Bezpłatna pomoc prawna

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Egzekucja alimentów na rzecz pracującej córki za zgodą dłużnika

komentarze 2

Pytanie: Mam 25 lat, pracuję, nie uczę się i mieszkam sama. Otrzymuję alimenty od mojego ojca, który ma bardzo duże długi (około miliona złotych). Pieniądze są ściągane przez komornika.
Otrzymałam pismo z pytaniem od komornika czy chcę nadal pobierać alimenty. Kilka lat temu ojciec twierdził, że lepiej, żebym to ja dostawała te pieniądze, bo i tak nie spłaci swoich długów. Obecnie nie mamy kontaktu. ( Jakoś co dwa miesiące czy nieraz co miesiąc dostaje 150/250/300 zł roznie na pocztę od komornika)
Moje pytanie: czy dalsze pobieranie alimentów w tej sytuacji może spowodować dla mnie jakiekolwiek problemy? Mam 26 lat nie uczę się mam dziecko mieszkam sama
Wiem że musi płacić puki nie złozy sam wniosku ale czy prawnie jakoś do mnie się nie doczepi

Odpowiedź: W opisanej sytuacji dalsze pobieranie alimentów od ojca z egzekucji komorniczej nie powoduje dla Ciebie ryzyka żadnych problemów prawnych – otrzymujesz pieniądze, które są Twoim roszczeniem wobec ojca.

Reklama

Za długi (kredyty, pożyczki, zaległe rachunki, zobowiązania wobec firm i osób prywatnych) odpowiada ten, kto je zaciągnął, czyli tu ojciec, a nie jego dorosłe dzieci. Wierzyciele ojca ani komornik prowadzący inne sprawy (np. kredyty) nie mogą żądać od Ciebie spłaty jego długów tylko dlatego, że jesteś córką albo że otrzymujesz alimenty. Te są Twoim świadczeniem wynikającym z wyroku/ugody sądowej i nie są żadnym i realizacją jego obowiązku wobec Ciebie. Sytuacja potencjalnie może zmienić się dopiero po jego śmierci – wtedy ewentualne długi (w tym zaległe alimenty wobec Ciebie) wchodzą do spadku, ale Ty masz wtedy pełne prawo spadek odrzucić, aby nie przejąć jego zobowiązań.

Wierzyciel alimentacyjny ma pierwszeństwo przed innymi wierzycielami – alimenty są traktowane jako zobowiązanie uprzywilejowane, mogą być ściągane nawet do 60% pensji ojca. To, że ojciec ma ok. 1 mln zł długu, nie powoduje, że alimenty stają się niejako podejrzane po Twojej stronie – one po prostu konkurują z innymi wierzycielami, ale to problem ojca, nie Twój. Kwoty 150–300 zł, które otrzymujesz nieregularnie, to prawdopodobnie tyle, ile komornik jest w stanie ściągnąć z jego dochodów/mienia i nie ma tu żadnego ryzyka, że ktoś uzna, że masz obowiązek oddać cokolwiek za długi ojca. Obowiązek alimentacyjny wobec dziecka nie kończy się automatycznie w wieku 18 czy 25 lat; trwa, dopóki dziecko nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie. Jeśli dziecko jest pełnoletnie, pracuje, nie uczy się i ma swoje dziecko, sąd może uznać, że jest już samodzielne i ojciec może złożyć pozew o uchylenie obowiązku alimentacyjnego albo o jego obniżenie. Dopóki jednak ojciec nie uzyska wyroku uchylającego/zmieniającego alimenty, komornik ma podstawę prawą do dalszej egzekucji na Twoją rzecz, o ile Ty tego chcesz.

