Windykator

bezpłatne porady – windykacja i egzekucja

Cesja części wierzytelności

4 komentarze

Pytanie: Znalazłem na giełdzie wierzytelności w internecie dług mojego dostawcy oferowany za stosunkowo niską cenę i chciałbym kupić część tego długu w celu dokonania kompensaty z moim długiem który mam u niego. Czy jest prawnie możliwa częściowa cesja części wierzytelności a nie całej? Już skontaktowałem się w właścicielem wierzytelności i jest skłonny sprzedać mi potrzebną mi część.

Przeczytaj też: Potrącenie czyli kompensata należności. Znaczenie cesji

Odpowiedź: Tak, jak chodzi o wierzytelności pieniężne, to nic nie stoi na przeszkodzi do zawarcia umowy cesji czyli nabycia przez cesjonariusza jedynie części należności. Może to być cesja zarówno części samej podstawowej należności albo z odsetkami a nawet tylko samych odsetek. Proszę tylko upewnić się w miarę możliwości, czy nie istnieje umowny zakaz cesji w tym przypadku i czy wierzytelność jest należycie udokumentowana a nie tylko np. niepodpisaną ze strony dłużnika fakturą.

Przeczytaj też: Czy niepodpisana faktura jest dowodem w sądzie?

Bezpłatne porady: poczta@pamietnikwindykatora.pl

18 lipca, 2022

kategoria windykacja

tag

Komentarze do 'Cesja części wierzytelności'

Subscribe to comments with RSS

  1. Ryzykownie jest kupić niezasądzony dług. Chyba że częściowo spłacony, to już mniejsze ryzyko. Choć i zasądzony ryzykownie – może był spłacony poza komornikiem.

    Anonim

    19 lip 22 o 06:34

  2. Jeżeli okaże się, że wierzytelność ma wadę, można żądać zawarcia umowy cesji zwrotnej i zwrotu pieniędzy od cedenta.

    Socha

    19 lip 22 o 12:30

  3. Tak, można żądać i na żądaniu skończyć. bo nie odda kasy a komornik nie da rady wyegzekwować. Ewentualnie zawiadomienie o oszustwie ale zależy co to za wada prawna.

    wpc

    20 lip 22 o 19:42

  4. Oszustwa zgłoszenie nic nie da, prokurator w uzasadnieniu umorzenia napisze, że jest to sprawa cywilna. To prawda cywilna ale o każdym oszustwie można tak powiedzieć.

    Dino

    30 lip 22 o 18:14

Skomentuj