Kryteria oceny zeznań przez sąd
Pytanie: Czy sąd w sprawie np. cywilnej ma prawo niejako z góry obdarzać większym walorem wiarygodności zeznania osoby wykształconej, znanej i o wysokim statusie społecznym np. profesora niż np. pracownika fizycznego?
Odpowiedź: W postępowaniu cywilnym art. 233 § 1 k.p.c. nakazuje sądowi oceniać wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Przepis ten wiąże sąd wymogiem zgodności z zasadami logiki, wiedzy i doświadczenia życiowego – nie przewiduje żadnej wyższej mocy dowodowej dla osób o określonym wykształceniu czy pozycji. W literaturze i orzecznictwie podkreśla się, że kryteria oceny zeznań to m.in. spójność, zgodność z innymi dowodami, sposób składania zeznań, reakcje na pytania, a nie samo wykształcenie czy prestiż świadka.
Dawniejsze podejścia, w których większą wagę przypisywano tzw. danym biograficznym świadka (wiek, wykształcenie, status społeczny), są oceniane jako niewystarczające i mogą prowadzić do zafałszowania obrazu zdarzenia. Z badań psychologicznych wynika, że ani wysoki status społeczny, ani sprawność psychofizyczna nie gwarantują prawdziwości relacji, ani też brak takich cech nie oznacza automatycznie mniejszej wiarygodności.
Sąd ma prawo brać pod uwagę np. specjalistyczną wiedzę świadka (np. lekarza opisującego medyczny aspekt zdarzenia), ale wtedy w praktyce powinien raczej skorzystać z dowodu z biegłego, a nie awansować zwykłego świadka do roli ponadprzeciętnie wiarygodnego tylko dlatego, że jest profesorem. Jeżeli sąd w uzasadnieniu wyroku przyznaje większą wiarę jednej osobie wyłącznie dlatego, że ma ona wyższe wykształcenie czy pozycję społeczną, to naraża się na skuteczny zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. (przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, sprzeczność z doświadczeniem życiowym).