Bratowa przejęła kontrolę nad kontem chorej matki – co może zrobić syn?
Pytanie: Bratowa nakłoniła moją 88letnią matkę z demencją na załozenie konta na które wpływa emerytura i dała jej do podpisania pełnomocnictwo bez mojej wiedzy .Nastawiła ją na mnie ,żeby nie dać mi pełnomocnictwa. Obawiam się że bratowa weźmie kredyt .Co mogę zrobić jako syn żeby mieć wgląd do konta mojej mamy i temu zapobiec? Bratowa i brat nie chce mi podać nr. konta i ma wszystkie dokumenty.
Odpowiedź: Dostęp do rachunku bankowego ma tylko właściciel konta (Twoja mama) i ustanowiony przez nią pełnomocnik (tu bratowa), ewentualnie współwłaściciel konta. Osoby trzecie (w tym dzieci) nie mają prawa do informacji ani wglądu w konto bez zgody mamy lub decyzji sądu, ponieważ bank obowiązuje tajemnica bankowa. Pełnomocnictwo udzielone przez osobę z demencją jest ważne tylko wtedy, gdy w chwili podpisania rozumiała, co robi i jakie są konsekwencje (świadomość, zdolność do kierowania swoim postępowaniem). To oznacza, że samo podejrzenie, że bratowa postępuje nieetycznie bądź nawet bezprawnie, nie wystarczy, żeby bank udzielił Ci jakichkolwiek informacji, nie mówiąc już o zablokowaniu dostępu do konta.
Póki co, spróbuj spokojnie wytłumaczyć mamie, że chcesz tylko zabezpieczyć jej pieniądze, a nie przejąć je. Poproś ją, aby albo ustanowiła Ciebie dodatkowym pełnomocnikiem do konta (pełnomocnictwo równoległe), albo ograniczyła uprawnienia bratowej (np. zakaz zaciągania kredytów i dokonywania przelewów ponad jakąś kwotę) a jeszcze lepiej, aby wycofała pełnomocnictwo dla niej. Banki mają procedury przewidziane dla seniorów i osób z niepełnosprawnością. Możesz też zgłosić bankowi, że masz uzasadnione obawy nadużyć na rachunku osoby z demencją; bank może objąć konto wzmożonym monitoringiem (flagowanie nietypowych transakcji).
Jeżeli natomiast demencja jest tak zaawansowana, że mama nie jest w stanie kierować swoim postępowaniem (co wynika z opinii lekarzy), to jedyną drogą do uzyskania pełnej kontroli nad finansami jest postępowanie o ubezwłasnowolnienie i ustanowienie opiekuna prawnego. Demencja (zespół otępienny) stanowi częstą przesłankę do ubezwłasnowolnienia, jeśli uniemożliwia samodzielne podejmowanie decyzji. Po ubezwłasnowolnieniu całkowitym sąd wyznacza opiekuna prawnego (często jest nim dziecko), który zarządza majątkiem w interesie osoby chorej. Po ubezwłasnowolnieniu częściowym -ustanawia się kuratora, który pomaga w ważniejszych sprawach. Dostęp do rachunku i możliwość występowania przed bankiem w imieniu mamy ma wtedy formalnie opiekun/kurator (z postanowieniem sądu), a nie bratowa.
Wniosek o ubezwłasnowolnienie może złożyć m.in. krewny w linii prostej, czyli Ty jako syn. Składa się go do sądu okręgowego właściwego dla miejsca zamieszkania/przebywania mamy. Opłata sądowa za wniosek wynosi 40 zł. Oczywiście wniosek należy poprzeć dowodami, w szczególności medycznymi. Skonsultuj mamę u neurologa/psychiatry, poproś o opis stopnia zaawansowania demencji i zdolności do kierowania swoim postępowaniem – to później podstawa dla sądu w takiej sprawie. Jeżeli sąd uzna, że w chwili podpisania pełnomocnictwa mama nie rozumiała znaczenia czynności, można w osobnym postępowaniu zmierzać do uznania tego pełnomocnictwa za nieważne.