Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Ile razy komornik może wejść do mieszkania dłużnika?

Pytanie: Komornik bezskutecznie prowadzi egzekucję wobec mnie. Pracuję na minimalnej stawce, na koncie kwota wolna, brak nadpłaty podatku i czuję, że w końcu pofatyguje się do mnie do mieszkania. Ile razy komornik przychodzi, ile razy może wejść do mieszkania dłużnika? Jak przepisy w tej kwestii a jak praktyka komorników?

Odpowiedź: Komornik może wejść do mieszkania dłużnika wielokrotnie jeśli zachodzi taka potrzeba związana z prowadzeniem egzekucji. Nie ma formalnego ograniczenia co do liczby wizyt komornika w mieszkaniu dłużnika. Komornik ma prawo pojawić się w domu dłużnika w dni robocze w godzinach od 7:00 do 21:00 a za zgodą prezesa sądu także w innych godzinach, nawet nocnych lub w dni wolne od pracy. Jeżeli wierzyciel zawnioskował o czynności terenowe w miejscu zamieszkania dłużnika, to komornik powinien się zjawić. Jeżeli wpuści go Pan do mieszkania, to ponownie raczej nie przyjdzie; podczas tej pierwszej (i ostatniej) wizyty albo coś zajmie albo (tak jest częściej) nic nie zajmie odnotowując, że przedmioty znajdujące się w mieszkaniu dłużnika nie mają wartości handlowej a jedynie wartość użytkową. Niektórzy dłużnicy na czas egzekucji wynoszą z mieszkania wartościowe rzeczy i może niejeden komornik to podejrzewa i przemknęła mu myśl aby po jakimś czasie ponownie złożyć dłużnikowi wizytę ale nie znam takiego przypadku żeby komornik jeszcze raz wszedł do mieszkania dłużnika. Wierzyciel może zawnioskować o ponowne czynności terenowe ale wątpię aby któryś komornik uwzględnił taki wniosek. Prawdopodobnie odpowiedziałby wierzycieli, że czynności terenowe już zostały przeprowadzone w mieszkaniu dłużnika. Czynności terenowe są dla komornika czasochłonne i cechuje je generalnie niska skuteczność więc raczej większość z nich chyba nie pali się do tego, aby nawet raz zjawić się u dłużnika. W praktyce komornik najczęściej kontaktuje się z dłużnikiem listownie i wizyty w domu są ostatecznością stosowaną gdy inne formy egzekucji zawodzą.

Jeżeli komornik nie zastanie dłużnika albo dłużnik nie otworzy mu drzwi (udając, że nikogo w mieszkaniu nie ma), to chyba w większości znanych mi sprawach w takiej sytuacji komornik poinformował o tym wierzyciela pouczając go, że może złożyć wniosek o wizytę w asyście policji i ślusarza który otworzy drzwi. Problem (dla wierzyciela) w tym, że do tego konieczne jest uiszczenie przez wierzyciela zaliczki w granicach około 800 złotych i raczej mało który wierzyciel decyduje się taką zaliczkę wpłacić.

Reklama

Niektórzy komornicy podobno próbują ponownie zastać dłużnika (czytałem na jakimś forum, że jeden podobno podszył się pod kuriera z paczką i dłużnik otworzył mu drzwi choć chyba przecież żadnej paczki się nie spodziewał) ale wierzyciel tego nie jest w stanie zweryfikować (komornicy piszą w uzasadnieniu umorzenia egzekucji że rzekomo byli kilkakrotnie pod drzwiami dłużnika…).

Zaktualizowano 08 maja 2025 r.

Reklama

11 listopada, 2020