Brak zgody na parkingową “kopertę” dla niepełnosprawnej
Pytanie: Rok temu złożyłam wniosek do zarzadcy budynku o wyznaczenie miejsca parkingowego dla osób niepełnosprawnych ( córka ma kartę). Do tamtej pory nie bylo problemu z parkowaniem ale od jakiegoś czasu sytuacja sie zmienila. Parking prywatny za szlabanem należący do wspólnoty. Problem polega na tym ze niestey bardzo ciężko jest np gdy wracamy w środku nocy od lekarzy z drugiego konca polski zanieść 30 kg śpiące juz dziecko do domu z drugiego końca osiedla. Stad wniosek o wymalowane kopert. Każdy ma udział w gruncie nie mniej jednak miejsca nie sa przypisane pod konkretne mieszkanie a wyglada to raczej kto pierwszy ten lepszy, docelowo aut jest mniej niz miejsc , nie mniej jednak przyjeżdżają osoby ktore po porostu w sposób chamski zajmują 2 miejsca przez co zaczęło ich brakować. Zarządca poinformował mnie ze takowe oznakowanie i wymalowane musi przegłosowac wspólnota. Wspólnota jest oburzona i oczywiście się nie zgadza. Co moge jeszcze zrobić aby to miejsce zostało wyznaczone? . Blok z 2005 r. , z tego co wyczytałam od 2002 r jest obowiązek wyznaczania takich miejsc . Na wniosek powinien zrobić to zarządca, a jak jest w rzeczywistości?
Odpowiedź: Zgodnie z § 18 ust. 1 rozdziału “Parkingi i garaże” rozporządzenia z 12.04.2002 r., przy zagospodarowaniu działki należy urządzić miejsca postojowe dla użytkowników stałych i okresowych, w tym również miejsca postojowe dla samochodów, z których korzystają osoby niepełnosprawne. Przepisy szczegółowo regulują też usytuowanie miejsc dla niepełnosprawnych (§ 20 – mogą być zbliżone do okien w określonym limicie procentowym) oraz ich minimalne wymiary (szerokość co najmniej 3,6 m i długość 5 m dla samochodów użytkowanych przez osoby niepełnosprawne). Liczbę i sposób urządzenia tych miejsc trzeba dostosować do decyzji o warunkach zabudowy / planu miejscowego, z uwzględnieniem potrzeb osób niepełnosprawnych. Są to jednak przepisy adresowane przede wszystkim do etapu projektowania i budowy (deweloper, projektant, organ administracji), a nie wprost do wspólnoty, która już później zarządza istniejącym parkingiem.
Zarządca (administrator) samodzielnie nie może wprowadzać “koperty” na części wspólnej bez zgody właścicieli, bo taka decyzja wykracza to poza zwykły zarząd i wymaga uchwały wspólnoty. Dlatego właśnie komunikuje, że musi to przegłosować wspólnota – i formalnie ma rację z punktu widzenia ustawy o własności lokali. Przepisy niestety nie dają Ci bezpośredniej, prostej możliwości, aby nakazać zarządcy z pominięciem uchwały wymalowanie konkretnego miejsca wyłącznie dla Waszego samochodu na gruncie wspólnym. Inaczej byłoby, gdyby np. chodziło o miejsce w pasie drogowym gminy – wtedy można wnioskować do zarządcy drogi o wyznaczenie miejsca “koperty” przy budynku.
