Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Dyskryminowanie przez katolików osoby niepraktykującej

Pytanie: Mieszkam na osiedlu domów jednorodzinnych na skraju sporego miasta. Wszyscy sąsiedzi chodzą do kościoła i przyjmują księdza z kolędą, a ja nie i z tego powodu jestem szykanowany. Mam nagrania krytyki i docinek pod moim adresem, w rozmowie ze mną, są to nagrania z ukrytego dyktafonu. Z jakich paragrafów mogę ich pozwać lub zawiadomić organu ścigania?

Odpowiedź: Jako osoba niewierząca / niepraktykująca masz prawo do wolności sumienia, co obejmuje także prawo do nieuczestniczenia w praktykach religijnych (niechodzenie do kościoła, nieprzyjmowanie księdza po kolędzie). Wynika to z konstytucyjnej zasady wolności sumienia i wyznania, chronionej także w przepisach o przestępstwach przeciwko wolności sumienia i wyznania. Bezpośrednie karne przepisy dotyczą głównie obrazy uczuć religijnych wierzących (art. 196 k.k. – znieważenie przedmiotu czci religijnej lub miejsca kultu), natomiast w odwróconej sytuacji (szykanowanie niewierzącego za brak praktyk) nie regulują wprost – w praktyce stosuje się ogólne przepisy o zniewadze/zniesławieniu oraz ochronie dóbr osobistych.

Reklama

Możesz wnieść prywatny akt oskarżenia z art. 216 k.k. (zniewaga) i/lub art. 212 k.k. (zniesławienie) przeciwko konkretnym osobom, jak również zawiadomienie o uporczywym nękaniu (art. 190a k.k.), jeśli zachowania są częste, długotrwałe i naprawdę ingerują w Twoje życie codzienne. Równolegle możesz wnieść pozew cywilny o ochronę dóbr osobistych (cześć, godność, prywatność, wolność sumienia) z żądaniem przeprosin i zadośćuczynienia. Sądy karne i cywilne zwykle dopuszczają takie nagrania, o ile nie zostały pozyskane poprzez popełnienie przestępstwa i mają istotne znaczenie dla ochrony Twoich praw (np. wykazanie nękania, zniewag). Twoje nagrania nie są, jak rozumiem, efektem podsłuchu, lecz słów kierowanych bezpośrednio do Ciebie – pod twoim adresem, zatem w mojej ocenie, sądy powinny je dopuścić jako dowód.

Reklama

10 lutego, 2026