Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Bezpodstawny wpis do rejestru dłużników

5 komentarzy

Pytanie: Przed ok.3 laty mój ojciec zwrócił się do firmy p. Z. o wykonanie wykopu pod budowany dom. Pan Z. wycenił cenę za jaką może wykonać pracę. Oferta została przyjęta i firma Z. miała wykonać zlecenie. Ja odwiozłem ojca do szpitala na wcześniej zaplanowaną operację, Gdy dotarliśmy do szpitala i ja załatwiałem formalności, usłyszałem jak ojciec informuje Z., iż ma dokończyć zlecenie i nie zawracać mu więcej głowy. Pod różnymi pozorami zlecenie nie zostało wykonane, napłynęły natomiast propozycje (mailem) na dokończenie zlecenia na warunkach, które ojciec odebrał jako próbę oszustwa. By nie wdawać się teraz w szczegóły napiszę tylko, że Z. przysłał fakturę powiększoną p Vat, o którym nie było poprzednio mowy oraz propozycję, że dokończy zlecenie za kwotę o 50% mniejszą jak ta, jaką niby normalnie przyjdzie nam zapłacić. W odpowiedzi poinformowaliśmy by dokończył zlecenie, lub kwota jaką wykazał na fakturze zostanie pomniejszona o wysokość faktury jaką wystawi kolejny wykonawca za dokończenie pierwotnego zlecenia. Tak też się stało. Stąd tak jak w tytule nie istnieje żaden dług. My suma summarum zapłaciliśmy więcej jak na wstępie mieliśmy płacić, Z. wystawił większy rachunek niż jego pierwotna propozycja, a prac nie wykonał nawet w 2/3 zlecenia jakie przyjął. Wracając do firmy Kaczmarski. Bez tytułu prawnego, bez umowy, bez żadnych dokumentów, bez wymaganych procedur w powiadamianiu wpisała firmę ojca do BIK. Kaczmarski dysponował nr. tel. ojca lecz firma Kaczmarski od samego początku nęka mnie telefonicznie, mailowo. Straszy sądem, przesyła maile o zadłużeniu na setki tysięcy dla jakiejś Ukraińskiej firmy, sugerując chyba, że oni długi odbierają w inny, wiadomy sposób. Na próbę wyjaśnienia sprawy firma Kaczmarski pozostaje głucha. Większość maili i niektóre sms pozostawiłem w swoich archiwach na wypadek gdyby przyszło odwołać się do sądu. Ja w chwili opisywanej sytuacji nie miałem nic wspólnego z firmą ojca. Dopiero niedawno dopisał mnie ojciec do rejestru jako pełnomocnika ze względu na padające groźby jak i jego wiek (88lat).Wpisanie firmy do rejestru dłużników jest o tyle dziwne, że budowany był dom na użytek prywatny i zlecenie też było takie. Firma ojca nie jest płatnikiem Vat. Ja nie mieszkam w Polsce, lecz w Niemczech, do chwili obecnej. Nie prowadzę żadnej działalności gospodarczej w Polsce i nie miałem z firmą Z. żadnych związków poza pokrewieństwem z ojcem. Kaczmarski nie pomny tego, mnie molestuje poprzez mój tel. kom, adres mailowy i inne groźby spotkania z Ukraińcami pod postacią „przedstawicieli terenowych” Chciałbym prosić o radę czy sprawa ta jest do rozwiązania tylko sądownie, co trwa niestety bardzo długo, czy może jest inna ewentualność.

Odpowiedź: Jak chodzi o nękania Pana, to proszę podjąć przeciwko Kaczmarski Inkasso kroki karne opisane w poradzie: https://pamietnikwindykatora.pl/nekanie-przez-firme-windykacyjna/ Należy dodatkowo zaznaczyć, że Pan nie jest dłużnikiem więc chodzi o próbę wymuszenia “zapłaty” za nieistniejący dług. Zgłoszenie przestępstwa i ewentualna sądowa sprawa karna nie podlegają opłacie w przeciwieństwie do założenia cywilnej sprawy w sądzie.

Jak chodzi o ojca, to wezwać tego pana Z. albo Kaczmarski Inkasso – zależy kto figuruje jako wierzyciel – do bezzwłocznego usunięcia wpisu z Krajowego Rejestru Długów gdyż jak mniemam, to tam został umieszczony jako rzekomy dłużnik (chyba nie istnieje coś takiego jak BIK Kaczmarski; Kaczmarski Inkasso jest właścicielem właśnie Krajowego Rejestru Długów) pod rygorem powiadomienia prokuratury o popełnieniu przestępstwa z art. 48 ust. 1 Ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych który to przepis stanowi, że kto przekazuje do Biura Informacji Gospodarczej (czyli m.in. do Krajowego Rejestru Długów) nieprawdziwą informację gospodarczą, podlega grzywnie do 30 000 złotych. W wezwaniu wytłumaczyć, dlaczego wpis jest bezpodstawny i nieprawdziwy. I tu też zawiadomienie jak i ewentualna sprawa karna w sądzie nie podlegają opłacie. Ojciec może też założyć cywilną sprawę o ochronę dóbr osobistych a nawet o odszkodowanie z tytułu umieszczenia go w KRD ale ta podlega opłacie.

Bezpłatne porady: poczta@pamietnikwindykatora.pl

31 sierpnia, 2021

Komentarze do 'Bezpodstawny wpis do rejestru dłużników'

Subscribe to comments with RSS

  1. Jeżeli Kaczmarski nie kupił tego długu a chyba nie bo nie kupują długów, to o wpis oskarżyc wierzyciela tego Z. a Kaczmarskiego o windykację.

    Toman

    1 Wrz 21 o 05:07

  2. To widzę że Kaczmarski już nisko upadl skoro straszy ukraińcami.

    windykator

    2 Wrz 21 o 09:58

  3. W dzisiejszych czasach Ukraińcy już nie są synonimem gangsterów egzekutorów.

    Anonim

    2 Wrz 21 o 20:02

  4. Ludzie pobłażają sprawcom bezpodstawnych wpisów do KRD i pozostałych rejestrów a to błąd jest. gdyby bowiem byli bezwzględni w wyciąganiu prawnych konsekwencji to rozeszłoby się, że nie popłaca takie dopisywanie i te wszystkie marne rejestry szlag by trafił.

    wojownik69

    8 Wrz 21 o 05:03

  5. E no bez przesady, większość wpisów jest zasadnych. Grzywna maksymalnie chyba do 30 tysięcy złotych skutecznie odstrasza przed dokonywaniem złośliwych wpisów z nieprawdziwą informacją.

    artefakt

    11 Wrz 21 o 13:13

Skomentuj