Bezpodstawne wzbogacenie i brak obowiązku zwrotu
Pytanie: Jak się bronić będąc pozwanym o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia? Podobno jest tak, że jeżeli wydam pieniądze bezpodstawnie mi przelane, to nie muszę zwracać pieniędzy?
Odpowiedź: Bezpodstawne wzbogacenie co do zasady rodzi obowiązek zwrotu wzbogacenia zgodnie z art. 405 i nast. Kodeksu cywilnego, ale istnieją sytuacje, w których obowiązek zwrotu nie powstaje lub jest ograniczony. Zgodnie z art. 409 Kodeksu cywilnego, jeżeli wydał Pan te pieniądze tak, że nie jest Pan już wzbogacony, to obowiązek zwrotu wygasa pod warunkiem, że wydając te pieniądze nie wiedział Pan, że bezpodstawnie wzbogacił się Pan nimi czyli że wydał je Pan w dobrej wierze myśląc, że są Panu należne. I zarazem pod warunkiem, że wydał je Pan tak, że już nie jest Pan wzbogacony. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 kwietnia 2010 r., Sygn. akt V CSK 320/09, zachodzi to tylko wtedy, gdy zużycie korzyści nastąpiło w sposób bezproduktywny, konsumpcyjny, tj. gdy wzbogacony, w zamian tej korzyści, nie uzyskał ani korzyści zastępczej ani zaoszczędzenia wydatku, gdy wydatek miał miejsce tylko dlatego, że uprzednio uzyskał on korzyść, bez której nie poczyniłby tego wydatku. Na przykład, jeżeli za te pieniądze urządził Pan libację alkoholową (a nie jest Pan alkoholikiem) to owszem – nie jest Pan już wzbogacony. Jeżeli jednak za te pieniądze kupił Pan na przykład żywność albo sprzęt agd, to zgodnie z powyższym, wciąż jest Pan wzbogacony i powinien Pan te pieniądze zwrócić.
Prawo przewiduje także inne przypadki wyłączenia obowiązku zwrotu w art. 411 kodeksu cywilnego, np. jeśli świadczenie czyni zadość zasadom współżycia społecznego, zostało spełnione w celu zadośćuczynienia przedawnionemu albo jeszcze niewymagalnemu roszczeniu, albo spełniający wiedział o braku obowiązku świadczenia (z wyjątkami).
Zaktualizowano 20 listopada 2025 r.