Bezpłatna pomoc prawna

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Czy podpisanie dokumentów firmowych podczas urlopu ma moc prawną?

skomentuj

Pytanie: Czy czynności prawne związane z pracą, jak podpisywanie dokumentów, mają moc prawną jeżeli podpisuje je osoba (generalnie upoważniona) przebywając na urlopie?

Odpowiedź: Pracownik przebywający na urlopie nadal jest pracownikiem, ale jest zwolniony z obowiązku świadczenia pracy. Z tego powodu przyjmuje się, że w trakcie urlopu nie powinien wykonywać czynności służbowych, w tym podpisywać dokumentów w imieniu pracodawcy. Z punktu widzenia przepisów prawa cywilnego i administracyjnego ocenia się przede wszystkim, czy podpis złożyła właściwa osoba i czy miała umocowanie (z ustawy, z funkcji, z pełnomocnictwa/upoważnienia). Urlop nie zawiesza istnienia stosunku pracy ani upoważnień – osoba nie przestaje być dyrektorem, kierownikiem czy pełnomocnikiem tylko dlatego, że przebywa na urlopie. Dlatego czynności dokonane przez osobę, która jest uprawniona, co do zasady będą skuteczne (ważne), nawet jeśli z punktu widzenia prawa pracy nie powinno do nich dojść w czasie urlopu.

Reklama

Dobrym przykładem jest stanowisko regionalnych izb obrachunkowych w odniesieniu do wójta gminy: wskazuje się, że wszystkie czynności dokonane przez wójta w czasie urlopu, a dotyczące działalności urzędu, będą ważne, bo urlop nie może zawiesić działalności organu. Zastrzega się jednak, że prawidłowo powinno się albo upoważnić zastępcę, albo formalnie odwołać wójta z urlopu.

Jeżeli pracodawca poleca pracownikowi wykonywanie pracy w czasie urlopu (np. dojechać i podpisać umowę), to mamy do czynienia z naruszeniem zasad wykorzystywania urlopu i przepisów Kodeksu pracy. Może to rodzić roszczenia pracownika (np. o uznanie, że część urlopu nie została wykorzystana albo o odszkodowanie przy odwołaniu z urlopu), ale nie powoduje nieważności podpisanego dokumentu.

Reklama

Reasumując, z punktu widzenia drugiej strony umowy/kontraktu liczy się, że podpisała ją osoba faktycznie umocowana, a nie to, czy dokonała tego w czasie urlopu, czy w godzinach pracy. Ewentualne naruszenia rozlicza się w relacji pracownik–pracodawca, a nie na poziomie skuteczności samej czynności prawnej.

Reklama

5 czerwca, 2026

kategoria porady

tag

Skomentuj