Kiedy pokrzywdzony może wycofać zawiadomienie o przestępstwie?
Pytanie: Czy można jako pokrzywdzony wycofać zawiadomienie złożone drogą elektroniczną na policję zanim zostanie się wezwanym do złożenia zeznań do protokołu?
Odpowiedź: Samo zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa (np. wysłane elektronicznie na policję) nie podlega formalnemu cofnięciu w świetle przepisów; to informacja, na podstawie której organ sprawdza, czy jest uzasadnione podejrzenie przestępstwa. Inaczej jest przy przestępstwach ściganych na wniosek pokrzywdzonego (np. niektóre przestępstwa z art. 157 § 2 kk, niektóre przestępstwa przeciwko wolności seksualnej itp.) i wtedy można cofnąć wniosek o ściganie, ale wymaga to zgody prokuratora (na etapie postępowania przygotowawczego) lub sądu (w postępowaniu sądowym), do rozpoczęcia przewodu sądowego na pierwszej rozprawie głównej.
Możesz niezwłocznie wysłać pismo lub wiadomość do tej samej jednostki policji lub prokuratury, do której wysłałeś zawiadomienie, w którym wyjaśnisz, że nie podtrzymujesz zawiadomienia i z jakich powodów, uzupełnisz, sprecyzujesz okoliczności, jeśli np. stwierdziłeś błąd, nieporozumienie itp. Mimo tego, organ i tak ma obowiązek ocenić, czy mimo Twojego stanowiska istnieje uzasadnione podejrzenie przestępstwa i jeżeli uzna, że tak, to może wszcząć lub kontynuować postępowanie niezależnie od Twojej woli (przy przestępstwach ściganych z urzędu). Jeżeli chodzi o przestępstwo ścigane na wniosek pokrzywdzonego, a w zawiadomieniu zawarłeś także wniosek o ściganie (często współistnieją w jednym piśmie), to możesz później złożyć oświadczenie o cofnięciu wniosku o ściganie, ale skutek będzie zależał od zgody prokuratora/sądu.
To, że nie zostałeś jeszcze wezwany do złożenia zeznań, daje Ci możliwość złożenia pisemnego oświadczenia/wyjaśnień, że nie podtrzymujesz zawiadomienia lub (w sprawach wnioskowych) że cofasz wniosek o ściganie. Organ może jednak mimo tego wezwać Cię na przesłuchanie, choćby po to, aby formalnie odebrać Twoje oświadczenie i zweryfikować okoliczności. Jeżeli przyczyna Twojej zmiany stanowiska w sprawie jest taka, że w rzeczywistości przestępstwa nie popełniono, ale w zawiadomieniu opisałeś je tak, jakby popełniono, to miej na względzie odpowiedzialność z art. 238 kk: fałszywe zawiadomienie o przestępstwie jest samo w sobie przestępstwem. Dlatego lepiej opisać w nowym piśmie konkretnie, co ustaliłeś i jakie faktycznie są okoliczności (np. że sytuację źle zrozumiałeś, że dokument okazał się poprawny itp.), zamiast odwoływać zawiadomienie bez wyjaśnień.
Dzień dobry w poniedziałek byłam przesłuchiwana na policji jako pokrzywdzona gdzie zeznalam że nie chce ścigania już, sprawcy. Najprawdopodobniej odesłano już pismo do prokuratury z moim stwierdzeniem
Ale rozmawiałam z moim mecenasem i powiedział że powinnam kontynuować to śledztwo
Myślicie że mogę cofnąć zeznania(zmienić zdanie)
Anonim
11 cze 26 o 05:57
Możesz zmienić zdanie i ponownie domagać się ścigania sprawcy, ale nie da się usunąć wcześniejszych zeznań z ak.t. Pozostaną, a Ty składasz nowe, wyjaśniające Twoją zmianę stanowiska. Najlepiej jak najszybciej, przez adwokata, złożyć do prokuratury czy policji oświadczenie, że jednak chcesz ścigania i poprosić o ponowne przesłuchanie. Zmiana woli ścigania jest dopuszczalna, byle nie kłamać co do faktów, bo fałszywe zeznania są karalne. W przypadku przestępstw ściganych na wniosek, Twoja wcześniejsza rezygnacja z zamiaru ścigania sprawcy może prowadzić do umorzenia, więc tym bardziej trzeba działać szybko; w sprawach ściganych z urzędu organy mogą i tak prowadzić postępowanie mimo Twojej pierwotnej rezygnacji.
admin
11 cze 26 o 06:04