Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Czym różni się odszkodowanie od zadośćuczynienia i jak się je ustala?

Odszkodowanie to świadczenie pieniężne (niekiedy wypłacane w naturze) za szkodę w majątku poszkodowanego, np. koszty naprawy auta, leczenia, utracone zarobki. Ma charakter ściśle kompensacyjny i ma wyrównać różnicę w majątku przed zdarzeniem i po zdarzeniu, obejmując poniesione straty i utracone korzyści. Na przykład, po wypadku samochodowym sprawca lub jego ubezpieczyciel pokrywa koszty naprawy auta i leczenia – jest to odszkodowanie.

Zadośćuczynienie natomiast, to pieniężna rekompensata za doznaną krzywdę, czyli szkodę niemajątkową: ból fizyczny, cierpienia psychiczne, poczucie niesprawiedliwości, naruszenie dóbr osobistych. Jego celem jest złagodzenie negatywnych przeżyć, a nie pokrycie konkretnych rachunków; wysokość ustala się odpowiednio – z uwzględnieniem rozmiaru cierpień, ich długotrwałości itp. Przykładem jest długotrwały ból, stres po wypadku czy za śmierć osoby bliskiej można żądać zadośćuczynienia.

Reklama

W niektórych przypadkach można równocześnie dochodzić odszkodowania i zadośćuczynienia – gdy to samo zdarzenie wyrządza zarówno szkodę majątkową, jak też niemajątkową – wtedy można domagać się osobno odszkodowania i osobno zadośćuczynienia, zwykle w jednym pozwie. Najczęstszy taki przypadek, to wypadek komunikacyjny, po którym można dochodzić odszkodowania za naprawę samochodu, koszty leczenia, utracone zarobki, ale też zadośćuczynienia za doznany ból, cierpienie, trwały uszczerbek na zdrowiu. Inny przypadek, to błąd medyczny i w konsekwencji odszkodowanie za dodatkowe leczenie, opiekę, dojazdy, utracony dochód oraz zadośćuczynienie za pogorszenie zdrowia i cierpienia psychiczne. Inny przykład, to naruszenie dóbr osobistych, zwłaszcza np. osoby prowadzącej działalność gospodarczą, to możliwość domagania się odszkodowania z powody wymiernej straty finansowej stratę finansowej z tego powodu (np. utrata kontraktu) plus zadośćuczynienie za samą krzywdę i naruszenie reputacji – cierpienia psychiczne.

W wezwaniu do zapłaty / pozwie formułuje się dwa (lub więcej) roszczenia: np. “o zapłatę 10.000 zł tytułem odszkodowania i o zapłatę 20.000 zł tytułem zadośćuczynienia”, opisując osobno szkody majątkowe i niemajątkowe. Sąd może jedno roszczenie uwzględnić w całości, drugie częściowo, albo oba skorygować; ich podstawa prawna i sposób liczenia są różne, więc muszą być wyraźnie rozdzielone.

Reklama

O ile wyliczenie roszczenia z tytułu odszkodowania często jest nietrudne i trafnie wyliczone przez powoda (lub jego pełnomocnika), o tyle wysokości zadośćuczynienia nie da się w taki sposób wyliczyć i ustala się ją indywidualnie według kryteriów z orzecznictwa (rozmiar i czas trwania cierpień, uszczerbek na zdrowiu, wiek itd.). Podstawą jest rozmiar krzywdy: rodzaj i ciężar obrażeń, nasilenie bólu, długotrwałość leczenia i rehabilitacji, trwałość następstw (kalectwo, oszpecenie, ograniczenia w życiu). Brany jest w tym przypadku pod uwagę procentowy uszczerbek na zdrowiu ustalony przez biegłych lekarzy, ale nie stosuje się wyliczenia według “wzoru” np. X zł za 1% uszczerbku. Kryteria, którymi kieruje się sąd w przypadku ustalania wysokości należnego zadośćuczynienia, to wiek poszkodowanego (im młodszy, tym z reguły wyższe zadośćuczynienie, bo będzie dłużej znosił skutki urazu, traumy). Ponadto, cierpienia psychiczne: stres, lęk, depresja, poczucie nieprzydatności, wykluczenie społeczne. Ponadto, wpływ na życie osobiste i zawodowe: zmiana trybu życia, utrata pasji, ograniczenie pracy, konieczność korzystania z pomocy innych osób. Do tego wszystkiego – aktualne realia ekonomiczne, tak by kwota przedstawiała dla poszkodowanego odczuwalną wartość ekonomiczną, ale nie była rażąco wygórowana. Punktem wyjścia do wyliczenia należnego zadośćuczynienia bywa orientacyjna stawka za 1% trwałego uszczerbku, wyprowadzona z aktualnego orzecznictwa w podobnych sprawach (często rzędu kilku tysięcy zł za 1%, ale tzw. widełki są spore w zależności od typu szkody). Następnie kwotę koryguje się w górę lub w dół według indywidualnych okoliczności: długotrwałość leczenia, konieczność operacji, utrata perspektyw zawodowych, szczególna intensywność bólu czy cierpień psychicznych.

Powód w obu przypadkach (odszkodowanie i zadośćuczynienie) powinien wskazać konkretną żądaną kwotę i w przypadku zadośćuczynienia – szczegółowo opisać krzywdę; sąd natomiast ocenia, czy ta kwota jest odpowiednia i ewentualnie ją koryguje.

Reklama

9 kwietnia, 2026

Skomentuj