Czy płot odgradzający działki jest wspólny?
Pytanie: Kupiłem działkę i ogrodziłem metalowym płotem. Ktoś później wykupił sąsiednią działkę. Czy ta osoba bez mojej zgody ma prawo podczepić ze swej strony dodatkowy drewniany płot mocując go do tego metalowego który ja postawiłem, czy jednak musi zamocować go bez wykorzystania do tego “mojego” płotu metalowego?
Odpowiedź: Odpowiedź na to pytanie zależy od tego, czy płot znajduje się wyłącznie na Pana działce, czy jednak stoi dokładnie w granicy działek.
Jeżeli płot stoi w całości po Pana stronie, czyli przy granicy, ale nie na granicy, to jest to Pana wyłączna własność i sąsiad nie ma prawa w nią ingerować: nie może mechanicznie mocować do niej swojego płotu (wkręty, uchwyty, zawiasy) bez Pana zgody, bo to naruszałoby Pana prawo własności. Sąsiad może postawić osobne ogrodzenie po swojej stronie granicy (np. kilka centymetrów od Pana płotu), ale bez używania konstrukcji Pana płotu jako słupa/nośnika.
Jeżeli natomiast płot stoi dokładnie w granicy działek, to w takim przypadku obowiązuje domniemanie z art. 154 § 1 k.c.: mury, płoty na granicy służą do wspólnego użytku sąsiadów. Przyjmuje się, że takie ogrodzenie jest wspólne – każdy z sąsiadów może z niego normalnie korzystać (np. przywiązać siatkę, zamocować od swojej strony lekkie elementy), a obie strony ponoszą koszty utrzymania. Swoistą granicą jest tu jednak rozsądek, a mianowicie sąsiad nie może przerabiać konstrukcji w sposób, który ją osłabia, grozi jej zniszczeniem albo istotnie zmienia wygląd od Pana strony – wtedy mógłby Pan żądać zaniechania naruszeń na podstawie art. 222 k.c. Jeżeli jednak metalowy płot jest w granicy i sąsiad chce od swojej strony doczepić dodatkowe przęsła drewniane tak, że nie ingeruje w Pana stronę (np. nie przewierca na wylot, nie montuje elementów wystających na Pana działkę), nie osłabia konstrukcji, to mieści się to w korzystaniu ze wspólnego ogrodzenia i co do zasady nie wymaga Pana zgody.