Bezpłatna pomoc prawna

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Czy prawnik może pracować wyłącznie za prowizję?

Pytanie: Czy to prawda, że prawnik nie ma prawa pracować tylko za prowizję od wyegzekwowanej kwoty (odszkodowania lub długu)?

Odpowiedź: Adwokat ani radca prawny nie powinni pracować wyłącznie za procent od wygranej sprawy, bowiem wyłącznie prowizyjne wynagrodzenie zależne tylko od wyniku sprawy jest według ich kodeksów etyki niedopuszczalne. Co innego wynagrodzenie mieszane (stała kwota plus premia za sukces – tzw. success fee) albo sama prowizja w typowej windykacji wierzytelności, gdzie obowiązują inne reguły. W praktyce spotyka się więc umowy typu: np. 2.000 zł ryczałtu + 10% od zasądzonej kwoty po wygranej.

Reklama

Sąd Najwyższy wskazywał, że umówienie się na wynagrodzenie wyłącznie prowizyjne narusza głównie zasady etyki, a niekoniecznie prowadzi automatycznie do nieważności umowy z punktu widzenia prawa cywilnego. Zwykle oznacza to, że prawnik może ponieść konsekwencje dyscyplinarne w samorządzie zawodowym, ale klient nie zawsze może się skutecznie uchylić od zapłaty tylko dlatego, że była to umowa za procent. Naczelna Rada Adwokacka od lat dyskutuje nad modelami “no win, no fee”, wskazując, że nie może to prowadzić do całkowitego uzależnienia wynagrodzenia wyłącznie od wyniku, w oderwaniu od minimalnych standardów, ale praktyka rynkowa w sprawach odszkodowawczych zmierza właśnie do prowizji jako głównej formy rozliczenia.

W windykacji należności spotyka się model „no win – no fee”, gdzie kancelarie prawne pobierają np. 5–15% od odzyskanej kwoty i ich wynagrodzenie jest w praktyce czysto prowizyjne. Ten model bywa uznawany za dopuszczalny zwłaszcza u podmiotów niebędących klasycznymi adwokatami/radcami, choć istnieją też publikacje podkreślające, że nawet w usługach prawnych windykacyjnych dopuszcza się prowizję od odzyskanej kwoty. W praktyce spotyka się umowy, w których adwokat bierze wynagrodzenie tylko jako procent od uzyskanego odszkodowania (np. 15–25%), płatny dopiero po wygraniu sprawy – bez ryczałtu czy stawki godzinowej z góry. Tzw. kancelarie odszkodowawcze (spółki, niekiedy zatrudniające prawników, ale nie działające jako tradycyjne kancelarie adwokackie/radcowskie) często biorą wyłącznie procent od uzyskanego odszkodowania, np. 20–40%. Ważne, aby w umowie wyraźnie rozdzielić: podstawowe wynagrodzenie (należne niezależnie od wyniku) i dodatkowe wynagrodzenie za sukces, plus uregulować, co dzieje się przy przegranej (czy klient ponosi dodatkowe koszty, np. zwrot kosztów przeciwnika).

Reklama

Reklama

27 kwietnia, 2026

kategoria porady

tag ,

Skomentuj