Czy apteka ma obowiązek proponować tańszy zamiennik leku?
W przypadku leków refundowanych, apteka ma ustawowy obowiązek poinformować pacjenta o możliwości zakupu tańszego odpowiednika (lek o tej samej substancji czynnej, dawce i postaci, bez istotnych różnic terapeutycznych). Na żądanie pacjenta apteka ma obowiązek wydać taki tańszy lek, jeżeli spełnia warunki odpowiednika i jest dostępny, a lekarz nie wprowadził zakazu zamiany na recepcie. Obowiązek informowania i wydania tańszego odpowiednika wynika z Ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych a dokładnie z art. 38 ust. 4 i 4a – obowiązek poinformowania i posiadania/ wydania tańszego odpowiednika leku refundowanego. Prawo farmaceutyczne i ustawa refundacyjna przewidują, że lekarz może zastrzec na recepcie “NZ” / “nie zamieniać: i w takim wypadku farmaceuta nie może wydać innego produktu niż przepisany (dotyczy to właśnie zamienników/generyków). W praktyce i w komunikatach samorządu aptekarskiego też informuje się, że farmaceuta ma nie tylko prawo, ale też, w odniesieniu do leków refundowanych, wręcz obowiązek proponowania tańszych zamienników. Na prośbę pacjenta, farmaceuta ma obowiązek wydać lek generyczny w tej samej dawce i odpowiedniej ilości, niezależnie od tego, czy recepta jest na nazwę międzynarodową czy handlową (o ile nie ma zakazu zamiany).
Czy (tańszy) zamiennik leku jest gorszy?
Należy zauważyć, że formalnie zamiennik (czyli lek generyczny) powinien dawać taki sam efekt terapeutyczny jak oryginał, ale u konkretnego pacjenta odczuwalne działanie może się nieco różnić. Lek generyczny zawiera tę samą substancję czynną, w tej samej dawce i postaci farmaceutycznej, co lek oryginalny. Aby uzyskać dopuszczenie leku generycznego do obrotu farmaceutycznego / handlowego, producent musi wykazać biorównoważność – zakres wchłaniania substancji czynnej mieści się zwykle w granicach 80–125% parametrów leku oryginalnego, co uznaje się za równoważne terapeutycznie. Różnice odczuwane przez pacjenta mogą wynikać z innych substancji pomocniczych (wypełniacze, barwniki, otoczki), które teoretycznie nie powinny mieć wpływu na działanie leku, ale w praktyce mogą wpływać na tolerancję (np. alergie, dolegliwości żołądkowe) albo minimalnie na szybkość uwalniania. Niektórzy pacjenci zgłaszają gorszą tolerancję lub inną subiektywną skuteczność generyku i wracają do leku oryginalnego, choć większość nie odczuwa żadnej różnicy w działaniu.
Czy zawsze można sięgnąć po generyk?
Szczególną ostrożność zaleca się w przypadku leków z wąskim indeksem terapeutycznym (np. niektóre leki przeciwpadaczkowe, antyarytmiczne, hormony tarczycy, insuliny, antykoncepcja hormonalna, leki przeciwzakrzepowe), gdzie niewielka zmiana stężenia może mieć duże konsekwencje kliniczne. Przy takich preparatach zamiana (oryginał na zamiennik, zamiennik na inny zamiennik) powinna odbywać się po konsultacji z lekarzem, z kontrolą objawów i ewentualnie badań (np. INR, TSH, poziom leku).
Jeśli lekarz nie zastrzegł na recepcie “nie zamieniać, zasadniczo można bezpiecznie korzystać z generyków, szczególnie w leczeniu chorób przewlekłych wymagających długotrwałej farmakoterapii, gdzie koszt ma duże znaczenie. Warto trzymać się jednego, sprawdzonego preparatu (nie zamieniać na kolejne najtańsze), obserwować organizm po zmianie, a w przypadku znacznego pogorszenia stanu zdrowia czy objawów – wrócić do poprzedniego leku i skonsultować się z lekarzem.
Czy lek generyczny jest zawsze tańszy od oryginału?
Lek generyczny najczęściej jest tańszy od oryginału, ale zdarzają się sytuacje, w których cena jest zbliżona, a nawet wyższa niż cena leku markowego. Leki generyczne powstają po wygaśnięciu patentu na lek oryginalny. W wielu materiałach dla pacjentów podkreśla się, że generyki są tańszymi zamiennikami i że różnica cen względem leku oryginalnego bywa rzędu 20–70%. Eksperci dla pacjentów zaznaczają, że lek oryginalny jest zazwyczaj droższy, ale różnica może być bardzo mała, a czasem oryginał bywa tańszy od konkretnego odpowiednika – zależy to od polityki cenowej producentów i decyzji refundacyjnych. Gdy lek i jego odpowiedniki trafiają na listę leków refundowanych, cena oryginału często istotnie spada, więc może się okazać, że markowy produkt kosztuje tyle samo lub mniej niż niektóre generyki. Mówimy więc generalnie o tańszym zamienniku, ale jest to skrót myślowy – należy każdorazowo sprawdzać aktualną cenę konkretnego preparatu (oryginał vs kilka generyków), bo rynek i listy refundacyjne często się zmieniają. Dla pacjenta finansowo liczy się nie to, czy produkt jest formalnie generykiem, lecz ile wyniesie dopłata przy danej recepcie, więc czasem najbardziej opłacalny może być nadal lek oryginalny.
Różnice w cenie pomiędzy lekiem oryginalnym a zamiennikiem są zwykle rzędu kilkunastu–kilkudziesięciu procent na korzyść generyków, ale (jak już wspomniałem) bywają i bardzo małe różnice, a sporadycznie oryginał może wyjść taniej od części zamienników. Leki generyczne mogą być tańsze od oryginalnych nawet o 20–60%, zwłaszcza po wejściu pierwszych odpowiedników i w lekach stosowanych masowo. Należy tu jednak wspomnieć też niejako na marginesie, że ceny tego samego leku w różnych aptekach (nawet w obrębie jednej miejscowości) również mogą znacznie różnić się – nawet o kilkadziesiąt procent i tak jest często.
W praktyce apteki podchodzą do tego różnie, niektórzy farmaceuci nie proponują generyków, ale oczywiście klient może sam o nie zapytać.
Artur
7 cze 26 o 15:36
Tak, kasa – maksymalizacja zysku ze sprzedaży – ponad wszystko. Jednak w niektórych aptekach proponowano mi tańsze generyki, mimo że mieli na stanie oryginały.
admin
7 cze 26 o 19:21