Kara od UFG za brak OC – czy warto wnosić o umorzenie?
Pytanie: Wczoraj otrzymałem list, w którym otrzymałem karę za brak OC ciągnika rolniczego ( 1500 zł). Nie wiem jak to się stało, zawsze agent ubezpieczeniowy dzwonił tydzień wcześniej z przypomnieniem. Upomnienia nie dostałem, bo ciągnik nabyłem po ojcu (zmiana właściciela) OC wygasło pod koniec listopada. Czy istnieje jakaś opcja pomniejszenia kary? Dodam że ciągnik od początku października nie wyjechał ani na centymetr z garażu ( na okres jesienno zimowy nie jest potrzebny) Agent tłumaczy się tym że po prostu zapomniał zapisać przypomnienie. Dodatkowo od razu sprawdziłem wszystkie polisy i okazało się że taki sam problem mam z przyczepą rolniczą. Z tym że nie dostałem listu z urzędu o nałożonej karze pieniężnej. OC na przyczepę też skończyło się pod koniec listopada. Od lata stoi w garażu nieużywana. Idzie jakoś uniknąć następnej kary?
Odpowiedź: W opisanych okolicznościach można próbować zmniejszyć, a raczej w praktyce najczęściej rozłożyć na raty, rzadziej – częściowo umorzyć karę za ciągnik w UFG, a w sprawie przyczepy istnieje jeszcze szansa, żeby ograniczyć się do jednej kary za rok, jeśli szybko ogarniesz OC i dobrze zareagujesz na ewentualne pismo.
OC ciągnika i przyczepy rolniczej jest obowiązkowe niezależnie od tego, czy pojazd faktycznie wyjeżdża z garażu – postój w garażu nie zwalnia z obowiązku ubezpieczenia. Wysokość opłaty za brak OC zależy od: rodzaju pojazdu i długości przerwy w OC (1–3 dni, 4–14 dni, powyżej 14 dni). UFG nakłada opłatę tylko za rok, w którym wykryło brak OC – nie nalicza osobnych kar za każdy poprzedni rok zaległości, ale za każdy nieubezpieczony pojazd może być osobna kara. 1500 zł za ciągnik, to mniej więcej poziom maksymalnej kary za tzw. inny pojazd (ciągnik rolniczy / przyczepa) przy przerwie powyżej 14 dni, więc wygląda to na standardową opłatę roczną przy dłuższym braku OC.
Próbując zmniejszyć nałożoną karę za ciągnik, masz dwie potencjalne możliwości:
1. Wniosek o umorzenie całości lub części opłaty. UFG ma ustawową możliwość umorzyć opłatę w całości lub części, albo udzielić ulgi w spłacie (raty, odroczenie). Podstawowa przesłanka ku temu, to wyjątkowo trudna sytuacja materialna/majątkowa i życiowa (niski dochód na osobę, utrzymanie dziecka, niepełnosprawność, inne obciążenia, brak majątku umożliwiającego egzekucję). Składasz zatem “Wniosek o umorzenie lub udzielenie ulgi w spłacie kary za brak OC”, oświadczenie o stanie majątkowym, załączniki: decyzje o świadczeniach, orzeczenie o niepełnosprawności, PIT, zaświadczenia o dochodach, koszty stałe, itp. Argumenty dodatkowe które możesz poruszyć (nie są kluczowe, ale warto je opisać), to fakt, że pojazd był nieużywany, stał w garażu, przeoczenie powstało po zgonie ojca i przy zmianie właściciela, od lat ubezpieczałeś pojazdy, a zawiódł agent (brak przypomnienia).
2. Wniosek przynajmniej o ulgę w spłacie (raty, odroczenie). Jeżeli UFG uzna, że nie ma podstaw do umorzenia, może rozłożyć opłatę na raty albo odroczyć spłatę, również na podstawie tej samej trudnej sytuacji materialnej.
Postępowanie w sprawie umorzenia/ulg jest bezpłatne, czyli niczym nie ryzykujesz składając wniosek. Całkowite umorzenie należy do rzadkości, częściej udaje się wywalczyć raty albo częściowe zmniejszenie przy naprawdę złej sytuacji życiowej.
Należy też zauważyć, że obowiązek zawarcia umowy ubezpieczenia OC spoczywa na właścicielu pojazdu, nie na agencie. Brak telefonu od agenta nie jest dla UFG powodem do automatycznego umorzenia opłaty (to tylko okoliczność ewentualnie “łagodząca” – pomocnicza we wniosku). Można ewentualnie rozważyć skierowanie roszczenia o odszkodowanie przeciwko agentowi, czyli o zwrot uiszczonej kwoty kary (nienależyte wykonanie umowy pośrednictwa), ale w praktyce jest to trudne i wymaga wykazania, że umówiłeś się z nim konkretnie na stały monitoring polis, a szkoda (kara UFG) wynika z jego zaniedbania. To może być jedynie równoległy, bardziej skomplikowany wątek, bowiem w tym momencie najważniejsze jest załatwienie sprawy z UFG.
Jak chodzi natomiast o brak OC każdej przyczepy rolniczej, to UFG ma prawo naliczyć osobną opłatę według tej samej tabeli stawek (rodzaj pojazdu plus długość przerwy). Fundusz ten wychwytuje braki OC głównie z bazy polis (przerwa między polisami), przy zawieraniu nowej umowy OC, jak również z bazy CEPiK i z kontroli drogowej. Natychmiast więc wykup polisę OC na przyczepę’ im szybciej przywrócisz ciągłość, tym lepiej – przynajmniej na przyszłość nie będzie kontynuacji naruszenia. I pozostanie ci tylko ewentualnie czekać na ewentualne pismo z UFG. Jeżeli przyjdzie decyzja o opłacie za przyczepę, procedura będzie identyczna jak przy ciągniku: wniosek o umorzenie / ulgę, z tym samym uzasadnieniem (zmiana właściciela po ojcu, brak używania, trudna sytuacja). Dopóki jesteś właścicielem zarejestrowanej przyczepy, ciąży na Tobie obowiązek posiadania na nią ubezpieczenia OC, pomimo, że nie jest używana.