Budowa chodnika przez gminę a ryzyko pogorszenia odwodnienia prywatnej posesji
Pytanie: Gmina planuje zrobić chodnik bezpośrednio przy naszej posesji. Przyszli do nas pracownicy i powiedzieli, że chodnik ma być około 10 cm wyżej niż obecny asfalt, a istniejący przydrożny rów ma zostać zasypany. W efekcie chodnik będzie wyżej niż nasza posesja i ogrodzenie.
Obawiamy się, że po zasypaniu rowu i podniesieniu chodnika będziemy mieli problem z odprowadzaniem wody opadowej, szczególnie przy większych deszczach. Nie chodzi nam o to, żeby chodnika w ogóle nie było – chcemy tylko, żeby został wykonany tak, aby nie blokował odpływu wody z naszej posesji i nie powodował jej zalewania.
Ojciec był z tym prywatnie u pani burmistrz i usłyszał, że projektu nie da się już zmienić, ponieważ został zatwierdzony. Prace jeszcze się nie rozpoczęły.
Co w takiej sytuacji możemy zrobić? Czy można domagać się obniżenia chodnika albo innego rozwiązania dotyczącego odwodnienia? Do kogo najlepiej się zgłosić, jeśli gmina nie będzie chciała tego zmienić?
Odpowiedź: Proszę pisemnie wystąpić do zarządcy drogi / inwestora (zwykle burmistrz jako zarządca drogi gminnej, ale najpierw warto sprawdzić kategorię drogi). Nie załatwiać sprawy wyłącznie ustnie. W piśmie proszę opisać, że chodnik ma być ok. 10 cm wyżej od obecnej nawierzchni, rów ma zostać zlikwidowany, a teren posesji i ogrodzenie są niżej, wskazać ryzyko zablokowania obecnej drogi odpływu wód i podtopienia posesji, zażądać przedstawienia projektu odwodnienia, przekrojów wysokościowych oraz rzędnych projektowanych: jezdni, chodnika, terenu przy ogrodzeniu i urządzeń odwadniających, zażądać spotkania w terenie z projektantem i przedstawicielem zarządcy drogi, wnieść o zmianę rozwiązania jeszcze przed robotami, np. zachowanie/odtworzenie rowu, wykonanie kanalizacji deszczowej, wpustów, korytka lub odwodnienia liniowego, przepustu, odpowiedniego spadku i odbiornika wody, zaznaczyć, że nie sprzeciwiają się Państwo chodnikowi, tylko oczekują rozwiązania, które nie pogorszy odpływu wody z nieruchomości.
Przepisy techniczne wymagają, aby pochylenie drogi dla pieszych zapewniało skuteczne odwodnienie. Wody opadowe z pasa drogowego (także te dopływające do niego powierzchniowo) powinny być zagospodarowane przez urządzenia odwodnienia, a kierunku lub natężenia odpływu nie wolno zmieniać ze szkodą dla nieruchomości sąsiednich. Nie istnieje przepis wprost umożliwiający żądanie obniżenia chodnika do poziomu posesji. Mogą jednak Państwo skutecznie domagać się, by projektant i zarządca drogi wykazali, że likwidacja rowu oraz podwyższenie chodnika nie spowodują szkody wodnej. Potencjalne rozwiązania, to: zachowanie rowu, rów kryty lub drenaż/przepust o odpowiedniej średnicy, obniżenie niwelety w konkretnym miejscu albo ukształtowanie spadków terenu, odwodnienie liniowe, ściek przykrawężnikowy, wpusty deszczowe i kanalizacja, zaprojektowanie odbioru wody w sposób uzgodniony technicznie i prawnie.
Równocześnie złóżcie wniosek o udostępnienie informacji publicznej do gminy / zarządcy drogi. Poproście zwłaszcza o nazwę inwestycji, numer działki pasa drogowego i kategorię drogi, informację, czy inwestycja jest realizowana na podstawie pozwolenia na budowę, zgłoszenia, ZRID czy innego trybu, decyzję zatwierdzającą inwestycję wraz z datą jej ostateczności, projekt zagospodarowania terenu, przekroje, profil podłużny oraz projekt odwodnienia, uzgodnienia wodnoprawne, opinie i obliczenia hydrauliczne (jeżeli były wymagane), wskazanie projektanta, inspektora nadzoru i wykonawcy po ich wyłonieniu. Jeżeli są Państwo stroną konkretnego postępowania administracyjnego, mają Państwo prawo wglądu do akt na podstawie art. 73 KPA; urząd może udostępnić akta do wglądu, elektronicznie albo w kopiach. Nawet jednak jeżeli nie zostaną Państwo uznani za stronę postępowania budowlanego, to wniosek o informację publiczną nadal jest praktycznym sposobem uzyskania dokumentacji. Do własnego pisma dołączcie zdjęcia rowu, nawierzchni, ogrodzenia i widocznych różnic wysokości, datowane zdjęcia lub nagrania z okresów silnych opadów, jeśli już występowało zastoiska wody, prosty szkic z kierunkami dotychczasowego spływu, jeśli to możliwe, pomiar geodety dotyczący obecnych i planowanych rzędnych wysokościowych.
Jeśli gmina odmówi, to wtedy kolejność działania powinna wyglądać następująco. Zarządca drogi / gmina – najpierw wniosek o przeprojektowanie odwodnienia i dokumentację, z prośbą o odpowiedź przed rozpoczęciem robót. Następnie organ administracji architektoniczno-budowlanej – po ustaleniu trybu inwestycji można sprawdzić, czy decyzja lub zgłoszenie obejmują konkretne odwodnienie i czy mieli Państwo status strony. Dla inwestycji drogowych organem może być starosta albo wojewoda, zależnie od trybu i kategorii drogi. Dalej, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego (PINB) – gdy prace ruszą niezgodnie z zatwierdzonym projektem, bez wymaganej podstawy albo w sposób stwarzający ryzyko naruszenia przepisów. Do PINB należy skierować zawiadomienie ze zdjęciami, kopią pisma do gminy i wskazaniem, że istnieje ryzyko nieprawidłowego odwodnienia. Istnieje też możliwość wszczęcia postępowania dotyczącego stosunków wodnych – jeżeli po wykonaniu robót rzeczywiście dojdzie do szkodliwej zmiany odpływu lub podtapiania. Art. 234 Prawa wodnego zakazuje zmiany kierunku albo natężenia odpływu wód opadowych lub roztopowych ze szkodą dla gruntów sąsiednich, a także nakłada obowiązek usunięcia przeszkód i zmian powodujących taką szkodę. W takim przypadku można wnosić o nakaz wykonania urządzeń zapobiegających szkodom lub przywrócenia właściwego stanu. Ponieważ gmina byłaby zarazem inwestorem, sprawa wymaga szczególnego sprawdzenia właściwości organu, aby nie rozstrzygała jej we własnej sprawie. W grę wchodzi też roszczenie o naprawienie szkody, jeżeli mimo zgłoszeń dojdzie do zalania i powstanie mierzalna szkoda. W opublikowanym orzeczeniu sąd wskazał, że podniesienie poziomu wody skutkujące podtapianiem sąsiednich działek może uzasadniać odpowiedzialność odszkodowawczą na zasadach cywilnych.