Czy firma windykacyjna ma prawo dzwonić do rodziny?
Pytanie: Czy firma windykacyjna ma prawo dzwonić do rodziny dłużnika? Czy mogą powiedzieć o jego długu jego żonie, matce?
Odpowiedź: Nie, nie mogą, chyba że np. żona jest dłużnikiem solidarnym albo poręczycielem jego długu ale w takim przypadku żona już wcześniej o długu musiała widzieć. Informowanie nawet rodziny o długu to naruszenie dóbr osobistych dłużnika, a nawet i ochrony danych osobowych. Firma windykacyjna generalnie nie ma też prawa dzwonić do rodziny dłużnika w celu uzyskania informacji o jego sytuacji finansowej lub miejscu pobytu, ponieważ również naruszałoby to prawo do prywatności i ochronę danych osobowych dłużnika (z jednej i z drugiej strony). Gdy firma windykacyjna dzwoni do rodziny i ujawnia szczegóły zadłużenia, narusza prawo. Takie działania można zgłosić do UODO lub do sądu cywilnego jako naruszenie dóbr osobistych czy prywatności. Dłużnik ma prawo do ochrony przed nieetycznymi praktykami. Na jednej z branżowych stron internetowych znalazłem stanowisko, że windykator może skontaktować się z rodziną dłużnika wyłącznie w bardzo ograniczonych sytuacjach, np. gdy nie ma innej możliwości ustalenia miejsca pobytu dłużnika i tylko w celu ustalenia kontaktu. Otóż w mojej ocenie nawet wówczas windykator nie ma prawa poinformować członka rodziny dłużnika, że kontaktuje się w celu ściągnięcia jego długu.
A napisał Pan gdzie indziej, że sąsiadów windykator może powiadomić o długu jeżeli jest to oferta sprzedaży. Czy tak samo w przypadku rodziny dłużnika?
Teoretycznie nie jest to wykluczone, że ktoś z rodziny mógłby zechcieć kupić jego dług, ale nie wiem czy sąd uwierzyłby w takim przypadku, że oferta sprzedaży długu istotnie miała na celu zbycie długu, a nie li tylko wywarcie presji. Mało bowiem prawdopodobne, aby ktoś z bliskich dłużnika zechciał kupić jego dług. W przypadku sąsiadów dłużnika jest to potencjalnie o wiele bardziej prawdopodobne.
Zaktualizowano 13 września 2025 r.
Sądy nie przepadają za firmami windykacyjnymi ponieważ stanowią konkurencję wobec prawników. Tłumaczenie takie, że chcieli sprzedać dług komuś z rodziny i dlatego o nim informowali nie ma szans obronienia się.
Anonim
13 sty 23 o 10:42
Co nie jest zabronione jest dozwolone. Podobno.
Jagoda
13 sty 23 o 20:15
Jednak nie zawsze – art. 5 Kodeksu cywilnego: Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony.
admin
13 sty 23 o 22:51
Windykator może zapytać też sąsiadów o dłużnika, ale nie wspominając że chodzi o dług, chyba że chodzi “po sąsiadach” w asyście komornika prowadzącego egzekucję (windykator reprezentuje wierzyciela egzekwującego) i zasięgającego niezbędnych informacji o dłużniku.
wiki
13 wrz 25 o 20:57