Złóż (ponowny) pisemny wniosek do zarządu/zarządcy o poddanie pod głosowanie uchwały o wyznaczeniu miejsca dla pojazdu z kartą parkingową, z uzasadnieniem medycznym (waga dziecka, konieczność noszenia, powroty w nocy, orzeczenie o niepełnosprawności, karta parkingowa). W piśmie powołaj się na przytoczone przeze mnie we wstępie rozporządzenie z 12.04.2002 r. i obowiązek uwzględniania potrzeb osób niepełnosprawnych przy urządzaniu miejsc postojowych. Jeżeli wspólnota podejmie uchwałę odmawiającą wyznaczenia miejsca, albo odrzuci wniosek, możesz wnieść powództwo o uchylenie uchwały na podstawie art. 25 ustawy o własności lokali (sprzeczność z zasadami współżycia społecznego, dyskryminacja osoby niepełnosprawnej). Sąd nie ma obowiązku przyznać Ci racji, bo przepisy są ogólne, ale w orzecznictwie zdarzają się sprawy, w których sądy analizują, czy wspólnota nie nadużywa większości kosztem osoby niepełnosprawnej. W pismach podkreślaj, że wyznaczenie jednego miejsca nie zmniejsza realnie dostępności miejsc (aut jest mniej niż miejsc), natomiast brak takiego miejsca powoduje realną barierę w korzystaniu z mieszkania przez dziecko z niepełnosprawnością. Wskazuj, że miejsca dla osób niepełnosprawnych powinny być tworzone w liczbie dostosowanej do potrzeb społecznych, nie tylko minimalnej przepisowej.
Możesz też wnieść skargę / wniosek do Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych z opisem sytuacji, prosząc o interwencję i stanowisko, które potem dołączysz do korespondencji ze wspólnotą. Ponadto, zgłoszenie do powiatowego/miejskiego rzecznika osób z niepełnosprawnościami lub do Rzecznika Praw Obywatelskich – ich opinie bywają pomocne w rozmowach ze wspólnotą. przy tej liczbie miejsc i fakcie, że osoba z niepełnosprawnością faktycznie korzysta z samochodu, brak wydzielonego sensownego miejsca może być uznany za naruszenie obowiązku zapewnienia dostępności i zasad współżycia społecznego.
Dzień dobry,
jestem osobą niepełnosprawną i posiadam od 2 lat kartkę parkingową. Pod blokiem pełno było kiedyś miejsc postojowych – niebieskich kopert, ale od początku parkują tam zwykle samochody i z czasem ” zostały zdemontowane” znaki drogowe T-29. Wysłałam oficjalne pismo do zarządcy o wyznaczenie mi miejsca postojowego w pobliżu mojego wejścia do budynku, Ale minęło już ponad 2 miesiące i żadnej odpowiedzi nie dostałam. Pismo zatytułowane ” Przedsadowe wezwanie do wyznaczenia miejsca postojowego” – ponieważ w formie wiadomości e-mail robiłam to przez rok.
jakie kroki powinnam teraz począć?
dziękuję i pozdrawiam serdecznie
Anonim
2 wrz 26 o 11:27
Wyślij ponaglenie do zarządu wspólnoty/spółdzielni (nie tylko administratora), najlepiej poleconym, i wyznacz powiedzmy, 14 dni na odpowiedź. Zażądaj wyjaśnienia, kto usunął znaki T-29, przywrócenia “koperty” lub wyznaczenia miejsca blisko wejścia, wpisania sprawy na zebranie wspólnoty. Dołącz zdjęcia, kopię wcześniejszego pisma i kartę parkingową. Jeśli parking należy do miasta, to złóż wniosek bezpośrednio do Urzędu Miasta / zarządcy dróg. Karta parkingowa nie gwarantuje prywatnego miejsca, ale uzasadnia wniosek o oznakowane miejsce dla osób uprawnionych.
admin
2 wrz 26 o 12:16
Dzień dobry! Jestem przed zakupem mieszkania na rynku pierwotnym. Do mieszkania mogłam wybrać miejsce parkingowe u dewelopera. Na parkingu podziemnym z dostępem tylko dla mieszkańców tego bloku pozostało jedno miejsce – miejsce dla osób z niepełnosprawnością. Agent sprzedający zapytał czy mamy w rodzinie osobę z orzeczeniem o niepełnosprawności i tak, są to moi bliscy wujkowie, którzy posiadają niepełnosprawność i orzeczenia i będą mnie odwiedzać. Deweloper zadecydował, że w związku z tym sprzeda mi powyższe miejsce. Czy przy zakupie/po zakupie takiego miejsca parkingowego (za pełną wartość miejsca parkingowego na tym osiedlu) i prawa własności do niego, mogę mieć potem jakieś problemy? Jakieś konsekwencje?
Jola
23 wrz 26 o 21:55