Co grozi za zatrzymanie znalezionych pieniędzy?
Pytanie: Jaka kara grozi za zatrzymanie dla siebie pieniędzy znalezionych w publicznym miejscu, zwłaszcza na ulicy?
Odpowiedź: Za zatrzymanie dla siebie znalezionych (w tym oczywiście też na ulicy) pieniędzy, zasadniczo grozi odpowiedzialność za przywłaszczenie rzeczy znalezionej – jako wykroczenie albo przestępstwo, zależnie od wartości. Przywłaszczenie cudzej rzeczy ruchomej o wartości do 800 zł jest wykroczeniem z art. 119 § 1 kodeksu wykroczeń, zagrożonym aresztem, ograniczeniem wolności albo grzywną. Jeżeli natomiast wartość przekracza 800 zł, czyn staje się przestępstwem przywłaszczenia z art. 284 k.k. Dla rzeczy znalezionej przepisy prawa karnego przewidują łagodniejszy typ jako wypadek mniejszej wagi lub przywłaszczenie rzeczy znalezionej – z art. 284 § 3 k.k. Znalazca ma obowiązek podjąć kroki w celu zwrócenia pieniędzy właścicielowi albo zgłosić znalezisko np. Policji, zarządcy obiektu, biuru rzeczy znalezionych.
Wyjątek stanowią pieniądze w kwocie nieprzekraczającej 240,30 zł – w takich przypadkach znalazca może je zatrzymać, jeśli nie jest w stanie sam ustalić, kto jest ich właścicielem. Wynika to z ustawy o rzeczach znalezionych która przewiduje, że obowiązek zgłoszenia znaleziska staroście nie dotyczy sytuacji, gdy znalezione zostały wyłącznie pieniądze, a ich kwota nie przekracza 240,30 zł. Jeżeli natomiast wiesz, do kogo pieniądze należą (np. widzisz, jak wypadają konkretnej osobie, albo leżą przy czyimś portfelu z dokumentami), zatrzymanie ich może być potraktowane jako przywłaszczenie cudzej rzeczy, niezależnie od kwoty, ponieważ z łatwością można dotrzeć do ich właściciela.
Dzień dobry, córka znalazła w lutym tego roku w szkole na korytarzu 110zł zgłosiła się z tym do mnie. Poszłyśmy razem do sekretariatu z pytaniem czy ktoś nie zgłaszał zgubienia pieniędzy. Pani powiedziała że nie, ale sprawdzi na kamerach i pieniądze przetrzyma. Po feriach zapytałam czy ktoś się zgłosił, Pani zaprzeczyła.
Jest koniec roku córka dopytuje czy znalazł się właściciel(bo wspomniałam jej że jeżeli nikt się nie zgłosi – to będą jej pieniądze – dla mnie- logiczne)
Byłam dziś w sekretariacie i pytam czy ktoś się zgłosił po pieniądze, Pani zaprzeczyła , pytam więc czy w takim razie córka może odzyskać pieniądze. Pani sekretarka mówi że niestety nie, jeżeli nie przyniosłybyśmy tych pieniędzy do sekretariatu mogłaby je zatrzymać a teraz- nie ma takiej możliwości. Skomentowałam to tylko że jest to bardzo nie wychowawcze- na przyszłość dla mojej córki i innych dzieci tworzy się komunikat – lepiej nie zgłaszać, schować do kieszeni.
Czy szkoła ma prawo zatrzymać te pieniądze?
Anonim
15 cze 26 o 19:15
Szkoła nie ma prawa przejąć tych pieniędzy jako swoich. Córka ma prawo do tych pieniędzy, jeśli w ciągu 2 lat nie ujawni się ich właściciel.
admin
15 cze 26 o 19:35