Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Ekspertyza warsztatu samochodowego jako dowód

Pytanie: Potrzebuje porady dot. mechaniki samochodowej. Warsztat A zepsuł robotę przy osprzęcie silnika. Warsztat B po okolo dwóch miesiącach od poprzedniej naprawy otrzymał mój samochód do naprawy z tymi samymi objawami co poprzednio. Są pewni, że warsztat A wykonał “słabo” robotę. Zobowiązali się wystawić ekspertyzę dot. naprawy wraz z pełnymi jej kosztami. Czy sama ekspertyza od nich jest podstawą do walki o zwrot kosztów obu napraw od warsztatu A czy musi być w tym jeszcze rzeczoznawca?

Odpowiedź: Sama ekspertyza warsztatu B jest wartościowym dowodem, ale co do zasady nie zastąpi opinii niezależnego rzeczoznawcy, zwłaszcza jeśli sprawa skończy się w sądzie.

Odpowiedzialność warsztatu A wynika z nienależytego wykonania umowy i rękojmi za wadliwie wykonaną naprawę, o ile wada ujawniła się w ciągu 2 lat od wydania auta. Można żądać m.in. ponownej naprawy, obniżenia ceny, a także odszkodowania obejmującego koszt ponownej, prawidłowej naprawy (koszty w warsztacie B) i inne szkody wynikłe z wadliwej usługi. Ekspertyza z warsztatu B (opis błędów, zakres prac, faktura) to ważny dowód na to, że naprawa A była wadliwa i że trzeba było zlecić ponowną naprawę. Jest to jednak tzw. prywatna opinia i sąd może ją brać pod uwagę, ale traktuje jako stanowisko jednej strony, a nie obiektywną opinię biegłego. W praktyce istnienie związku przyczynowego między pracą warsztatu A a szkodą (koniecznością naprawy w B, dodatkowymi uszkodzeniami) najczęściej ocenia biegły rzeczoznawca samochodowy. Prywatne opinie (warsztat B, rzeczoznawca prywatny) nie zastąpią opinii biegłego sądowego, ale ułatwiają negocjacje i próbę zawarcia ugody z warsztatem A. Ułatwiają też przekonanie sądu do powołania biegłego i określenia tezy dowodowej.

Sugeruję złożyć do warsztatu A pisemną reklamację z żądaniem zwrotu kosztów obu napraw (lub przynajmniej kosztów naprawy w warsztacie B) z tytułu rękojmi lub nienależytego wykonania umowy, załączając ekspertyzę i faktury. Jeżeli warsztat A nie uzna roszczenia, wtedy warto rozważyć uzyskanie prywatnej opinio rzeczoznawcy, zwłaszcza gdy kwota jest istotna, bo taka opinia wzmacnia pozycję negocjacyjną. Ewentualnie właśnie powództwo przed sądem powszechnym, licząc się z tym, że sąd prawie na pewno powoła własnego biegłego z listy sądowej. Jednakże ekspertyza warsztatu B może być podstawą do wystąpienia z roszczeniem i często wystarczy na etapie reklamacji i przedsądowym (pismo do warsztatu A, ewentualnie do rzecznika konsumentów). Jeśli natomiast sprawa trafi do sądu, to niemal zawsze decydująca będzie opinia biegłego sądowego; rzeczoznawca prywatny nie jest formalnie obowiązkowy, ale znacząco zwiększa szanse w sporze przy wyższych kwotach roszczenia.