się kradzieże) i związku przyczynowego.

Umorzenie sprawy przez policję oznacza tylko, że nie wykryto sprawcy (albo uznano, że czyn ma znikomą szkodliwość), ale nie przekreśla roszczeń cywilnych przeciwko szkole/gminie. W piśmie do dyrektora i gminy możesz wskazać, że sprawa była zgłoszona na policję i zakończyła się umorzeniem – to potwierdza, że kradzież prawdopodobnie miała miejsce, choć nie znaleziono sprawcy. Im lepiej opiszesz zaniedbania szkoły (np. brak reakcji po pierwszej kradzieży, brak monitoringu, otwarte drzwi, brak dyżurów), tym większa szansa, że gmina lub ubezpieczyciel uznają odpowiedzialność.

Reklama

1 czerwca, 2026

Skomentuj