Kara za przetrzymanie książki z biblioteki
Pytanie: Dowiedziałem się, że za nieoddawanie książki biblioteki naliczają kary pieniężne. Mam od dawna nieoddana książką, jaka to jest stawka dzienna takiej kary, kiedy się przedawnia? I czy windykacja jest zazwyczaj wszczynana, sądowa, komornicza?
Odpowiedź: Wysokość kary umownej za przetrzymywanie książek (i audiobooków, filmów) ustalana jest samodzielnie przez każdą bibliotekę. Umożliwia im to Ustawa o bibliotekach w art. 14 ust. 2 pkt milcząc w przedmiocie wysokości takiej kary (nazywanej też często upomnieniem czytelniczym). Jedna z bibliotek ustaliła sobie taka karę na poziomie 10 groszy dziennie, inna na 40 groszy dziennie a jeszcze inna (gdańska) aż na 50 groszy dziennie. Zwrot w ciągu pierwszych 3 dni po terminie bywa traktowany ulgowo i kara nie jest pobierana ale od czwartego dnia konto czytelnika jest już obciążane.
Tak, biblioteki w wielu przypadkach wszczynają windykację, także sądową a więc i (w razie braku zapłaty po wydaniu przez sąd nakazu zapłaty) kierują wnioski egzekucyjne do komorników.
Przyjmuje się, że roszczenia bibliotek z tytułu zapłaty kary przedawniają się po upływie trzech lat. Zaznaczam, że chodzi o roszczenie z tytułu zapłaty kary a nie zwrotu książki bo to drugie przedawnia się dopiero po sześciu latach.
Nie wszystkie biblioteki pobierają kary – w małych placówkach często zamiast tego stosuje się upomnienia ustne, telefoniczne lub pisemne. Część bibliotek okresowo organizuje akcje “oddaj bez kary” podczas których można zwrócić przetrzymane książki bez ponoszenia opłat. W niektórych bibliotekach po określonym czasie książka uznawana jest za zagubioną, a czytelnik musi pokryć jej wartość. Po przekroczeniu terminu zwrotu i naliczeniu kary, konto czytelnika może zostać zablokowane – nie można wtedy wypożyczać kolejnych książek ani przedłużać terminu zwrotu.
Zaktualizowano 30 kwietnia 2025 r.