Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Bezpodstawny wpis do rejestru dłużników

Bezpodstawny wpis do rejestru dłużników stanowi poważne naruszenie praw osoby, której dane zostały w ten sposób i w takim kontekście ujawnione. Taki wpis może prowadzić do utraty zdolności kredytowej, problemów zawodowych, a także do naruszenia dobrego imienia i innych dóbr osobistych.

Wierzyciel (lub po prostu: podmiot), który bez podstawy wpisze dłużnika do rejestru lub nie usunie wpisu po spłacie zobowiązania, podlega karze grzywny do 30 000 zł (art. 48 ust. 1 Ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych). Pokrzywdzony powinien w tej kwestii powiadomić organy ścigania. Zawiadomienie jak i ewentualna sprawa karna w sądzie nie podlegają opłacie. W grę wchodzi też prywatne oskarżenie z art. 212 kodeksu karnego czyli zniesławienia. Przepis ten stanowi, że  kto pomawia inną osobę, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Niewątpliwie podanie nieprawdziwej informacji o tym, że ktoś jest dłużnikiem, może narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Prócz tego, można dochodzić swych praw w sądowym postępowaniu cywilnym – o ochronę dóbr osobistych i zapłatę (odszkodowania).

Wpisanie nieprawdziwych informacji do rejestru dłużników jest podstawą do żądania usunięcia wpisu oraz zaniechania dalszego naruszania praw. W pierwszej kolejności należy skontaktować się z wierzycielem i zażądać usunięcia nieprawidłowego wpisu. W wezwaniu wytłumaczyć i udokumentować, dlaczego wpis jest bezpodstawny i nieprawdziwy. Można również złożyć sprzeciw do biura prowadzącego rejestr (np. KRD), wskazując na nieprawdziwość danych. Biuro ma obowiązek rozpatrzenia zarzutu, a wierzyciel – ustosunkowania się do niego w terminie 14 dni. Jeżeli wpis nie zostanie usunięty, przysługuje prawo do skierowania sprawy do sądu – zarówno o ustalenie nieistnienia zobowiązania, jak i o ochronę dóbr osobistych oraz odszkodowanie. Sąd Najwyższy potwierdził, że bezpodstawny wpis do rejestru dłużników narusza godność, dobre imię i wiarygodność kredytową osoby wpisanej do BIG.

Powództwo o usunięcie wpisu w BIG polega na skierowaniu sprawy do sądu, gdy wierzyciel odmawia usunięcia informacji gospodarczej, mimo że wpis jest nieprawidłowy, nieistniejący lub wygasły. Sądowe ustalenie nieistnienia zobowiązania jest najskuteczniejszym sposobem wymuszenia wykreślenia z BIG, jeśli wcześniejsze próby (sprzeciw, wezwanie wierzyciela) nie przyniosły rezultatu. Jeśli sąd ustali nieistnienie zobowiązania lub jego wygaśnięcie, pozwany musi niezwłocznie zwrócić się do KRD o usunięcie wpisu. KRD usuwa wpis po otrzymaniu prawomocnego wyroku sądu lub informacji od wierzyciela o braku podstawy do dalszego ujawniania danych.

Bezpodstawne umieszczenie danych osobowych na internetowej giełdzie wierzytelności też jest bezprawne. Co prawda, nie ma tu zastosowania odpowiedzialność karna z Ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych, ale karna za wspomniane wcześniej zniesławienie oraz cywilna, jak najbardziej.

Zaktualizowano 04 października 2025 r.

31 sierpnia, 2021

Komentarze do 'Bezpodstawny wpis do rejestru dłużników'

Subscribe to comments with RSS

  1. Jeżeli Kaczmarski nie kupił tego długu a chyba nie bo nie kupują długów, to o wpis oskarżyc wierzyciela tego Z. a Kaczmarskiego o windykację.

