Windykator

bezpłatne porady – windykacja i egzekucja

Kredyt hipoteczny krok po kroku

1 komentarz

Jeśli myślisz o posiadaniu własnego kąta i brak ci większej gotówki to kredyt hipoteczny wydaje się być idealnym rozwiązaniem. Najlepsze aktualnie oferty są tutaj. Nie każdy zdaje sobie jednak sprawę z tego jak wiele przeszkód należy pokonać, żeby wreszcie szczęśliwie znaleźć się we własnym M.

Przeczytaj też: Kredyt hipoteczny – co powinieneś wiedzieć

Pierwszą istotną sprawą, na którą należy zwrócić baczniejszą uwagę, jest analiza własnych możliwości finansowych, czyli tzw. zdolności kredytowej. Można to zrobić we własnym zakresie, ale nigdy nie uzyska się tak dokładnego, jak w przypadku obliczeń dokonywanych przez banki. Oprócz wysokości dochodu w grę wchodzą bowiem także takie czynniki jak forma zatrudnienia, czas na jaki została zawarta umowa, inne źródła dochodów, wydatki itd. W celu precyzyjnego ustalenia zdolności kredytowej najlepiej udać się do doradcy finansowego, który dysponuje profesjonalnymi kalkulatorami do wyliczania tego parametru.

Po ustaleniu możliwości finansowych warto rozejrzeć się po rynku nieruchomości, żeby zorientować się na co dokładnie możemy sobie pozwolić. Krok ten celowo został umieszczony na drugim miejscu, żeby zwrócić uwagę na częsty błąd popełniany przez niedoświadczonych kredytobiorców, czyli wybór nieruchomości przekraczającej możliwości kupującego. Czasem może się wydawać, że osiągany dochód będzie wystarczający dla uzyskania kredytu na zakup wymarzonego mieszkania, jednak już po zawarciu umowy przedwstępnej okazuje się, że bank widzi sprawę zupełnie inaczej i odmawia sfinansowania inwestycji. Sytuacja ta często skutkuje stratą wpłaconego zadatku.

Przeczytaj też: Kredyt hipoteczny na mieszkanie z rynku wtórnego

Kolejnym krokiem, po wyborze docelowej nieruchomości jest właśnie spisanie umowy przedwstępnej ze sprzedającym i wpłacenie wymaganego zadatku. Dokument ten będzie załączony do wniosku kredytowego wraz z zaświadczeniem o dochodach i dokumentacją związaną z kupowanym mieszkaniem. Potrzebne będą także aktualny wypis z księgi wieczystej, oraz zaświadczenie o niezaleganiu w opłatach na rzecz spółdzielni mieszkaniowej.

Z kompletem dokumentów udajemy się do banku, lub doradcy finansowego, którzy pomogą w wypełnieniu samego wniosku i poinstruują o dalszej procedurze.

Przeczytaj też: Prawne aspekty kredytów hipotecznych

Od tego momentu rozpocznie się dla nas nerwowy okres oczekiwania na decyzję kredytową. Zazwyczaj bank wydaje decyzję zgodną z oczekiwaniami (o ile informacje we wniosku są zgodne z prawdą), ale może też okazać się, że dana osoba zalega w BIK-u z powodu dawno zapomnianych wierzytelności. Nawet jeśli taka sytuacja będzie miała miejsce, to i tak zawsze jest szansa na pozytywne rozpatrzenie wniosku. Wszystko zależy od wysokości zaległości i czasu jaki upłynął od daty wymagalności.

W międzyczasie bank, poprzez rzeczoznawcę, dokona wyceny nieruchomości. Trzeba się liczyć, że szacowana wartość będzie niższa niż proponowana cena zakupu. W takiej sytuacji bank zażąda dodatkowego ubezpieczenia brakującego wkładu własnego.

Przeczytaj też: Kredyt budowlano – hipoteczny jako współfinansowanie budowy domu

Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to w ciągu 2 do 4 tygodni zostaniemy zaproszeni na podpisanie umowy kredytowej. Od tego momentu wszystko idzie już jak z płatka. Pozostaje tylko załatwienie formalności w biurze notarialnym.

16 września, 2014

kategoria kredyty

1 komentarz do 'Kredyt hipoteczny krok po kroku'

Subscribe to comments with RSS

  1. Przeciwnicy finansowania zakupu nieruchomości kredytem hipotecznym podają oczywiście argument koszów kredytu, a więc że kredyt mieszkaniowy zaciągnięty na okres przykładowo trzydziestu lat, będzie kosztował kredytobiorcę dwa a nawet trzy razy tyle niż kwota kredytu która od banku otrzymał. To oburza przeciwników tego rodzaju kredytu w i zniechęca wielu potencjalnych kredytobiorców. Tak, z grubsza tak się to przedstawia, istotnie dwa, trzy razy więcej trzeba będzie oddać w porównaniu do kwoty udzielonego kredytu. Tylko, że wypadałoby uświadomić sobie, jak długi jest to okres czasu i ile na przykład wynosiłaby kwota odsetek ustawowych za ten okres czasu. Albo nawet, jaka byłaby to kwota odsetek, gdyby trzymać kwotę kredytu na lokacie przez ten okres czasu, czyli przez trzydzieści lat – przecież na lokacie urosłaby ta kwota też blisko dwukrotnie. Czy więc kredyt hipoteczny jest tak bardzo drogi? Raczej nie. I czy warto gnieździć się z rodziną w jakiejś norze przez trzydzieści lat i wreszcie na starość kupić sobie mieszkanie za gotówkę? Jakby bez sensu.

    fidel

    10 Gru 21 o 18:31

Skomentuj