Brak odrzucenia spadku w terminie
Pytanie: Dzisiaj ze skrzynki (nie był to list polecony) wyjęłam zawiadomienie o cesji wierzytelności – wpisane jest, że to jakiś dług ojca z datą zawarcia umowy z roku 2000. Ojciec nie żyje od 2013 roku. Brak jakiegokolwiek majątku, nie miał nic. Po jego śmierci – nie wiedząc że mógłby mieć jakiekolwiek długi (nie miałam wiedzy, że zawarł jakąś pożyczkę czy inne zobowiązanie) nie odrzuciłam się spadku. Do tej pory nie było też żadnej informacji, że coś jest do zapłacenia. Dopiero to pismo. Co robić? I czy cokolwiek można zrobić?
Odpowiedź: Po zmianie przepisów w 2015 r. jeśli spadkobierca w terminie 6 miesięcy nie złoży żadnego oświadczenia, z mocy prawa uznaje się, że przyjął spadek z tzw. dobrodziejstwem inwentarza. Oznacza to, że odpowiada za długi spadkowe tylko do wysokości wartości odziedziczonego majątku ustalonego w spisie inwentarza, a nie całym swoim majątkiem osobistym, jak wcześniej miało to miejsce.
Pani sytuacja dotyczy okresu przed wprowadzeniem powyższej zmiany w przepisach. Może Pani spróbować skorzystać z art. 1019 kodeksu cywilnego (w szczególności proszę zwrócić uwagę na § 2 ale przytaczam brzmienie całego przepisu:
§ 1. Jeżeli oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku zostało złożone pod wpływem błędu lub groźby, stosuje się przepisy o wadach oświadczenia woli z następującymi zmianami: 1) uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia powinno nastąpić przed sądem; 2) spadkobierca powinien jednocześnie oświadczyć, czy i jak spadek przyjmuje, czy też go odrzuca.
§ 2. Spadkobierca, który pod wpływem błędu lub groźby nie złożył żadnego oświadczenia w terminie, może w powyższy sposób uchylić się od skutków prawnych niezachowania terminu.
§ 3. Uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku wymaga zatwierdzenia przez sąd.
Może Pani zatem (w terminie jednego roku) odrzucić spadek przed sądem argumentując że pod wpływem błędu nie złożyła Pani tego oświadczenia w terminie. Oczywiście pozostawanie w tym wypadku w błędzie polega na braku wiedzy o tym, że ojciec miał długi – należy ten argument podnieść. Poza tym nie wiadomo, czy dług nie jest przedawniony ale aby to ustalić, musiałbym zapoznać się z dokumentami wierzytelności.
Proszę o poradę.Ojciec zmarł w 2018 roku.Od lat nie mieliśmy żadnych kontaktów ,nie zostałam poinformowana o jego śmierci,został pochowany przez opiekę społeczną.O jego śmierci dowiedziałam się po kilku latach.Dwa miesiące temu dostałam pismo z sądu z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku , wnioskodawcą jest Gmina Wrocław (ojciec posiadał mieszkanie komunalne),złożyłam zapewnienie spadkowe.Sprawa została na moją prośbę odroczona na miesiąc.Z tego co wiem ojciec nie miał żadnego majątku ,po śmierci zostały długi za mieszkanie komunalne.Wiem,że w tej sytuacji,brak złożenia wniosku o odrzucenie spadku na czas powoduje,że dziedziczę z dobrodziejstwem inwentarza,jednak mogę złożyć wniosek o zatwierdzenie uchylenia się od skutków prawnych niezłożenia w terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku i oświadczenie o odrzuceniu spadku.Co w tej sytuacji najlepiej zrobić?
Bogusława
14 cze 26 o 13:23
Najlepsze rozwiązanie w Pani sytuacji to wniosek do sądu o zatwierdzenie uchylenia się od skutków niezłożenia w terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku wraz z oświadczeniem o odrzuceniu spadku. W uzasadnieniu napisać, że że nie miała Pani kontaktu z ojcem, że nikt Pani nie poinformował o jego śmierci, kiedy i w jaki sposób faktycznie się Pani o tym dowiedziała, że pozostawała Pani w usprawiedliwionym błędzie co do istnienia spadku. I dopiero jeśli sąd wniosku nie uwzględni, to pozostaje dziedziczenie z dobrodziejstwem inwentarza, czyli będzie Pani odpowiadać za długi po ojcu tylko do wysokości wartości majątku, który po nim faktycznie istnieje; jeżeli żadnego majątku nie posiada, to nie będą mieli prawa prowadzić wobec Pani egzekucji jego długów.
admin
14 cze 26 o 13:36