Bezpodstawny wpis do rejestru dłużników
Bezpodstawny wpis do rejestru dłużników stanowi poważne naruszenie praw osoby, której dane zostały w ten sposób i w takim kontekście ujawnione. Taki wpis może prowadzić do utraty zdolności kredytowej, problemów zawodowych, a także do naruszenia dobrego imienia i innych dóbr osobistych.
Wierzyciel (lub po prostu: podmiot), który bez podstawy wpisze dłużnika do rejestru lub nie usunie wpisu po spłacie zobowiązania, podlega karze grzywny do 30 000 zł (art. 48 ust. 1 Ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych). Pokrzywdzony powinien w tej kwestii powiadomić organy ścigania. Zawiadomienie jak i ewentualna sprawa karna w sądzie nie podlegają opłacie. W grę wchodzi też prywatne oskarżenie z art. 212 kodeksu karnego czyli zniesławienia. Przepis ten stanowi, że kto pomawia inną osobę, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Niewątpliwie podanie nieprawdziwej informacji o tym, że ktoś jest dłużnikiem, może narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Prócz tego, można dochodzić swych praw w sądowym postępowaniu cywilnym – o ochronę dóbr osobistych i zapłatę (odszkodowania).
Wpisanie nieprawdziwych informacji do rejestru dłużników jest podstawą do żądania usunięcia wpisu oraz zaniechania dalszego naruszania praw. W pierwszej kolejności należy skontaktować się z wierzycielem i zażądać usunięcia nieprawidłowego wpisu. W wezwaniu wytłumaczyć i udokumentować, dlaczego wpis jest bezpodstawny i nieprawdziwy. Można również złożyć sprzeciw do biura prowadzącego rejestr (np. KRD), wskazując na nieprawdziwość danych. Biuro ma obowiązek rozpatrzenia zarzutu, a wierzyciel – ustosunkowania się do niego w terminie 14 dni. Jeżeli wpis nie zostanie usunięty, przysługuje prawo do skierowania sprawy do sądu – zarówno o ustalenie nieistnienia zobowiązania, jak i o ochronę dóbr osobistych oraz odszkodowanie. Sąd Najwyższy potwierdził, że bezpodstawny wpis do rejestru dłużników narusza godność, dobre imię i wiarygodność kredytową osoby wpisanej do BIG.
Powództwo o usunięcie wpisu w BIG polega na skierowaniu sprawy do sądu, gdy wierzyciel odmawia usunięcia informacji gospodarczej, mimo że wpis jest nieprawidłowy, nieistniejący lub wygasły. Sądowe ustalenie nieistnienia zobowiązania jest najskuteczniejszym sposobem wymuszenia wykreślenia z BIG, jeśli wcześniejsze próby (sprzeciw, wezwanie wierzyciela) nie przyniosły rezultatu. Jeśli sąd ustali nieistnienie zobowiązania lub jego wygaśnięcie, pozwany musi niezwłocznie zwrócić się do KRD o usunięcie wpisu. KRD usuwa wpis po otrzymaniu prawomocnego wyroku sądu lub informacji od wierzyciela o braku podstawy do dalszego ujawniania danych.
Bezpodstawne umieszczenie danych osobowych na internetowej giełdzie wierzytelności też jest bezprawne. Co prawda, nie ma tu zastosowania odpowiedzialność karna z Ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych, ale karna za wspomniane wcześniej zniesławienie oraz cywilna, jak najbardziej.
Zaktualizowano 04 października 2025 r.
Jeżeli Kaczmarski nie kupił tego długu a chyba nie bo nie kupują długów, to o wpis oskarżyc wierzyciela tego Z. a Kaczmarskiego o windykację.
Toman
1 wrz 21 o 05:07
To widzę że Kaczmarski już nisko upadl skoro straszy ukraińcami.
windykator
2 wrz 21 o 09:58
W dzisiejszych czasach Ukraińcy już nie są synonimem gangsterów egzekutorów.
Anonim
2 wrz 21 o 20:02
Ludzie pobłażają sprawcom bezpodstawnych wpisów do KRD i pozostałych rejestrów a to błąd jest. gdyby bowiem byli bezwzględni w wyciąganiu prawnych konsekwencji to rozeszłoby się, że nie popłaca takie dopisywanie i te wszystkie marne rejestry szlag by trafił.
wojownik69
8 wrz 21 o 05:03
E no bez przesady, większość wpisów jest zasadnych. Grzywna maksymalnie chyba do 30 tysięcy złotych skutecznie odstrasza przed dokonywaniem złośliwych wpisów z nieprawdziwą informacją.
artefakt
11 wrz 21 o 13:13
Odstrasza tych którzy o tym wiedzą że taka konsekwencja jest przewidziana a większość osób o tym nie wie i wpisują bez opamiętania długi sporne jak i bezsprzecznie fikcyjne.
liman
30 wrz 21 o 06:54
Gdyby jednego i drugiego pociągnąć do odpowiedzialności, gdyby ukarany został sporą grzywną, do tego obowiązkiem zapłaty w postępowaniu cywilnym o ochronę dóbr osobistych i zapłatę, to rozniosłoby się w mediach i uważaliby pozostali.
Jurek
4 paź 21 o 07:18
Często jednakże wpisy w takich czy innych rejestrach są nie tyle bezpodstawne, co sporne.
rysik
25 paź 21 o 20:28
Ciekawe czy bezpodstawny wpis na internetowej giełdzie wierzytelności rodzi te same konsekwencje co bezpodstawny wpis w BIG (Krd, Infomonitor …?
Hah
16 lut 22 o 20:04
Nie ponieważ do internetowej giełdy długów nie ma zastosowania ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych.
admin
17 lut 22 o 06:27
Czy to znaczy, że można bez konsekwencji publikować w takich i w innych serwisach internetowych nieistniejący dług kogoś?
Hah
17 lut 22 o 17:01
Nie można nigdzie publikować nieprawdziwej informacji o zadłużeniu osoby ani firmy. Grodzi za to odpowiedzialność cywilna (zadośćuczynienie i obowiązek opublikowania przeprosin) jak i karna – za zniesławienie.
admin
18 lut 22 o 11:00
Zamieszczenie informacji że ktoś jest dłużnikiem gdy w rzeczywistości nie jest jest zniesławieniem? Nie sądzę. Posiadanie długów nie jest uwłaczające czci przecież.
Jola
26 lut 22 o 11:54
Jest to jak najbardziej zniesławienie, proszę o zapoznanie się z przepisem art. 212 kk:
§ 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Proszę zwrócić uwagę na fragment: “narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności”. Zamieszczenie nieprawdziwej informacji o tym, że dana osoba ma dług, może narazić ją na utratę zaufania, czyż nie? Na przykład w prowadzonym przez nią biznesie.
admin
27 lut 22 o 15:49
Aha rozumiem. Czy osoba niesłusznie umieszczona jako dłużnik musi udowodnić, że z tego powodu straciła zaufanie o którym mowa w tym art. 212 kk?
Jola
28 lut 22 o 19:13
Nie, wystarczy że jak w przepisie napisano, MOŻE ją to narazić na utratę zaufania.
admin
28 lut 22 o 20:15
Dziękuję za ten poradnik, w moim przypadku problemem było usunięcie nieaktualnego wpisu w krd, wezwanie na dawnego wierzyciela zadziałało.
Arek
25 gru 22 o 19:53