Były pracodawca żąda odszkodowania za szkodę na pojeździe z AC
Pytanie: W dniu 06.07.2026 dostałem od byłego pracodawcy wezwanie do zapłaty za nieumyślną szkodę podczas manewrowania samochodem ciężarowym, rozwiązanie umowy za porozumieniem stron z dnia 15.04.2026, o szkodzie wiedzieli przed zakończeniem umowy, byłem zapewniony że szkoda zostanie naprawiona z AC bo auto w leasingu i żeby się nie przejmować, bo takie szkody w transporcie to były są i będą a teraz wysyłają mi wezwanie do zapłaty.
Odpowiedź: 1. Szkoda powstała podczas pracy, czyli w związku ze stosunkiem pracy. 2. Pracodawca wiedział o szkodzie przed rozwiązaniem umowy. 3. Zostałeś zapewniony, że szkoda zostanie usunięta z AC (auto w leasingu) i abyś się nie martwił. 4. Dopiero po rozwiązaniu umowy o pracę otrzymałeś wezwanie do zapłaty za tę szkodę. Te wszystkie okoliczności są istotne dla oceny Twojej odpowiedzialności pracowniczej i ewentualnej strategii obrony.
Zasadniczo odpowiedzialność pracownika za szkodę wyrządzoną pracodawcy regulują przepisy Kodeksu pracy (art. 114–122), a nie ogólne zasady Kodeksu cywilnego. Pracownik odpowiada za szkodę wyrządzoną pracodawcy z winy umyślnej lub nieumyślnej, ale w granicach rzeczywistej szkody i przy uwzględnieniu zasad ograniczenia odpowiedzialności, w tym m.in. do wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia przy winie nieumyślnej. W przypadku szkód wyrządzonych nieumyślnie w transporcie, jak właśnie manewrowanie, drobne kolizje, otarcia itd., sądy często badają, czy pracownik przestrzegał zasad bezpieczeństwa i procedur, czy pracodawca zapewnił odpowiednie szkolenia, nadzór, warunki pracy, czy szkoda nie mieści się w normalnym ryzyku prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego które co do zasady obciąża pracodawcę, nie pracownika. Wezwanie do zapłaty nie przesądza, że musisz zapłacić – pracodawca musiałby wykazać Twoją zawinioną nieumyślną szkodę, jej wysokość oraz związek przyczynowy, a Ty możesz powoływać się na ograniczenia odpowiedzialności pracowniczej.
Jeżeli samochód był w leasingu i miał polisę AC, to normalnym trybem naprawy szkody jest rozliczenie jej z ubezpieczenia, co z reguły obciąża pracodawcę/leasingodawcę, a nie pracownika. Dodatkowo zapewnienie ze strony pracodawcy, że szkoda zostanie zlikwidowana z AC i inne zapewnienia, mogą świadczyć o zaakceptowaniu przez pracodawcę sposobu naprawy szkody (tzn. z ubezpieczenia) oraz rezygnacji z dochodzenia roszczeń wobec Ciebie, przynajmniej na etapie trwania stosunku pracy. Jeżeli szkoda została faktycznie zgłoszona do ubezpieczyciela i naprawiona z AC, to pracodawca nie ma prawa do podwójnej rekompensaty – raz z ubezpieczenia, a drugi raz od Ciebie. Istotne jest też, czy umowa o pracę, regulamin pracy lub odrębna umowa przewidują jakąś szczególną odpowiedzialność materialną (np. powierzenie mienia z obowiązkiem zwrotu albo zapłaty).
Rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron co prawda kończy stosunek pracy w uzgodniony między stronami sposób, ale samo w sobie nie anuluje wszystkich potencjalnych roszczeń, jeśli nie zostały one wyraźnie uregulowane w porozumieniu, np. w formie zapisu, że strony zrzekają się wzajemnych roszczeń. Pracodawca może próbować dochodzić roszczeń odszkodowawczych po zakończeniu umowy, ale musi wykazać wszystkie przesłanki odpowiedzialności (wina, szkoda, związek przyczynowy) i podlega wspomnianym wcześniej ograniczeniom wynikającym z prawa pracy (m.in. limit trzymiesięcznego wynagrodzenia przy winie nieumyślnej, jeśli stosuje się reżim pracowniczy). To, że wiedział o szkodzie przed rozwiązaniem umowy i nie podjął wtedy żadnych działań (nie wystąpił o odszkodowanie, nie nałożył kary, nie negocjował pokrycia szkody) może działać na Twoją korzyść jako argument przemawiający za tym, że zaakceptował ryzyko i sposób likwidacji szkody – z polisy AC, a spóźnione roszczenie jest nadużyciem prawa lub próbą przerzucenia kosztów, które powinny pozostać po stronie pracodawcy/leasingodawcy.
Dopóki pracodawca nie wykaże prawnie i dowodowo zasadności roszczenia oraz nie rozstrzygnięto sprawy (ugoda, wyrok sądu), masz pełne prawo bronić się i kwestionować wezwanie. Jeżeli nie zapłacisz, to pracodawca może wnieść do sądu pozew o zapłatę. Jednakże w takim postępowaniu będzie musiał udowodnić Twoją winę choćby nieumyślną, wysokość szkody i to, że szkoda nie została pokryta z AC lub że ma roszczenie regresowe wobec Ciebie, Ty zaś możesz podnosić zarzut ograniczenia odpowiedzialności pracowniczej, fakt wcześniejszych zapewnień o likwidacji szkody z AC oraz normalne ryzyko działalności pracodawcy.
Nie ignoruj wezwania całkowicie, tylko odpisz pracodawcy odmownie z uwzględnieniem treści tej porady.
Witam, proszę o poradę.
Użytkowałem samochód służbowy i doszło do jego uszkodzenia które niestety nie wiem kiedy dokładnie powstało. Praktycznie ze 100% pewnością jestem w stanie stwierdzić że nie doszło do niego w trakcie jazdy, dlatego przypuszczam że został zarysowany na parkingu podczas postoju. Jak wygląda w tej sytuacji moja odpowiedzialność finansowa za uszkodzenie. Z jednej strony teoretycznie odpowiadam za stan samochodu ale przecież nie jestem w stanie go pilnować całą dobę. Czy pracodawca nie powinien posiadać ubezpieczenia AC by pokryć taką szkodę?
Anonim
12 sie 26 o 19:04
Nie ponosi Pan odpowiedzialności za rysę na samochodzie już tylko dlatego, że Pan z niego korzystał. Jeśli jest Pan pracownikiem, to pracodawca, chcąc Pana obciążyć kosztem, musi wykazać Pana winę, naruszenie obowiązków i związek z uszkodzeniem. Przy prawdopodobnej szkodzie parkingowej od nieznanego sprawcy, bez możliwości ustalenia momentu powstania rysy, trudno przypisać Panu winę, o ile auto było przepisowo zaparkowane oraz zabezpieczone. Jeśli samochód był formalnie mieniem powierzonym (np. protokół przekazania, obowiązek zwrotu), odpowiedzialność może być szersza, ale można się od niej uwolnić wykazując, że szkoda powstała z przyczyn niezależnych od Pana. Pracodawca nie musi mieć AC, ponieważ jest to ubezpieczenie dobrowolne. Brak AC nie oznacza jednak, że może obciążyć Pana kosztem naprawy. Należy szybko zgłosić szkodę, zrobić zdjęcia, poprosić o zabezpieczenie monitoringu i sprawdzić regulamin użytkowania auta. Nie podpisywać uznania winy ani zgody na potrącenie z wynagrodzenia bez przeanalizowania podstaw odpowiedzialności.
admin
12 sie 26 o 20:00