    Toman

    1 wrz 21 o 05:07

  2. To widzę że Kaczmarski już nisko upadl skoro straszy ukraińcami.

    windykator

    2 wrz 21 o 09:58

  3. W dzisiejszych czasach Ukraińcy już nie są synonimem gangsterów egzekutorów.

    Anonim

    2 wrz 21 o 20:02

  4. Ludzie pobłażają sprawcom bezpodstawnych wpisów do KRD i pozostałych rejestrów a to błąd jest. gdyby bowiem byli bezwzględni w wyciąganiu prawnych konsekwencji to rozeszłoby się, że nie popłaca takie dopisywanie i te wszystkie marne rejestry szlag by trafił.

    wojownik69

    8 wrz 21 o 05:03

  5. E no bez przesady, większość wpisów jest zasadnych. Grzywna maksymalnie chyba do 30 tysięcy złotych skutecznie odstrasza przed dokonywaniem złośliwych wpisów z nieprawdziwą informacją.

    artefakt

    11 wrz 21 o 13:13

  6. Odstrasza tych którzy o tym wiedzą że taka konsekwencja jest przewidziana a większość osób o tym nie wie i wpisują bez opamiętania długi sporne jak i bezsprzecznie fikcyjne.

    liman

    30 wrz 21 o 06:54

  7. Gdyby jednego i drugiego pociągnąć do odpowiedzialności, gdyby ukarany został sporą grzywną, do tego obowiązkiem zapłaty w postępowaniu cywilnym o ochronę dóbr osobistych i zapłatę, to rozniosłoby się w mediach i uważaliby pozostali.

    Jurek

    4 paź 21 o 07:18

  8. Często jednakże wpisy w takich czy innych rejestrach są nie tyle bezpodstawne, co sporne.

    rysik

    25 paź 21 o 20:28

  9. Ciekawe czy bezpodstawny wpis na internetowej giełdzie wierzytelności rodzi te same konsekwencje co bezpodstawny wpis w BIG (Krd, Infomonitor …?

    Hah

    16 lut 22 o 20:04

  10. Nie ponieważ do internetowej giełdy długów nie ma zastosowania ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych.

    admin

    17 lut 22 o 06:27

  11. Czy to znaczy, że można bez konsekwencji publikować w takich i w innych serwisach internetowych nieistniejący dług kogoś?

    Hah

    17 lut 22 o 17:01

  12. Nie można nigdzie publikować nieprawdziwej informacji o zadłużeniu osoby ani firmy. Grodzi za to odpowiedzialność cywilna (zadośćuczynienie i obowiązek opublikowania przeprosin) jak i karna – za zniesławienie.

    admin

    18 lut 22 o 11:00

  13. Zamieszczenie informacji że ktoś jest dłużnikiem gdy w rzeczywistości nie jest jest zniesławieniem? Nie sądzę. Posiadanie długów nie jest uwłaczające czci przecież.

    Jola

    26 lut 22 o 11:54

  14. Jest to jak najbardziej zniesławienie, proszę o zapoznanie się z przepisem art. 212 kk:
    § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
    § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

    Proszę zwrócić uwagę na fragment: “narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności”. Zamieszczenie nieprawdziwej informacji o tym, że dana osoba ma dług, może narazić ją na utratę zaufania, czyż nie? Na przykład w prowadzonym przez nią biznesie.

    admin

    27 lut 22 o 15:49

  15. Aha rozumiem. Czy osoba niesłusznie umieszczona jako dłużnik musi udowodnić, że z tego powodu straciła zaufanie o którym mowa w tym art. 212 kk?

    Jola

    28 lut 22 o 19:13

  16. Nie, wystarczy że jak w przepisie napisano, MOŻE ją to narazić na utratę zaufania.

    admin

    28 lut 22 o 20:15

  17. Dziękuję za ten poradnik, w moim przypadku problemem było usunięcie nieaktualnego wpisu w krd, wezwanie na dawnego wierzyciela zadziałało.

    Arek

    25 gru 22 o 19:53

Skomentuj