Czy można wycofać się z oświadczenia o sprawstwie kolizji drogowej?
Pytanie: Pod wpływem stresu i nacisku ale nie bezprawnego (poszkodowanym jest policjant po służbie) wzięłam na siebie winę sprawcy kolizji drogowej, a teraz mam wątpliwości, czy to moja wina. Czy mogę zmienić zdanie – wycofać się z oświadczenia o sprawstwie?
Odpowiedź: Oświadczenie sprawcy kolizji nie jest wyrokiem ani decyzją administracyjną – to prywatny dokument, który może zostać zakwestionowany lub odwołany. Praktyka ubezpieczycieli, kancelarii jak również orzecznicza ukazuje, że sprawca kolizji może w każdej chwili wycofać swoje oświadczenie lub zmienić opis okoliczności zdarzenia. Często dzieje się to właśnie wtedy, gdy osoba uznana za sprawcę po przemyśleniu sprawy uznaje, że działała pod wpływem stresu, presji lub nieporozumienia.
Sporządź nowe, szczegółowe oświadczenie: opisz dokładnie przebieg kolizji, pozycję pojazdów, manewry, sygnalizację, prędkość, warunki na drodze, a także to, że poprzednie oświadczenie zostało złożone pod wpływem presji czy stresu i nie odzwierciedla Twojego rzeczywistego poglądu. Wyślij to oświadczenie do: swojego ubezpieczyciela (OC/AC, jeśli zgłaszałaś szkodę), ubezpieczyciela drugiej strony oraz do samej drugiej strony (tego policjanta po służbie). Zgłoś sprawę na policji, jeśli czujesz się zmanipulowana lub nacisk był silny – opisz kolizję, dołącz oba oświadczenia, zdjęcia, dane świadków, jeśli ktoś widział zdarzenie. Jeżeli ubezpieczyciel mimo wszystko uzna Cię za sprawcę, masz możliwość dochodzenia swoich praw w postępowaniu cywilnym przed sądem.
Ubezpieczyciel może mieć dwie sprzeczne wersje zdarzenia (Twoją pierwotną i nową oraz opis drugiej strony), co może utrudnić rozstrzygnięcie – tym ważniejsze są: zeznania świadków, zdjęcia z miejsca kolizji, ewentualny monitoring (kamera miejska, sklepu, wideorejestrator). Wycofanie oświadczenia może wydłużyć postępowanie odszkodowawcze i zwiększyć ryzyko sporu, ale jest często jedyną drogą, jeśli faktycznie nie czujesz się sprawcą. Jeżeli druga strona jest policjantem, nawet po służbie, tym bardziej warto zadbać o pełną dokumentację i rozważyć konsultację z prawnikiem, żeby uniknąć sytuacji, w której jego wersja będzie traktowana jako bardziej wiarygodna tylko z racji wykonywanego przezeń zawodu.
Wycofanie takiego oświadczenia nie jest przestępstwem – masz prawo zmienić zdanie i przedstawić swoją wersję przebiegu zdarzenia, zwłaszcza gdy uważasz, że wcześniejsze oświadczenie było niepełne lub błędne. Problematyczne byłoby świadome, celowe składanie fałszywych zeznań w toku postępowania karnego (np. na policji, w sądzie), jednak to inna sytuacja prawna niż prywatne oświadczenie spisane na miejscu kolizji.