Bezpłatna pomoc prawna

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Dziecko nie chce zasądzonych kontaktów z ojcem

komentarze 4

Pytanie: Wygląda to tak ze córka nie chce mieć kontaktu z Ojcem mimo moich rozmów i proszenia. Ojciec nie ma ani ograniczonych ani nie jest pozbawiony praw. Mamy ustalone kontakty sądownie. Pytanie brzmi czy mimo że córka nie ma ochoty się z nim widzieć mam obowiązek na siłę ją mu przekazać bo on tak chce?

Odpowiedź: Kontakty z dzieckiem są w Polsce zarówno prawem, jak i obowiązkiem rodzica i dziecka zgodnie z art. 113 § 1 k.r.o. Sądowy harmonogram kontaktów obowiązuje Was oboje i dopóki nie zostanie zmieniony, to ani Ty, ani ojciec nie możecie go jednostronnie ignorować. Za utrudnianie kontaktów (np. celowe niewydawanie dziecka, zniechęcanie, budowanie niechęci) sąd może nałożyć na rodzica sprawującego pieczę karę pieniężną na rzecz drugiego rodzica (art. 59815 i nast. k.p.c.).

Reklama

Jednakże zarówno Sąd Najwyższy i doktryna prawa przyjmują, że dziecka nie wolno traktować jak swoistego przedmiotu egzekucji i zmuszać do kontaktu, gdy ono wyraźnie się temu sprzeciwia. Z drugiej zaś strony rodzic, z którym dziecko mieszka, nie może tylko rozłożyć rąk i powiedzieć “ono nie chce” – ma obowiązek aktywnie tłumaczyć, zachęcać, usuwać bariery emocjonalne, czasem szukać wsparcia psychologa/mediatora. Odnosząc to wszystko do Twojej sytuacji z dzieckiem, powinnaś według mnie rozmawiać z córką (spokojnie, bez nacisku) dlaczego nie chce i co ją przeraża, czy też boli oraz zachęcać do chociaż krótkich, łagodnych form kontaktu (np. telefon, wideo, wspólne wyjście z Tobą na początku). I oczywiście nie nastawiać jej przeciw ojcu, nie komentować przy niej negatywnie kontaktów. Nie musisz i nie powinnaś więc siłowo wynosić dziecka z domu, szarpać, zmuszać fizycznie, jeśli kontakt realnie zagraża jej dobru (przemoc, poważne lęki po traumie – wtedy trzeba iść do sądu). Jeżeli konflikt narasta albo ojciec grozi sprawą o utrudnianie kontaktów, bierz pod uwagę wniesienie do sądu o zmianę kontaktów (np. krótsze, przy Twoim udziale, w obecności kuratora, więcej kontaktów zdalnych) z powołaniem się na dobro dziecka i jej postawę. Ewentualnie złóż też wniosek o opinię OZSS / konsultacje psychologiczne, żeby biegli ocenili sytuację emocjonalną, psychiczną dziecka.
Reklama

Reklama

28 stycznia, 2026

Komentarze do 'Dziecko nie chce zasądzonych kontaktów z ojcem'

Subscribe to comments with RSS

  1. Piszę, ponieważ znalazłem się w bardzo trudnej sytuacji i zwyczajnie nie wiem, co powinienem zrobić.
    Moje dziecko coraz częściej mówi, że nie chce dłużej mieszkać z matką i że chce zamieszkać ze mną. Początkowo myślałem, że jest to reakcja na jakąś kłótnię albo chwilowe emocje. Problem w tym, że ten temat wraca regularnie, a ostatnio dziecko powiedziało mi wprost, że jest gotowe uciec od matki i samodzielnie przyjść albo przyjechać do mnie.
    Bardzo mnie to niepokoi. Nie chcę nastawiać dziecka przeciwko jego matce ani podejmować pochopnych działań. Nie chcę też jednak lekceważyć tego, co mówi, szczególnie gdy widzę, że nie jest to już zwykły dziecięcy kaprys. Mam wrażenie, że dziecko naprawdę źle znosi obecną sytuację i coraz bardziej się jej boi.
    Z drugiej strony słyszałem różne opinie. Jedni twierdzą, że po ukończeniu 13 lat dziecko może samo wybrać, z którym rodzicem będzie mieszkać. Inni mówią, że nawet starsze dziecko nie podejmuje takiej decyzji samodzielnie, a jego zdanie jest tylko jednym z elementów ocenianych przez sąd.
    Z tego, co rozumiem, nie ma jednej granicy wieku, od której dziecko automatycznie decyduje o miejscu swojego zamieszkania. Sąd powinien jednak brać pod uwagę jego dojrzałość, stanowisko, relacje z rodzicami oraz przede wszystkim jego dobro.
    Nie wiem tylko, jak wygląda to w praktyce. Co powinienem zrobić, jeżeli dziecko rzeczywiście ucieknie od matki i przyjdzie do mnie? Czy powinienem natychmiast odwieźć je z powrotem, nawet jeżeli będzie stanowczo odmawiało? Czy w takiej sytuacji można wystąpić do sądu o pilną zmianę miejsca zamieszkania albo zabezpieczenie na czas postępowania?

    Anonim

    20 lip 26 o 11:15

  2. Ukończenie 13 lat nie daje dziecku prawa do samodzielnego decydowania, z którym rodzicem mieszka. Jego zdanie jest ważne, ale sąd zawsze ocenia całość sytuacji i kieruje się dobrem dziecka. Jeśli dziecko faktycznie ucieknie do Ciebie, to zadbaj o bezpieczeństwo dziecka i możliwie szybko doprowadź do wszczęcia sprawy w sądzie rodzinnym (wniosek o zmianę miejsca pobytu wraz z wnioskiem o zabezpieczenie), zamiast samodzielnie utrwalać zmianę bez decyzji sądu.

    admin

    20 lip 26 o 11:29

  3. Rodzice po rozwodzie, mają córke 9 lat. Dziecko jest przy matce ojciec ma wyznaczone terminy spotkań przez sąd. Wywiązuje sie z nich skrupulatnie. Płaci alimenty w wysokosci 1600zł.Ojciec ma przyznane 2 tyg lipca i 2 sierpnia. Jak w lipcu nie ma problemu z przyjazdem tak od 2 lat w sierpniu nie przyjezdza. Wiem doskonale ze nie dzieje sie tak bo nie chce przyjezdzac tylko matka go przekupuje, obiecuje rózne rzeczy i atrakcje. Jak wyegzekwowac aby córka przyjezdzała? Mamy naprawde dobre relacje co chyba mamie przeszkadza. Jestem ojcem wzięłem urlop zeby spędzic z nią czas i poprostu pęka mi serce ze jej nie widze.

    Anonim

    1 sie 26 o 17:45

  4. Masz prawo egzekwować kontakty przez sąd – są one obowiązkiem i prawem rodzica oraz dziecka. Dokumentuj to, że matka nie wydaje dziecka na ustalone terminy. Złóż do sądu wniosek o zagrożenie matce zapłatą za każde naruszenie prawa kontaktów. Jeśli to nie pomoże, składa się kolejny wniosek o zasądzenie zapłaty za konkretne niewykonane kontakty. W piśmie podkreśl, że Ty zawsze przyjeżdżasz, a problem powtarza się tylko w sierpniu. Sąd nie zmusi bezpośrednio 9-latki, ale może uznać, że matka utrudnia kontakty, jeśli manipuluje dzieckiem lub je przekupuje.

    admin

    1 sie 26 o 20:49

Skomentuj