Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Czy w trakcie rozpytania przez policję można kłamać?

Krótko: w trakcie zwykłego tzw. rozpytania nie masz obowiązku mówić prawdy, ale kłamanie bywa bardzo ryzykowne i bezpieczniej jest odmówić odpowiedzi lub rozmowy. Rozpytanie to swobodna rozmowa operacyjna, często bez formalnego statusu świadka czy podejrzanego, bez protokołu z pouczeniami. Przesłuchanie natomiast, to już formalna czynność – jesteś świadkiem (zeznania pod rygorem art. 233 k.k.) lub podejrzanym (wyjaśnienia w ramach prawa do obrony). Jeżeli policjant zaczyna protokołować zeznania i poucza o odpowiedzialności za fałszywe zeznania, to nie jest już rozpytanie, tylko formalne przesłuchanie świadka.

Przestępstwem jest składanie fałszywych zeznań lub zatajanie prawdy, gdy składasz zeznania mające służyć za dowód w postępowaniu (np. jako świadek na policji, w prokuraturze, sądzie). Odpowiedzialność z art. 233 k.k. dotyczy świadczenia w charakterze świadka, biegłego itp., a nie podejrzanego/oskarżonego składającego wyjaśnienia – podejrzany może kłamać w ramach prawa do obrony, nie popełnia za to przestępstwa z art. 233 k.k. Odmowa odpowiedzi na pytanie (milczenie) nie jest traktowana jako zatajenie prawdy w rozumieniu art. 233 k.k. – nie jest to fałszywe zeznanie.

Reklama

Przy czysto nieformalnym rozpytaniu (bez statusu świadka, bez pouczenia z art. 233 k.k.), nie wstępujesz w kodeksowe fałszywe zeznania, ponieważ formalnie nie składasz zeznań. To, co powiesz w czasie rozpytania, może jednak później zostać wykorzystane przeciwko Tobie, np. jako podstawa do postawienia zarzutów, konfrontacji z innymi dowodami, podważenia wiarygodności. Jeżeli na dalszym etapie zostaniesz przesłuchany jako świadek i powiesz co innego niż przy rozpytaniu, policja/prokurator może to wykorzystać do kwestionowania twojej wiarygodności, a w określonych konfiguracjach nawet budować zarzut fałszywych zeznań. Zamiast kłamać na rozpytaniu, lepiej powiedzieć, że nie chcesz rozmawiać bez adwokata albo że odmawiasz odpowiedzi na pytania.

Przede wszystkim zapytaj, w jakim charakterze jesteś wzywany (świadek, osoba do ustalenia, potencjalny podejrzany). Jeżeli zachodzi ryzyko narażenia Ciebie lub najbliższych na odpowiedzialność karną, to masz prawo odmówić odpowiedzi na pytania, a jako świadek – nawet odmówić zeznań (art. 182–183 k.p.k., o czym policja powinna pouczyć). Jeżeli stajesz się podejrzanym, masz prawo do milczenia i do składania wyjaśnień w sposób dogodny dla obrony, bez odpowiedzialności za ich nieprawdziwość.

Reklama

15 marca, 2026

kategoria porady

tag