Czy można dogadać się z komornikiem?
Gdy czytam opinie dłużników o komornikach sądowych, to często rzucają się w oczy oskarżenia o niesłowność, wręcz o brak zasad etycznych, podłość itp. Standardowa historyjka jest mniej więcej taka, że dłużnik na początku egzekucji kontaktuje się z komornikiem chcąc się dogadać na spłacanie długu w ratach w zamian za niezajmowanie mu wynagrodzenia za pracę, konta bankowego czy czegoś jeszcze co dłużnik posiada. Komornik odpowiada, że w porządku, niech dłużnik na początek dokona jakiejś częściowej spłaty, niech on – komornik przekona się w ten sposób o “dobrej woli” dłużnika, to się obejdzie bez zajmowania tego i owego. Dłużnik zadowolony ze swych zdolności negocjacyjnych dokonuje częściowej spłaty w miarę swych możliwości po czym … komornik zajmuje mu wynagrodzenie i konto bankowe. I dłużnika ogarnia wściekłość i rozpacz.
Tymczasem każdy komornik jest związany wnioskiem wierzyciela o wszczęcie egzekucji a więc i sposobami egzekucji które wierzyciel wskazał we wniosku. Jeżeli wierzyciel zawnioskował o przeprowadzenie egzekucji z wynagrodzenia za pracę i z rachunków bankowych dłużnika (a chyba każdy wierzyciel o to wnioskuje), to komornik nie ma prawa powstrzymać się od egzekucji z tych wierzytelności a więc nie ma prawa też zawierać z dłużnikiem takiego układu, że dłużnik coś wpłaci a komornik nie zajmie pensji i konta i czego tam jeszcze o egzekucję z czego wystąpił wierzyciel.
Dlaczego więc, jak czytam gdzieniegdzie w internecie, komornicy tak nieładnie wprowadzają dłużników w błąd? To oczywiste, chcą jak najszybciej wyegzekwować jak najwięcej pieniędzy. Przyjmują wiec częściową spłatę od dłużnika po czym i tak zajmują pensję, konto…
Jeżeli dłużnik chce się dogadać jak wyżej, to musi się zwrócić do wierzyciela. Nawet gdy wynagrodzenie i konto jest już zajęte, to stosowny wniosek wierzyciela, komornik ma obowiązek je zwolnić. Wystarczy że wierzyciel napisze do komornika: “Wnoszę o umorzenie egzekucji z wynagrodzenia za pracę i rachunków bankowych dłużnika”. Jak jednak nietrudno się domyślić, mało który wierzyciel pójdzie tak dłużnikowi na rękę ale cóż, dogadać się zawsze można próbować. Warto jednak pamiętać, że nawet po rozłożeniu długu na raty dłużnik zobowiązany jest do terminowej spłaty według ustalonego harmonogramu. Niedotrzymanie warunków może prowadzić do wznowienia postępowania egzekucyjnego. Poza tym, im dłużej trwa postępowanie egzekucyjne, tym wyższe odsetki. W praktyce, najlepiej jest próbować negocjować warunki spłaty z wierzycielem jeszcze przed przekazaniem sprawy do komornika ponieważ w postępowaniu komorniczym decyzja komornika zawsze zależy od woli wierzyciela.
Jak chodzi o egzekucję z konta bankowego to warto wiedzieć, że z 955 komorników, po namierzeniu i zajęciu kont bankowych na początku egzekucji, miesiącami nie kwapi się do ponownego poszukiwania ewentualnych nowych kont bankowych dłużnika. I tak też, nowe konto założone przed dłużnika po zajęciu mu tego nazwijmy starego konta, miesiącami pozostanie niezajęte. Dobre oferty kont osobistych są tutaj a kont firmowych tutaj; zakładane bez wychodzenia z domu.
Komornicy uwielbiają zajmować wynagrodzenie, konto bankowe, nadpłatę podatku jak i inne wierzytelności ponieważ przy takich czynnościach nie muszą się napracować i mają z tego bezpośrednio żywą gotówkę w przeciwieństwie do egzekucji z ruchomości i z nieruchomości. I dobrowolne spłacanie długu w ratach do kasy czy na konto komornika może nieformalnie może wpłynąć ewentualnie tylko na odwlekanie przez komornika czynności związanych właśnie z egzekucją z ruchomości i nieruchomości.
Zaktualizowano 25 września 2025 r.
W dzisiejszych czasach komornicy już częściej i chętniej ruszają w teren, do dłużnika. Średnie zarobki komorników znacznie obniżyły się w porównaniu do okresu sprzed kilkunastu lat, bo mnóstwo komorników przybyło a niewielu ubyło.
limes
26 cze 21 o 09:32
A podczas czynności zajmują starocie których dawniej nie zajęliby.
admin
26 cze 21 o 10:10
Niektórzy komornicy dogadują się z dłużnikami a następnie nie respektują uzgodnień. Nigdy jednak komornik nie podpisze dłużnikowi na zaproponowanej ugodzie i to powinno wam dłużnicy wystarczyć.
szaman
9 sie 21 o 22:04
Dogadać się z komornikiem za plecami wierzyciela można jeżeli czynność jeszcze nie została dokonana i jeżeli dotyczy to sposobu egzekucji trudnego w realizacji i wątpliwego co do efektów, właściwie chodzi chyba tylko o egzekucję z ruchomości.
filantrop
20 paź 21 o 13:58
Jeśli dłużnik we wniosku egzekucyjnym wymieni dany sposób egzekucji to komornik nie może nie zastosować i ma na to tydzień czasu.
Anonim
30 mar 22 o 11:14