Czy naruszenie nietykalności cielesnej przez jedną osobę, to pobicie?
Pytanie: Czy naruszenie nietykalności cielesnej przez jedną osobę, to pobicie? Chodzi o jednorazowe uderzenie przez jedną osobę.
Odpowiedź: Naruszenie nietykalności cielesnej przez jedną osobę (np. pojedyncze szarpnięcie, popchnięcie, spoliczkowanie) nie jest pobiciem w rozumieniu prawa karnego, tylko przestępstwem z art. 217 k.k. Obejmuje każdy bezprawny fizyczny kontakt z ciałem człowieka wbrew jego woli, np. uderzenie, popchnięcie, szarpnięcie, oplucie, pociągnięcie za włosy, spoliczkowanie (jeden tzw. liść) itp. Nie jest konieczne powstanie bólu ani widocznych obrażeń – istotny jest sam fakt naruszenia integralności fizycznej. Przy jednorazowym uderzeniu przez jedną osobę mówimy więc o naruszeniu nietykalności cielesnej z art. 217 § 1 k.k., który stanowi, że kto uderza człowieka lub w inny sposób narusza jego nietykalność cielesną, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Ścigane jest z oskarżenia prywatnego (prywatnoskargowo).
Jeżeli jednak nawet pojedyncze uderzenie przez jedną osobę spowoduje rozstrój zdrowia lub naruszenie czynności narządu ciała trwające powyżej 7 dni, to staje przestępstwem z art. 157 § 1 Kodeksu karnego (tzw. średni uszczerbek na zdrowiu), o ile nie spełnia przesłanek ciężkiego uszczerbku z art. 156 kk. I taki czyn jest już ścigany z urzędu, chyba że pokrzywdzonym jest osoba najbliższa sprawcy – wtedy ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego
Pobicie natomiast, to udział w napaści fizycznej, w której uczestniczy co najmniej dwóch napastników i po stronie atakujących jest przewaga nad zaatakowanym. Czyn z art. 158 k.k. musi wiązać się z narażeniem człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo poważniejszego uszczerbku na zdrowiu (art. 156 § 1, 157 § 1 k.k.). Jest to przestępstwo publicznoskargowe, a zagrożenie karą sięga co najmniej do 3 lat pozbawienia wolności (więcej przy ciężkim skutku).