Bezpłatna pomoc prawna

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Czy używanie cudzej nazwy firmy w reklamie jest zgodne z prawem?

Pytanie: Od wielu lat prowadzę działalność gospodarczą , od niedawna pojawiła się konkurencja której zobaczyłem banery reklamowe w mieście oraz w internecie. Wszystko byłoby okej ale na reklamach ta nowa firma nazywa się tak samo jak moja ma podobne logo i robi między innymi to samo co ja na lokalnym rynku. Ale w Ceidg figuruje pod inną nazwa , mojej nazwy i logo używa tylko w reklamach i mediach społecznościowych, wiem powinienem wcześniej zastrzec nazwę i logo. Ale czy tak można? być zarejestrowanym pod inną nazwą a mojej używać tylko do reklamy by klienci się mylili? Czy to nie narusza art. 5 o nieuczciwej konkurencji ? Czy takie działania w sposób oczywisty nie wprowadzają klientów w błąd co do tożsamości przedsiębiorcy i stanową bezprawne wykorzystywanie oznaczenia funkcjonującego na rynku?

Odpowiedź: Art. 5 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji mówi, że czynem nieuczciwej konkurencji jest takie oznaczenie przedsiębiorstwa, które może wprowadzić klientów w błąd co do jego tożsamości, przez używanie firmy, nazwy, godła, skrótu literowego lub innego charakterystycznego symbolu wcześniej używanego zgodnie z prawem do oznaczenia innego przedsiębiorstwa. Nie wymaga się, żeby nazwa była zastrzeżona jako znak towarowy – wystarczy, że Ty używałeś jej wcześniej, zgodnie z prawem, na danym rynku.

Reklama

Przepisy dopuszczają rozróżnienie: pełna nazwa firma w CEIDG (np. “Jan Kowalski Usługi”) i krótka nazwa marketingowa używana w reklamie, logo, social media. Problem pojawia isę wtedy, gdy ta nazwa marketingowa jest identyczna lub bardzo podobna do oznaczenia już funkcjonującego przedsiębiorstwa na tym samym rynku i powoduje lub może wprowadzać w błąd co do tożsamości przedsiębiorcy. Z opisu Twojego problemu wynika, że:
– konkurent działa na tym samym lokalnym rynku co Ty (ten sam obszar geograficzny),
– oferuje między innymi to samo – jest więc faktycznym konkurentem (ten sam rynek asortymentowy czy usług),
– używa w reklamach tej samej nazwy i podobnego logo, pod którymi Ty jako firma jesteś znany na rynku od lat,
– w CEIDG występuje co prawda pod inną nazwą, ale w komunikacji z klientem posługuje się Twoim oznaczeniem, co zwiększa ryzyko wprowadzania klientów w błąd co do tego, z kim zawierają umowę.
Reklama

W orzecznictwie przyjmuje się, że czyn nieuczciwej konkurencji zachodzi, gdy sposób oznaczenia przedsiębiorstwa może wywołać omyłki co do tożsamości z innym przedsiębiorstwem, a nie tylko przy dosłownie identycznych firmach. I tak też np. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 października 2010 r., sygn. akt II CSK 191/10 wskazał, że czynem nieuczciwej konkurencji jest takie oznaczenie przedsiębiorstwa, które może wprowadzać klientów w błąd co do jego tożsamości, w szczególności przez używanie firmy, nazwy, godła lub innego charakterystycznego symbolu wcześniej używanego do oznaczenia innego przedsiębiorstwa. Podkreślono, że istotne jest że “może wprowadzać w błąd”, a więc wystarczy ryzyko pomyłki, nie wymaga się identyczności oznaczeń.

Sądy w tego typu sprawach badają m.in. krąg odbiorców, podobieństwo branży oraz to, czy przeciętny klient mógłby uznać, że chodzi o tę samą firmę lub powiązane z nią przedsiębiorstwo. Twoja sprawa to typowy przykład „podbierania” cudzego brandu, korzystanie z wypracowanej renomy i wprowadzanie w błąd co do tożsamości przedsiębiorcy (czasem określane jako pasożytnictwo rynkowe). To, że nie zastrzegłeś znaku towarowego, nie przekreśla przysługującej Ci w tej sprawie ochrony – ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji chroni również niezastrzeżone oznaczenia firm, jeśli były wcześniej używane zgodnie z prawem.

Reklama

Proponuję wystosować do nich wezwanie przedsądowe do zaniechania naruszeń: żądanie zaprzestania używania nazwy/logo mylnego z Twoim, usunięcia materiałów reklamowych, korekty oznaczeń na stronie www, w mediach społecznościowych itd., ewentualnie oświadczenia przepraszającego. Powołaj się na art. 5 i art. 3 Ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (czyn sprzeczny z dobrymi obyczajami, naruszający Twoje interesy). Jeżeli nie zareagują zgodnie z wezwaniem, wnieś pozew do sądu domagając się zakazania używania oznaczenia, usunięcia skutków naruszenia, naprawienia szkody, wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści (często łączy się to z wnioskiem o zabezpieczenie, aby szybko wstrzymać używanie spornego oznaczenia). Równolegle rozważ zgłoszenia Twojej nazwy/logo jako znaku towarowego (jeśli to ma sens biznesowo) – nie jest to warunek roszczeń z ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, ale wzmacnia Twoją pozycję na przyszłość.

Reklama

13 kwietnia, 2026

Skomentuj