Karny obowiązek naprawienia szkody a ogłoszenie upadłości
Pytanie: Czy zasądzony w wyroku karnym obowiązek naprawienia szkody wchodzi do masy upadłości i podlega (częściowemu) umorzeniu?
Odpowiedź: Artykuł 491²¹ ust. 2 prawa upadłościowego wymienia zobowiązania, które nie mogą ulec umorzeniu po zakończeniu postępowania. Wśród nich znajdują się: 1. Zobowiązania do zapłaty orzeczonych przez sąd kar grzywny, a także do wykonania obowiązku naprawienia szkody oraz zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. 2. Zobowiązania do naprawienia szkody wynikającej z przestępstwa lub wykroczenia stwierdzonego prawomocnym orzeczeniem. 3. Zobowiązania do zapłaty nawiązki lub świadczenia pieniężnego orzeczonych przez sąd jako środek karny lub środek związany z poddaniem sprawcy próbie.
Obowiązek naprawienia szkody orzeczony na podstawie art. 46 kodeksu karnego ma szczególny charakter mieszany. Chociaż jest orzekany w procesie karnym, jego celem jest wyrównanie straty majątkowej pokrzywdzonego, a nie represja karna. Sąd Najwyższy wskazał, że obowiązek ten ma charakter cywilnoprawny i jako zobowiązanie majątkowe należy do spadku. Po zakończeniu postępowania upadłościowego konsumenckiego i umorzeniu pozostałych długów, zobowiązanie z tytułu naprawienia szkody nadal obciąża upadłego. Przepisy te mają na celu ochronę pokrzywdzonych przestępstwami i wykroczeniami, zapewniając im możliwość uzyskania rekompensaty niezależnie od sytuacji finansowej sprawcy. Wyrok karny z klauzulą wykonalności może być podstawą do wszczęcia egzekucji komorniczej.
A jeżeli termin naprawienia szkody upływa po ogłoszeniu upadłości i wierzytelność ta została zgłoszona, to czy ten termin ulega przedłużeniu? chodzi mi o to, żeby sąd nie zarządził wykonania warunkowo zawieszonej kary skoro szkoda nie została naprawiona w wyznaczonym w wyroku terminie.
Problem wymaga rozróżnienia dwóch sytuacji prawnych związanych z ogłoszeniem upadłości konsumenckiej. Zgodnie z art. 75 § 2 kodeksu karnego, sąd może zarządzić wykonanie warunkowo zawieszonej kary, jeżeli skazany w okresie próby uchyla się od wykonania nałożonych obowiązków, w tym naprawienia szkody. Niemniej jednak sama niemożność wykonania obowiązku z powodu upadłości nie zawsze oznacza uchylanie się w rozumieniu tego przepisu. Orzecznictwo wyjaśnia, że gdy obowiązek skazanego wiąże się z jednorazowym zachowaniem (jak naprawienie szkody), brak wykonania obowiązku w terminie nie daje bezwzględnie podstawy do stwierdzenia, że zachodzi uchylanie się od orzeczonego rygoru. Tylko wszechstronna analiza konkretnego zdarzenia pozwoli to ustalić. Uchylanie się wymaga aktywnego zaniechania lub świadomego niepodejmowania działań, a nie obiektywnej niemożności wynikającej z postępowania upadłościowego.
Zarządzenie wykonania warunkowo zawieszonej kary pozbawienia wolności na podstawie art. 75 § 2 k.k. jest zawsze fakultatywne, co oznacza, że sąd może odstąpić od jej zarządzenia, mając na względzie wszystkie okoliczności danej sprawy. Sąd rozważając zarządzenie wykonania kary powinien uwzględnić m.in. dotychczasowy przebieg próby oraz wykonanie innych nałożonych obowiązków.
Przepisy prawa upadłościowego ani kodeksu karnego nie przewidują wprost przedłużenia terminu naprawienia szkody z powodu ogłoszenia upadłości. Jednak w praktyce fakt zgłoszenia wierzytelności do masy upadłości i braku możliwości jej zaspokojenia poza postępowaniem upadłościowym może stanowić argument, że skazany nie uchyla się od wykonania obowiązku, lecz wykonuje go w sposób przewidziany przez prawo upadłościowe. Sąd karny rozpoznający wniosek o zarządzenie wykonania kary powinien ocenić, czy w konkretnych okolicznościach brak naprawienia szkody w wyznaczonym terminie uzasadnia zarządzenie wykonania kary, uwzględniając obiektywną niemożność wykonania obowiązku wynikającą z trwającego postępowania upadłościowego.
Jak to jest z upadłością konsumencką? Jeśli ktoś ukradł mi pieniądze, ma też inne dlugi w bankach i parabankach, co najmniej dwóch komorników, a ja zakładam sprawę żeby chociaż w ostatniej kolejności móc odzyskać te pieniądze, to czy jak delikwent zrobi upadłość konsumencka to ja już nigdy nie odzyskam tych środków? A jak to jest w przypadku gdyby sprzedał swoje długi firmie oddłużającej?
Anonim
30 cze 26 o 14:52
Jeżeli ta osoba ogłosi upadłość konsumencką, to Twoje roszczenie wchodzi do postępowania upadłościowego razem z innymi długami. Najpierw zaspokajane są ważniejsze wierzytelności, więc jako osoba prywatna masz raczej nikłe szanse na pełny zwrot, często otrzymuje się tylko ułamek albo nic. Po zakończeniu upadłości i umorzeniu pozostałych zobowiązań zasadniczo nie możesz już dalej skutecznie dochodzić tego samego długu wobec tego dłużnika. Dłużnik nie może sprzedać swoich długów, to może tylko wierzyciel i niczego to nie zmienia w sensie prawnym – dochodzenia takiej zbytej należności ani też w upadłości.
admin
30 cze 26 o 15:06