Reklama

Komornik pyta, czy chcesz, aby postępowanie egzekucyjne było dalej prowadzone na Twoją rzecz – to standardowe działanie, zwłaszcza gdy dziecko jest już dorosłe i jego sytuacja się zmienia. Jeżeli odpowiesz komornikowi, że tak – chcesz dalszej egzekucji; wtedy komornik nadal ściąga dla Ciebie, ile może. Jeżeli zaś odpowiesz, że nie – nie chcesz, wtedy komornik umorzy postępowanie (ale sam obowiązek alimentacyjny z wyroku nadal istnieje, tylko nie ma egzekucji; ojciec dalej może mieć wobec Ciebie zadłużenie, jeśli nie płaci dobrowolnie). Samo potwierdzenie, że chcesz nadal alimenty, nie tworzy wobec Ciebie żadnego długu ani odpowiedzialności za jego inne zobowiązania.

Może też obawiasz się tego, że komornik lub wierzyciele uznają, że Twoje zachowanie w porozumieniu z ojcem powoduje pokrzywdzenie pozostałych wierzycieli w sytuacji, gdy alimenty prawdopodobnie nie są Ci niezbędne, skoro pracujesz. W mojej ocenie obecna sytuacja formalnie nie wyczerpuje znamion tego przestępstwa.

Reklama

Reklama

23 kwietnia, 2026

Komentarze do 'Egzekucja alimentów na rzecz pracującej córki za zgodą dłużnika'

Subscribe to comments with RSS

  1. Jestem prawie 24 letnia osoba pracującą, posiadam status ucznia. Moj ojciec ma ustalone ojcostwo. Nie miałam z nim kontaktu przez całe życie az do ukonczenia 18 lat(od tamtej pory mamy sporadyczny od święta przez smsy, raz widzieliśmy się na żywo). Nie miał on wczesniej ustalonych alimentów ze względu na konflikty rodzinne (byłam wtedy dzieckiem, nie miałam wplywu na tą decyzję ze strony rodziny mamy). Dodam również że byłam wychowywana w rodzinie zastępczej ze względu na choroby mamy tylko, że moimi rodzicami zastępczymi byli moi dziadkowie ze strony mamy. Przez całe życie nie dołożył ani grosza do mojego wychowania czy mojej opieki dla moich dziadków. Gdy ukończyłam 18 lat po długich kłótniach zgodził się on polubownie płacić mi miesięcznie 800zl, płacił je przez pół roku, później stracił pracę i powiedział że nie ma możliwości. Po odzyskaniu pracy nie zgodził się już na powrót do przelewania mi wcześniej ustalonej kwoty. Przelewał mi sporadycznie raz na pół roku około 200zł na jakieś ubrania wydatki itd. Czy byłaby możliwość pozwania go o alimenty chociaż na te 2 lata do ukończenia 26 roku życia? Teraz jego argumentem jest to że jestem osobą dorosła i powinnam sama na siebie zarabiać.
    Jakie są szanse że będą mi przyznane i w jakiej wysokości? Co w pierwszej kolejności powinnam zrobić w takiej sytuacji? Nie chce mu tego odpuścić

    Kaja

    5 sie 26 o 17:00

  2. Możesz pozwać ojca o alimenty mimo że jesteś pełnoletnia i masz prawie 24 lata. Nie istnieje granica do 26. roku życia i decyduje to, czy nadal nie jesteś w stanie samodzielnie się utrzymać, np. dlatego że uczysz się i Twoje zarobki nie pokrywają uzasadnionych kosztów życia. Sąd zweryfikuje Twoje dochody i miesięczne wydatki, czy i w jakim trybie się uczysz, możliwości zarobkowe oraz majątek ojca. Możesz żądać np. 800 zł miesięcznie, ale kwota zależy od dokumentów i sytuacji obu stron. Praca nie wyklucza alimentów, ale jeśli wystarcza Ci na pełne utrzymanie, sąd może ich nie przyznać albo zasądzić niższą kwotę. Za całe dzieciństwo raczej nie odzyskasz alimentów. Zwykle można dochodzić roszczeń maksymalnie za 3 lata wstecz, i to zwłaszcza gdy masz niezaspokojone potrzeby lub długi powstałe na ich pokrycie.

    admin

    5 sie 26 o 17:14

Skomentuj